Dźwiganie siatek z zakupami

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #100473

    poziomka81

    Gdy już się ujrzy upragnione 2 kreski,lekarz potwierdzi ciążę to trzeba nadal normalnie funkcjonować:)Oczywiście z należną ostrożnością;)
    Chciałam więc zapytać ile dopuszczalnie może dźwigać kobieta w ciąży?
    Mnie osobiście w pewnych pracach nikt nie pomoże,więc prosiłabym o odpowiedź:)Bo nie chciałabym traktować ciąży jako choroby ,ani też przesadzać w jedną czy drugą stronę.

    #2659062

    poziomka81

    Chyba mi na to pytanie nikt nie odpowie:(



    #2659063

    olusia

    Poziomka wiadomo, że nie wolno się przemęczac, zbyt ciężkich rzeczy nosic, uprawiac intensywnie sportu. Ale ile kg możesz unieśc to chyba zależy od ciebie.
    Ja staram się planowac tak zakupy, żeby nie nosic zbyt dużo, bo potem brzuch boli.

    #2659064

    poziomka81

    No właśnie unieść to ja mogę sporo!
    Od kogoś słyszałam,że ok.2kg na rękę:) A ja mam paczki firmowe o wadze 8kg,które muszę poprzenosić,bo nikt za mnie tego nie zrobi.
    Poza tym jeśli chodzi o wysiłek fizyczny-wiadomo,że nie forsowanie:),to taniec,pilates,czy step też jest wykluczony???

    #2659065

    olusia

    Wydaje mi się, że 8 kg to zdecydowanie za dużo… Pracodawca powinien to uwzględnic i zmienic ci stanowisko pracy.

    Taniec jaknajbardziej wskazany – delikatne chuśtanie, falowanie w rytm łagodnej muzyki, absolutnie żadne wywijasy, podskoki. Pilates jest wskazany dla kobiet w ciąży – pomaga przy bólu kręgosłupa, podobnie jak joga. Co do stepu ja bym była na nie, aczkolwiek nie pytałam specjalisty. Ja polecam basen, spacery i jogę.

    #2659066

    poziomka81

    Dzięki wielkie za odpowiedź!
    Jeśli Twój nick pochodzi od imienia,to jesteśmy imienniczkami:)
    Mój pracodawca nic jeszcze nie wie.Należę do tych ostrożnych…i wolę nie zapeszać.Nie wiem,czy powinnam powiedzieć już,czy się wstrzymać?
    Mój ostatni test ciążowy to gruba krecha!:Hura!:
    Dziś idę do ginekologa,więc zobaczymy co powie.



    #2659067

    tori75

    Poziomko,

    ostatnio czytałam, że maksymalnie do 5 kg!!!! Więc 8 to stanowczo dla nas za dużo. Jako ciężarnej przysługują Ci różne prawa w pracy – np. też odnośne dźwigania…….

    #2659068

    stopka1

    poziomko kochana! gratuluję drugiej kreseczki :Hura!:
    tylko proszę uważaj na siebie! praca to tylko praca i nie ma się co nią przejmowac, jak tylko będziesz mogła postaraj się od swojego gina o zaświadczenie,że jesteś w ciąży i prosisz o lzejszy zakres obowiązków.
    Piszę dlatego,że ja w czasie mojej drugiej ciąży też się bardzo przejmowałam pracą(a była związana ze silnym stresem, nocne godziny itp) i niestety straciłam swojego aniołka…oczywiście nie można stwierdzic na 100%,że to wpłynęło na to co się stało ale zawsze jest jakaś zadra, która niestety zostaje oj na długo…obecnie jestem 1,5 roku po tym co się stało i teraz staramy sie trzeci raz o dzidzię no i zobaczymy :Niepewny:
    Nie chcę Cię straszyc bo to nie o to chodzi, tylko dbaj o siebie i bądź samolubna dla siebie i kruszynki…życzę spokojnych 9 mcy:Kciuki:

    #2659069

    smoki

    Step to raczej nie wg mnie.

    #2659070

    poziomka81

    Zamieszczone przez stopka1
    poziomko kochana! gratuluję drugiej kreseczki :Hura!:
    tylko proszę uważaj na siebie! praca to tylko praca i nie ma się co nią przejmowac, jak tylko będziesz mogła postaraj się od swojego gina o zaświadczenie,że jesteś w ciąży i prosisz o lzejszy zakres obowiązków.
    Piszę dlatego,że ja w czasie mojej drugiej ciąży też się bardzo przejmowałam pracą(a była związana ze silnym stresem, nocne godziny itp) i niestety straciłam swojego aniołka…oczywiście nie można stwierdzic na 100%,że to wpłynęło na to co się stało ale zawsze jest jakaś zadra, która niestety zostaje oj na długo…obecnie jestem 1,5 roku po tym co się stało i teraz staramy sie trzeci raz o dzidzię no i zobaczymy :Niepewny:
    Nie chcę Cię straszyc bo to nie o to chodzi, tylko dbaj o siebie i bądź samolubna dla siebie i kruszynki…życzę spokojnych 9 mcy:Kciuki:

    Dziękuję bardzo:)
    Ja też się cieszę,bo początkowo te kreseczki były bladziuchne,a ta ostatnia,to taka wypasiona:D
    Moja praca jest bardzo stresująca!Bo wciąż w trasie jestem.Ciągle w samochodzie-a że nie lubię się spóżniać do moich doktorów,to potem tylko się denerwuję.Podejrzewam,że mojego aniołka właśnie przez nerwy straciłam.
    Poza tym ciągle chce mi się spac i się boję ,że zasnę za kierownicą:(
    Nie wiem czy powiedzieć w pracy czy nie???
    Tobie życzę szybkiego zafasolkowania!:Kciuki:



    #2659071

    poziomka81

    Zamieszczone przez Tori75
    Poziomko,

    ostatnio czytałam, że maksymalnie do 5 kg!!!! Więc 8 to stanowczo dla nas za dużo. Jako ciężarnej przysługują Ci różne prawa w pracy – np. też odnośne dźwigania…….

    No właśnie 5 kg to jest konkretna odpowiedź:)
    My kobiety mamy wagę w rękach,więc pi razy oko można oszacować ile co waży.
    W samochodzie mam jeszcze wór karmy dla psa-12 kg,który w zeszłym tygodniu ładowałam do samochodu…Więc wnosić do domu już go nie będę:)

    #2659072

    paszulka

    Ksiażkowo do 6 kg ale na początku nie nosiłabym nic i się oszczędzała…a szczególnie w pierwszej ciąży, bo taki luksus się nigdy nie pojawi ponownie… jak pierwsze dziecko będzie biegało na około:Hyhy:

    Jeśli jesteś zaprawiona w bojach tzn silna i przyzwyczajona do wysiłku to 8-10 kg potem będzie ok.

    A nosić ciężary można dopiero zaraz przed porodem, aby przyspieszyć akcję porodową!!! 😉 Ale też bez przesady!! 😉



    #2659073

    paszulka

    Zamieszczone przez poziomka81
    Poza tym jeśli chodzi o wysiłek fizyczny-wiadomo,że nie forsowanie:),to taniec,pilates,czy step też jest wykluczony???

    Tańczyć możesz, na basen chodzić, ćwiczyć jogę a jeśli chodzi o gimnastykę to w sumie dużo można robić byle nie skręcać i nie napinać brzucha.

    #2659074

    poziomka81

    Zamieszczone przez paszulka
    Tańczyć możesz, na basen chodzić, ćwiczyć jogę a jeśli chodzi o gimnastykę to w sumie dużo można robić byle nie skręcać i nie napinać brzucha.

    Jak na razie to brzuch mam zapadnięty:)Chciałam głównie na nogach się skoncentrować.Lubię ćwiczenia rozciągające mięśnie ud,łydek,pośladków.Wiadomo,na skakance skakać nie zamierzam:)
    Z basenem,to jestem ostrożna,bo zaraz mam przeziębiony pęcherz i zapalenie zatok.

    #2659075

    paszulka

    Zamieszczone przez poziomka81
    Jak na razie to brzuch mam zapadnięty:)Chciałam głównie na nogach się skoncentrować.Lubię ćwiczenia rozciągające mięśnie ud,łydek,pośladków.Wiadomo,na skakance skakać nie zamierzam:)
    Z basenem,to jestem ostrożna,bo zaraz mam przeziębiony pęcherz i zapalenie zatok.

    Rozciągaj się śmiało!!
    A basen w takim razie u Ciebie odpada!! 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close