efekt uboczny stymulacji?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #95229

    Anonim

    .

    #2010008

    mala5-mi

    Byłam stymulowana Tamoxifenem oraz Closilbegytem i nie bolały mnie piersi, więc niestety nie pomogę… Wogóle efektów ubocznych nie zauważyłam! Jeśli cokolwiek Cię niepokoi i przeszkadza Ci funkcjonować normalnie – moim zdaniem powinnaś skonsultować z lekarzem, po co się stresować i cierpieć:) Życzę powodzenia i niech piersi zabolą Cię dopiero jako pierwszy objaw wczesnej ciąży!



    #2010009

    gablysia

    Mnie zawsze bolały piersi. Czy byłam stymulowana, czy nie. Może jest tak, ze bez tych leków nie masz owulacji i piersi nie bolą.
    PMS – bo o to w tym pytaniu chodzi… u niektórych kobiet jest lżejszy, u niektórych silniejszy.
    Kup sobie ziołowy lek castagnus… jest bezpieczny i zmniejsza troche te objawy.

    Ale mam wielką nadzieję, ze ten większy niż zazwyczaj ból piersi jest jednym z ciążowych objawów. Mnie w szczęśliwym cyklu bardzo bolały… naprawdę bardzo.
    Pozdrawiam.

    #2010010

    vievioorka

    Zamieszczone przez Gablysia
    Mnie zawsze bolały piersi. Czy byłam stymulowana, czy nie. Może jest tak, ze bez tych leków nie masz owulacji i piersi nie bolą.
    PMS – bo o to w tym pytaniu chodzi… u niektórych kobiet jest lżejszy, u niektórych silniejszy.
    Kup sobie ziołowy lek castagnus… jest bezpieczny i zmniejsza troche te objawy.

    Ale mam wielką nadzieję, ze ten większy niż zazwyczaj ból piersi jest jednym z ciążowych objawów. Mnie w szczęśliwym cyklu bardzo bolały… naprawdę bardzo.
    Pozdrawiam.

    Mnie też bolały 😉 Więc jest chyba tak jak pisze Gablysia. Jednak byłabym trochę ostrożniejsza z tym Castagnusem i najpierw zapytała lekarza czy mogę wziąć.
    Bo ja też go zaczęłam brać (jak odstawiłam Nutkę i zaczęłam strania o Tadzika) i jak po odstawieniu Nutki uregulowały mi się cykle i miałam 35-36 dni tak po Castangusie spieprzyło mi się to i do tej pory (ponad 1,5 roku) się nie naprawiło 😮

    @ mnie nawiedza, a i owszem, ale nikt nie zna dnia ni godziny 😉

    #2010011

    mycha33

    Też uważam żeby wstrzymać się z braniem castagnusa. Wcześniej warto porozmawiać z lekarzem. Na mnie zadziałał chyba nie za bardzo. Oprócz rozregulowania cyklu ( wcześniej miałam co 28-29 dni) teraz też nie znam dnia i godziny – ostatnio po 25 dniach ( nigdy nie miałam tak krótkiego cyklu), po trądzik zarówno na twarzy jak i plecach i dekoldzie. Po odstawieniu te problemy zniknęły.Widać nie na każdego działają te tabletki tak jak powinny.

    #2010012

    gablysia

    Zamieszczone przez m.ania
    Przypomniało mi się, że gdzieś wyczytałam, że przy luteinie może pojawiać się właśnie ból piersi. Co o tym myślicie? Czy luteina może być przyczyną? Zaczynam ją brać po owulacji, więc idealnie pokrywa się to z tym, kiedy zaczynam ten ból odczuwać.

    A i zapomniałam jeszcze dodać, że kolejnym z objawów ubocznych po tych wszystkich lekach są u mnie wypryski na plecach i dekolcie i jakaś wysypka na czole… Masakra jakaś.

    Tak, to progesteron powoduje bolesność piersi.
    A te pryszcze no to klasyczny objaw napięcia przedmiesiączkowego
    Ja przed @ ciągle głodna chodze 😀 a mimo głodu, kompletnie nic mi nie smakuje… ten typ tak ma 🙂

    To nic złego, ze bolą cię piersi. Maja prawo boleć.

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close