Dziwne COŚ na piersi….

Coś mi się na piersi dziwnego zrobiło. Na boku, od strony pachy. Małe zgrubienie-jak po ukaszeniu komara, bolesne jak diabli i czerwone. Ja stary hipochądryk od razu mam w głowie tysiące mysli….
Spodkałyscie się z czymś takim???

Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

5 odpowiedzi na pytanie: Dziwne COŚ na piersi….

2003-12-25 10:11:01

Re: Dziwne COŚ na piersi….

nie jestem ekspertem ale jesli nadal karmisz piersia to moze jakis zator pokarmu i stąd to zgrubienie…a moze poprostu zrobil sie jakiś czyrak…tez bywają czerwone i bolesne (pomaga maść ichtiolowa)

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

anek2003-12-25 10:56:59

Re: Dziwne COŚ na piersi….

Nie…nie karmie piersia….a czy czyraki mogą sie robić w tych okolicach???

Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

2003-12-25 13:16:44

Re: Dziwne COŚ na piersi….

A moze gruczoły potowe sie zapchaly..kiedys miała cos takieg =o moja kolezanka..tez bolało i było spuchnięte.Musiała uzywac jakiejs masci- nie pamietam jakiej- i przestała uzywac perspiriantow…przerzucila sie na kostke mineralna
Pozdrawiam

Mola i Antoś(16.10.03)

anek2003-12-25 13:59:06

Re: Dziwne COŚ na piersi….

Ale gruczoły potowe na piersi????
Szkoda, ze nie pamiętasz nazwy masci….

Ania i Oleńka ( 26.04.2003 )

2003-12-25 15:12:15

Re: Dziwne COŚ na piersi….

mogą…oj mogą…sprobuj tej masci..a jesli nie pomoze idz do lekarza …masc nakladac najlepiej na wacik i przykleic plastrem (uwaga bardzo brudzi)

Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

Znasz odpowiedź na pytanie: Dziwne COŚ na piersi….?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Udało mi się dziś uniknąć szpitala:)
Nie wiem czemu, ale moje dziecko strasznie się śpieszy na ten świat. Nie pomaga jakiekolwiek tłumaczenie [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img] Dziś to nawet wpadłam na pomysł, że może chciał być gwiazdkowym prezentem... Od dwóch
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
ciociu, czy ten Mikołaj oszalał?
takie pytanie zadał mi chrześnica Julia (4,5)gdy zawiozłam jej prezent który Sw. Mikołaj zostawił dla niej u nas w domu rozpakowała pakunek i stała osłupiała - przecierz ja już dostałm tablicę od
Czytaj dalej