Dziwne zachcianki.

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #20684

    mania

    Ciekawi mnie jak to jest u was bo ja nie mam typowych zachcianek, nie chce mi sie kiszonych ogórków czy marmolady czy nie wiem czego jeszcze ja od początku mam ochotę na chleb posmarowany smalcem i na to musztardą a ostatnio na rybę z puszki z dodatkiem bardzo dużej ilości czosnku – czy to nie jest nie normalne?? Ale to mi tak smakuje że hej!! Pewnie ludziom na około strasznie smierdzę ale co tam.

    Marzenka i Kluseczka (2.01.2004)

    #286815

    kamelia

    Re: Dziwne zachcianki.

    Może i Ci to smakuje, ale zdrowe to to nie jest. Musztarda – sprawdź skład, może być tam sporo szkodliwych dodatków, konserwantów… Jeśli chodzi o rybę z puszki to odradzam! Konserwanty chemiczne!!! A smalec? Chmmm. Wartości odżywcze wątpliwe, jedynie utyć można…
    Może spróbujesz czegoś zdrowszgo? Teraz pojawia się tyle świerzych owoców i warzyw!

    Kamelia i Junior (-ka)
    (14.10.2003)



    #286816

    mania

    Re: Dziwne zachcianki.

    No oczywiści owoce i warzywa też jem i to w sporych ilościach bo mam na działce i marchew i sałatę i kalarepkę i maliny i borówki kalifornijskie i inne cuda także napewno mi tego nie brakuje ale musztarda i ryba cały czas za mną chodzą. Ale skoro mówisz, że to nie za dobre to się ograniczę. A co do tycia to jeszcze nie wróciłam do wagi sprzed ciąży jestem w końcówce 15 tygodnia i cały czas mam na minusie 2 kg.
    Pozdrawiam.

    Marzenka i Kluseczka (2.01.2004)

    #286817

    kamelia

    Re: Dziwne zachcianki.

    Z wagą tak to jest. U mnie była niższa do 4 miesiąca, potem się wyrównała i stała w miejscu, a teraz gdy zaczyna mi się 7 miesiąc (za kilka dni) mam niecałe 5kg na plusie. Tylko, że teraz naszło mnie na słodycze… I ciężko sobie odmówić.

    Kamelia i Junior (-ka)
    (14.10.2003)

    #286818

    efik

    Re: Dziwne zachcianki.

    zachcianek sobie trudno odmówić wiec jeśli tego potrzebujesz to jedz:) pamiętaj tylko by nie a dużo bo faktycznie składniki rewelacyjne!!:) ja miałąm tez fazy achciankowe ale inne: typowe kiszone ogóry pochłaniałam słoikami ale tylko produkcji mojej mamy inne były fuj!, pomidory we wszelakich wersjach i razowe pieczywo….. którego przed ciazą jadałam no moze dwie kromki na miesiąc ( ja wogole prawie pieczywa nie jadam) to wtedy bez chlebka nie umiałam egzystować….. w styczniu i lutym mialam fazę jabłkową, ostatnio truskawkową jagodową i malinową….. radości ciąży)))

    pozdrawiam efik z buszującym w brzuchu Stefkiem (21 lipiec)

    #286819

    marta75

    Re: Dziwne zachcianki.

    Biały ser – pół kilograma dziennie :-)))

    Marta i Groszek (3 stycznia)



    #286820

    janet31

    Re: Dziwne zachcianki.

    Ja zjadam wszystko co jest w zasięgu mojego wzroku:)))) Nie ma apetytu na wybrane potrawy mi smakuje wszystko nawet to czego wczesniej nie mogłam zjeść hehehehe.Starm się odzywiać zdrowo ale jem mało warzyw:(((((Pozdrawiam

    ja i moja córeczka ( 2.11.2003)

    #286821

    usianka

    Re: Dziwne zachcianki.

    Tak sie zastanawiam czy ja mam jakieś zachcianki…. owszem – zdarzy się że coś mi sie strasznie zechce zjeść, ale przed ciążąteż tak miałam więc nie tłumaczę tego swoim stanem. Za to w 3 miesiącu mogłam sie żywić tylko chlebkiem słonecznikowym z almette śmietankowym i do tego rzodkiewka albo pomidor (wtedy pewnie były nafaszerowane chemią że hoho) i zupą pomidorową albo ogórkową. Potem nie mogłam sie doczekać młodej kapustki a jak sie pojawiła to co drugi dzień miałam na obiad kapustke z marcheweczką gotowaną na kiełbasce. A teraz jakoś normalnie – żadnych specjalnych zachcianek.
    pozdrawiam i życzę smacznego 😉

    Usianka i Bąbelek co chyba będzie babeczką 😉 (9.XI.2003)

    #286822

    mamafilipa

    Re: Dziwne zachcianki.

    to madra zachcianka, Ja mialam takie niemadre np. Coca-cola 😉
    pozdrawiam,
    baata i filip

    #286823

    melanie

    Re: Dziwne zachcianki.

    Kochanie pamietam ze gdy bylam w ciazy z moim synkiem lekarz zwrocil mi uwage na jeda rzecz a mianowicie powiedzial zebym nie naduzywala spozywania ryb slodkowodnych poniewaz na ogol pochodza one z zabrudzonych wod i w ich miesie moga byc jakies toxyki (zapomnialam jakie ale obiecuje sie dowiedziec) jesli chodzi za toba rybka to staraj sie jesc morskie rybeczki, zdrowy bedzie dla ciebie losos (salomon), tunczyk ale nie z puszki tylko swiezy np zapiekany w piekarniku, grouper, snaper itp itd. Rybki te sa niesamowicie smaczne szczegolnie przyprawione czosnkiem i cytrynka i co najwazniejsze zdrowe 🙂
    Zycze Ci smacznego 🙂
    buzka

    Melanie temp

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close