Dzis dla mnie skonczylo….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)
  • Autor
    Wpisy
  • #14773

    agnesthm

    sie zycie. Jeszcze dzis rano pisalam ze moje marzenia sie spelnily bo mam mieszkanie , dzieci , mezczyzne co mnie kocha , no to wszystko nadal mam ale nie mamy juz pracy.
    Darek dzis wrocil do domu tzn. ja musialam odebrac go z pracy gdyz zabrali mu kluczyki do samochodu.
    Moze zaczne pisac od poczatku a Wiec::::..

    Darek pracowal w Buderusie Gusie ze wzgledu na wojne ( bo nie ma zamowien na rury )przeniesiono go do Buderusu Edelstal , byla to ciezka i twarda praca , a skoro nowy to kazdy wyzywal sie na nim jak tylko mogl, pewnwgo dnia spiol sie w pracy z jednym z pracownikow gdyz darek ma lek wysokosci a on kazal mu wejsc na rure i specjalnie ja zakrecil, darek o malo co z niej nie spadl a wysokosc mial okolo 3 metrow do goracego zelaza.
    Jak udalo mu sie zejsc to postraszyl go ze jak jeszcze raz tak mu zrobi to mu krzywde zrobi a on powiedzial zeby nie byl taki pewny bo on jemu moze krzywde zrobic.
    Darek chodzil jak zawsze do pracy dzis o 11.00 wezwal go lekarz i kazal mu zrobic badania , oddal mocz i okazalo sie ze w moczu wykryli mu narkotyk.
    W zyciu darek nie bral narkotykow bo i po co a wszczegolnosci teraz jak ma rodzine i obowiazki.
    Facet musial mu albo do jedzenia albo do picia cos wrzucic.
    Efekt koncowy taki ze albo darek sie sam ma zwolnic w poniedzialek albo oni go dyscyplinarnie zwolnia i dostanie taka opinie od pracodawcy ze nie znajdzie juz nigdzie pracy.
    Jestem zalamana na maxa, mam dlugi , rachunki niepooplacane a tu jeszcze koniec z praca.
    Zadzwonilam dzis do mojej znajomej lekarki i ona powiedziala zeby koniecznie pojechac do szpitala i powtorzyc badania czy rzeczywiscie jest cos w organizmie, zrobilismy to i do jutra musimy zaczekac na wynik.
    W duchu wierze ze moze bedzie wszystko oki i tylko w robocie lakarz sie pomylil albo maszyna zle wynik odczytala a jezeli sie nie myli to az boje sie myslec co bedzie dalej.

    Pozdrawia Zalamana, zrospaczona

    Aga i dzieci

    #218723

    pluto

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    Jejku…..Aga …..nie wiem nawet co napisac….mam nadzieję, że żadnego narkotyky nie wykryja…i że wszystko wróci do normy……a czemu akurat Darkowi te badania robili?

    Julka kulka i 9 miesięczny Karolek



    #218724

    ola2

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    Oj Aga głowa do góry, masz przecież zdrowe dzieciaczki, zdrowia sie niekiedy nieprzywróci a prace – prędzej czy póżniej znajdzie sie.
    Jestem z tobą.
    Ola.

    #218725

    agnesthm

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    wlasnie to jest bardzo dziwne ktos chcial go wrobic i udalo mu sie, dal mu to swinstwo a pozniej polacial do szefa i nakablowal ze niby on bierze, sprawdzili i wynik pozytywny wiec nawet nie moze sie bronic, bo kazdy mysli ze narkoman nawet moj brat.-(

    Aga i dzieci

    #218726

    pati68

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    A kiedy robił poprzednie badania?…bo przecież wcześniej chyba nie wykryli?

    Pati i 5,5 m. Mikołajek

    #218727

    agnesthm

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    on ma badania co pol roku robione i nic nie mial w poprzednich a nastepne badania mial miec dopiero w sierpniu a wzieli go dzis. Tak nagle??

    Aga i dzieci



    #218728

    agnesthm

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    dziekuje za wsparcie , trzymajcie razem ze mna kciuki by jutrzejszy wynik byl negatywny, prosze Was!!!!!

    Aga i dzieci

    #218729

    Anonim

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    chcialm napisac doslownie to samo

    Agnes, trzymaj sie, wszystko bedzie dobrze :)))

    pozdrawiam

    Ewa i Krzyś (prawie 4 m.)
    http://www.mln.republika.pl

    #218730

    agnesthm

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    miejmy nadzieje ja jeszcze ja mam ale tylko do jutra jutro zobaczymy co bedzie ale boje sie niesamowicie, wiecie co nawet nie myslalam ze Niemcy to takie swinie:-(

    Aga i dzieci

    #218731

    ola2

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    Nas matki jednak coś łączy…..ten sam tok myslenia.
    Ola.



    #218732

    pati68

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    Czyli miał robione dwa miesiące temu. Pewnie miał robione kilka razy do tej pory. Dlatego myślę, że ten wynik nie powinien być dla szefa powodem zwolnienia. Przecież chyba szef trochę go zna i może ew. z nim porozmawiać na osobności. No chyba, ze nie obchodzą go pracownicy a ten „dowcipniś” chce mu zrobić „koło pióra” i do tego ma wpływy. Wtedy nic nie pomoże. W najgorszym przypadku można podac sprawę do Sądu Pracy (nie wiem jak to wygląda w Niemczech).

    Pati i 5,5 m. Mikołajek

    #218733

    renia

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    Niewesola historia. Trzymam kciuki, zeby tamten wynik byl niepoprawny.
    Masz chyba racje, ze tamten mu cos dodal, bo inaczej skad te nagle badania.


    Renia
    mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)



    #218734

    o-d

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    Mam nadzieję, że dzisiejsze wyniki będą w porządku i wszystko da się jeszcze odwrócić… Powodzenia!

    Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i Basia (11.01.03)

    #218735

    agnesthm

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    poprawka miesiac temu a nie dwa!!

    Aga i dzieci

    #218736

    Anonim

    Re: Dzis dla mnie skonczylo….

    Miejmy nadzieję że wszystko dobrze się skończy, nawet nie chce mysleć co by było gdyby mój mąż stracił pracę.
    Trzymaj się 🙂

    Ania mama Michałka (23.10.01)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 41)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close