Ekspres do kawy, jaki?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 43)
  • Autor
    Wpisy
  • #108856

    venuss

    Chcę kupić ekspres do kawy, do tej pory nie piłam za często, teraz zaczęła mi smakować i nie chcę pić jakiejś lury rozpuszczalnej. Na rynku jest duży wybór ekspresów ale tak naprawdę nie wiem na co zwrócić uwagę. Wpadł mi w oko i wyczytałam sporo pozytywnych opinii o Delonghi. Posiadacie? Używacie?

    #4680395

    qr-chuck

    A chcesz jakiegoś wypasionego, z młynkiem itd. czy najprostszy (czyt. najmniej miejsca zajmujący :)).
    Ja kupiłam sobie do pracy chyba najmniejszego Krupsa (F880).
    Gniotsa nie łamiotsa.
    Spaliłam go chyba już ze 3 razy (włączałam bez wody i sobie szłam) – ostygł i dalej działa :).

    Do domu kupię sobie troszeczkę większego Krupsa – chciałabym takiego z miejscem na podgrzewanie filiżanek.

    Z takiego z wbudowanym młynkiem i samodzielnie dozującego ilość wody już się wyleczyłam…



    #4680396

    venuss

    Nie, nie chce jakiś wypasów. Kawę pijamy raz dziennie, no jak są goście to częściej, ale chcę funkcjonalny i zajmujący mało miejsca. Ten który wpadł mi w oko delonghi eco310w wydaje się być fajny i w miarę nie drogi.

    #4680397

    qr-chuck

    Zamieszczone przez karkolka
    Nie, nie chce jakiś wypasów. Kawę pijamy raz dziennie, no jak są goście to częściej, ale chcę funkcjonalny i zajmujący mało miejsca. Ten który wpadł mi w oko delonghi eco310w wydaje się być fajny i w miarę nie drogi.

    Ładny :).

    Ja mojemu ojcu kupiłam delongi (ale chyba inny typ – to było ze 2-3 lata temu). Działa, aczkolwiek nie testowałam jego odporności tak intensywnie jak mojego Krupsa ;).
    Jedyne co mnie w delongi wkurza to sposób nalewania wody – w moim to wyciągam pojemnik, nalewam wodę i wkładam pojemnik z powrotem – od spodu jest otworek z uszczelką i nie muszę się bawić… W delongi trzeba jakieś rurki powyciągać, potem trudno z pojemnikiem trafić… Jakiś tak mało przyjazny jest ;). Ale może już to poprawili – najlepiej porozkładaj go sobie w sklepie.

    Kawa z obu wychodzi bardzo dobra 🙂

    #4680398

    venuss

    A no właśnie, najcenniejsze są rady kogoś, kto używa. Ja mam zamiar kupić przez internet ale chyba faktycznie wybiorę się do sklepu i popatrzę. Ten delonghi ma fajne funkcje, nie wydaje się skomplikowany, podgrzewa filiżanki:Hyhy:
    Ale tych modeli też jest kilka i tak naprawdę nie wiem co ma przeważyć żeby jakiś kupić.

    #4680399

    yoko

    Karolka , jaki przedział cenowy Was interesuje?



    #4680400

    ciapa

    Poczytaj tu, masz zadanie fachowców 🙂
    Zależy jaki ekspres chcesz i jaki przedział cenowy
    Ja wybrałam pełnego automata – chociaż dla niektórych kawoszy to profanacja, ale dla mnie pełna wygoda
    Mam nivonę od 3 lat- jestem bardzo zadowolona, ale jakbym miała polecać to kupiłaby jurę np ten

    No ale to półka cenowa rzędu 2 tysi w zwyż

    Jak chcesz pełnego automata (z wbudowanym młynkiem, sypiesz ziarno i robisz klik :), mają też dyszę/rurkę do spieniania mleka) to za dobry 1500 w górę, jak masz mniej to raczej kolbowe (nabijasz już zielona kawę na kolbe i zaparzasz i tu kupujesz albo osobno młynek do świeżej zarnistej kawy albo dajesz mieloną), też mają dysze do spieniania mleka

    #4680401

    yoko

    ja mam Saeco Incanto de LUx już 6 lat, jestem z niego bardzo zadowolona,
    pomimo iż parę razy był na serwisie – wymiana uszczelek, standardowe naprawy…

    #4680402

    ciapa

    Zamieszczone przez bruni
    ja mam Saeco Incanto de LUx już 6 lat, jestem z niego bardzo zadowolona,
    pomimo iż parę razy był na serwisie – wymiana uszczelek, standardowe naprawy…

    Niestety, saeco sa może tańsze ale to najbardziej awaryjny sprzęt
    A już cieknące uszczelki to zmora tych ekspresów
    O serwisie też bardzo niepochlebne opinie w większości

    Standardowe naprawy? Jakie to są?

    #4680403

    yoko

    Ja się nie zgadzam z Twoją opinią, że to najbardziej awaryjny sprzęt.

    Mój ekspres to dobry sprzęt. Nie zauważyłam, żeby odmawiał posluszeństwa częściej niż ekspresy innych marek.
    Pierwszy raz w serwisie był po 3 latach, a potem tak raz na 2 lata.
    Wymiana uszczelek była kosmetyczna przy okazji, bo nic nie ciekło.
    Raz! Przy spieniaczu do kawy- jakieś 5 lat temu…
    U nas były to kwestie zapychania się i ostatnio padł wyrzutnik do fusów (7,5lat, wymiana 180zł+ czyszczenie ekspressu), bo prawda jest taka, że taki sprzęt powinno się raz na jakiś czas zawieźć do serwisu, żeby Go wyczyścić… My tego nie robiliśmy.
    Dolewamy wody, myjemy pojemnik na wodę i odpadki – to wszystko.

    O łódzkim serwisie mam dobrą opinię.

    Moja znajoma ma ten ekspres rok dłużej niż ja i też jest zadowolona.

    Policzyłam dokładnie ile lat mamy ten ekspress, nie 6 a 7,5 roku.



    #4680404

    ciapa

    Bruni ja się opieram na informacjach z forum, które polecałam

    Jest jeszcze jeden fakt – podobnie jak z moją nivoną – że te starsze modele działay duzo lepiej niż obecnie dostępne

    Kiedyś faktycznie saeco miało lepsza renomę – obecnie awaryjność jest dosyć wysoka

    I jak już kupować nivonę, saeco czy cokolwiek innego to jak z każdym sprzęstem agd – najlepiej kupować model podstawowy – do kolejnych producent dodaje bajerki, dodatki, zwykle elektoniczne, które padają jak muchy

    Ja mam nivonę 710 podna 3 lata i jest bezawaryjna a na nowsze modele 725 w górę już klienci RZADKO 🙂 ale narzekają

    Z tej półki klasowej polecam Jurę jako najmniej awaryjną i posiadającą najwyższą temperaturę parzenia kawy 🙂

    Najlepsze są i tak kolbowe – bo praktynie mało awaryjne i mogą wyczarować lepszą kawę:D

    #4680405

    sezamkowa

    A co sądzicie o tych ekspresach na kapsułki? Są warte uwagi?



    #4680406

    ciapa

    Zamieszczone przez sezamkowa
    A co sądzicie o tych ekspresach na kapsułki? Są warte uwagi?

    Jak ktoś lubi słabej jakości kawę to tak
    Ponadto są drogie w eksploatacji w stosunku do jakości kawy
    Jakoś słabo widzę różnicę miedzy ekspresem na kapsułki a kawą rozpuszczalna….

    Już lepiej polecam zakupienie ekspresu typu mukka – tanie a można zrobić pyszna kawę

    #4680407

    Anonim

    Zamieszczone przez ciapa
    Ja mam nivonę 710 podna 3 lata i jest bezawaryjna a na nowsze modele 725 w górę już klienci narzekają

    mam nivonę 740, nie narzekam, do tej pory żadnej awarii (też już ok. 3 lata :Fiu fiu:)

    baaaaaaaaaardzo intensywnie używana

    #4680408

    ciapa

    Zamieszczone przez ewkam
    mam nivonę 740, nie narzekam, do tej pory żadnej awarii (też już ok. 3 lata :Fiu fiu:)

    baaaaaaaaaardzo intensywnie używana

    no tak 😀
    Ja polecam nivonę
    Chodzilo mi o to, że te wyzsze modele są bardziej podatne na usterki niż niższe – bo mają więcej elektoniki i nic -poza tym
    Tez kocham tfu tfu swoją nivonę
    Generalnie jest mało awaryjna

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 43)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close