dziwne spotkania i takie tam.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 71)
  • Autor
    Wpisy
  • #74525

    gablysia

    Odebrałam wczoraj wyniki mojego mężusia. Nic sie nie poprawiły, a nawet troche spadły.
    Najpierw wam podam stare, sprzed 2 lat:
    ilość 30 mln
    obj. 3 ml
    ruchliwość A i B 17 %
    ruchliwość c i d 36 %
    brak ruchu 47%
    patologie 92% (przy normie 85%)
    hos 58%
    test eozynowy 75%
    komórki okrągłe 2 mln

    Wyniki obecne:
    ilość 19 mln
    obj. 6 ml
    Ilosć w całości 113 mln
    ruchliwość a i b 26%
    ruchliwość c i d 22%
    brak ruchu 52%
    patologie 94% (sic!)
    hos 59%
    test eozynowy 73%
    komórki okrągłe 5,3 mln.

    Mój mąż przez pół roku brał:
    1 x dziennie maca
    1 x dziennie tribulus
    1 x dziennie l-karnityna
    1 x dziennie l-arginina
    1 x dziennie salfazin

    No i tyle pomogło co nic. Dopóki będzie palił papierochy, to niestety, patologie sie nie zmniejszą.
    Poza tym wczoraj miałam termin usg, ale mój doktorek miał pilny wyjazd i nie mógł sie ze mną spotkac, a do provity bałam się jechać bo była gołoledź na drogach i wszędzie pełno karamboli poszłam do pierwszego lepszego gina z książki telefonicznej. Wyczekałam u niego w poczekalni 3 godziny. Wchodze i patrze na niego, kogoś mi przypomina, znam gościa,ale skąd???
    Zrobił mi usg. W lewym jajniku 6 pęcherzyków od 10-12 mm w prawym jeden 12 mm. Endometrium słabiutkie bo dopiero 5 mm.
    Pyta mnie od kiedy biore clo, ja mu na to ze nie biore clo tylko puregon. On zdziwko, nie wiedział co to…. he he he. W ogóle nie kumał co do niego gadam, szok.
    Wychodze i nadal sie zastanawiam, skąd ja go znam…… i nagle…… eureka…….. to był lekarz, który dwa miesiące temu miał dyżur w szpitalu, gdy przyszłam do niego z moim zawiniątkiem, które było/niebyło moją ciążą, a który mi odpowiedział, ze nie zbada tego, bo mogłam to znaleźć na ulicy przecież. I olał mnie………

    Następne usg w niedziele, doktorek Tomanek sie ucieszył ,ze pęcherzyki rosną.
    A jutro jedziemy do Salve, oby było wszystko po naszej myśli.
    Pozdrawiam, ale mi wyszedł epistoł bedziecie miały co czytać.

    Weteranka-3lata za mną-czekam na 2 IUI

    #982232

    karolakoj

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    Gablysia…..ile Ty tego naprodukowałaś…aaaaaa…..
    Tak…papierochy robią swoje. Mój doktorek powiedział, że po rzuceniu palenia w ciągu dwóch lat nasienie poprawia się DWUKROTNIE pod względem jakości. Mój mężulo tez pali…
    Lekarz rewelacja….matko…niech nasze uczelnie nie produkują więcej takich…hahahahha
    Caluski
    Ps. powodzenia na jutrzejszej wizycie w salve i podczas niedzielnego badania

    karkoj



    #982233

    iza2307

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    Gabi, z tych Twoich pięknych sześciu pęcherzyków mogą się zrodzić sześc…….. ok, nie napiszę tego. Zrodzi się na pewno dzieciatko, a to jest najważniejsze
    Kochana, takiej stymulacji tylko na puregonie zazdroszczą Ci na pewno kobietki stymulowane innymi świństwami (gonale ) Twoja stymulacja jak do IVF

    Trzymam mocno zaciśnięte kciukasy za jutrzejszą wizytę, by zrobili Ci tam IUI nawet bez badań, a jak nie to, byś urobiła doktorka na niedzielno-poniedziałkową

    Papierochy… fuj, fuj, fuj!

    Całusy!

    #982234

    gablysia

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    No dajcie spokój, przecież te pęcherzyki narazie malusie są, zobaczycie, ze niewiele z nich urośnie do prawidłowych rozmiarów. Radzę im dobrze żeby nie pękało ich więcej jak dwa, bo ja osiwieje.

    No, informacja druga to- kariotypy są prawidłowe i moje i mężusiowe. Jupi!

    Weteranka-3lata za mną-czekam na 2 IUI

    #982235

    iza2307

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    Urosną, urosną… już Ty się nie martw

    No i oczywiście teraz wielkie brawa!!! (tłum szlaje… robią fale….) za Wasze kariotypy. No, czyli wszystko pięknie sie układa… eh…. rozmarzyłam się…
    Buziaki

    #982236

    karolakoj

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    hahahahahahahahaha….Iza…Ty masz dzis widze rewelacyjny nastrój

    Gablysiu…..niech rosna wszystkie, a zostanie z Toba jednen….najsilniejszy, najladniejszy:))))

    karkoj



    #982237

    iza2307

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    wiesz Karkojku… tak jakoś dzisiaj wyszło…. hahahaha ale Ciebie kochana naszło równie mocno jak mnie

    #982238

    Anonim

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    Gabi, najważniejsze że Ci zrobił USG i ze potrafił to zrobić….
    W Salve na pewno będziesz miala same dobre wieści 🙂
    Już sie nie mogę doczekać relacji z sobotniego spotkania, ale czuję ze to będzie TO – Wasz ostatni kro, ostatnia klinika i dzidziol przekroczy furtkę i powie – no nareszcie mnie znaleźli

    „stronka o bambamku”

    #982239

    karolakoj

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    bo ja ogolnie jestem taka ten…no tego…nie do konca
    Ale jak nam się zacznie obrywac po kolei to nam miny zrzedną…hihihih

    karkoj

    #982240

    iza2307

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    ten tego, mówisz? no cóż ja też jestem wariatka, więc żeśmy się zgrały…



    #982241

    nuska

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    Gablysia cieszę się że kariotyp ok :o) pamiętam jaką miałam shizę jak czekałam na swoje wyniki. A co do doktorka cóż zostawię to bez komentarza i wiesz jak on taki niedouczony to i może źle ocenił wielkość pęcherzyków… Nawet jeśli robił usg wcale nie znaczy to że robi to dobrze. To ma być pocieszenie choć brzmi tak sobie. W każdym razie ja myślę pozytywnie i wiem że będzie ok :o)

    Nuśka i 3 Aniołki…

    #982242

    aqq

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    Coś mi się wydaje Gablysiu,że Twoja kruszynka czeka na Ciebie w Łodzi.Bardzo,bardzo mocno zaciskam kciuki.

    Sylwia



    #982243

    samanta

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    Gbi gratuluję wyników kariotypu wiedziałam, że taki będzie :))
    Co do wyników męża to nie jest jeszcze tak źle

    Chciałam napisać, że Ty w tym cyklu chyba pobijesz rekord wizyt u lekarza he he
    Trzymam mocno kciukasy za pięknie rosnące pęcherzyki

    ********
    51 cykl :((

    #982244

    gablysia

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    I tu masz chyba racje Nuśka, bo dzisiejsze usg wykazało pęcherzyki o dokładnie takiej samej wielkości, 11 -12 mm. Więc albo ja jestem cyborgiem albo ten śmieszny pan doktor.
    W każdym bądź razie musze zwiększyć dawkę puregonu do 100 jm od dzisiaj, bo inaczej nic nie urośnie, dzisiaj jest 10 dc, a ja mam około 16 pęcherzyków, co z tego, skoro takich kruszynek.
    Więc trzymajmy wszyscy kciukaski za te moje kruszynki, aby raczyły urosnąć.
    pozdrawiam.

    Weteranka-3lata za mną-czekam na 2 IUI

    #982245

    karolakoj

    Re: dziwne spotkania i takie tam.

    to może nie trzymajmy wszystkie, bo jak urosnie całych 16 sztuk??????;)
    cium

    karkoj

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 71)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close