dziwne badanie serduszka……

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #20016

    magdalenammm

    Dziewczyny.
    Pediatrka wysłuchała mojemu synkowi szmery nad sercem, a kardiolożka potwierdziła to i kazała nam przyjść do szpitala na badanie…..no właśnie wydawało mi sie, że powiedziała, że to badanie echa serca….ale teraz po rozmowie z Malosią już nie jestem tego pewna. Dlaczego? Bo zupełnie inaczej opisała mi je kardiolożka, a zupełnie inaczej wyglądało gdy Malosia badała swojego dzieciaczka.
    A jak to badanie będzie wyglądało u nas? Mam przyjechac z dzidziusiem do szpitala na 8 rano, przed wyjazdem nakarmic go ostatni raz, badanie jest robione na czczo, więc czeka się az dzidziuś zgłodnieje, a potem anestezjolog usypia dzidziusia podając luminal lub doodbytniczo jakis inny lek nasenny i dopiero wtedy przeprowadza się to badanie serca, a potem też przez jakiś czas nie wolno maluszka karmić, po tym uspieniu (narkozie). 🙁 Jak mój synek to wytrzyma ….. ja sobie tego nie wyobrażam 🙁
    Czy któras z was słyszała o takim badaniu, bo przyznam się że strasznie się tego boję? A może tak sie właśnie przeprowadza Echo serca u takich maluszków?
    Z niecierpliwością czekam na wasze odpowiedzi.
    Pozdrawiam

    Magda i Tymek (ur.17.05.03)

    #279539

    sylwia111

    Re: dziwne badanie serduszka……

    my robiliśmy echo serca jak Mały miał 3 m-ce. badanie wygląda tak samo jak np. usg brzucha. Lekarz “jeździ” wyżelowaną głowica po klatce piersiowej w okolicach serca.

    Sylwia mama Antosia (9.9.2002)

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close