Enter Air…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #115531

    freda

    latał ktoś? Strasznie kiepską mają opinie. Nawet tu na forum cos na ich temat było. Mam się bać czy wyluzować?
    Są jakieć pozytywne opinie czy tylko negatywy?
    Nie ukrywam że zaczynam być lekko po…s…..rana :Stres:

    #5346221

    narcowa

    Zamieszczone przez Freda
    latał ktoś? Strasznie kiepską mają opinie. Nawet tu na forum cos na ich temat było. Mam się bać czy wyluzować?
    Są jakieć pozytywne opinie czy tylko negatywy?
    Nie ukrywam że zaczynam być lekko po…s…..rana :Stres:

    Leciałam na Zante w tym roku..dokładnie 27 lipca.
    Flotę mają starsza..tzn na Zante lecieliśmy boeing 737-400,a wracaliśmy 737-800 fajnym nowoczesnym.
    Jak lecieliśmy z Katowic to miał 3 godzinne opóznienie,podobno sprawdzali podwozie.Kapitan tłumaczył to tym,ze co kilanaście rejsów jest to obowiązkowe.
    Jak wracaliśmy z Zante samolot który po nas leciał z Krakowa ,nie doleciał bo miał awarie i miedzylądowanie we Wrocławiu.
    Wylecieliśmy następnego dnia ,iinym samolotem bo tamtego nie naprawili.



    #5346222

    esmena

    Leciałam raz (w tą i z powrotem), ale nie mam porównania do innych linii lotniczych :Fiu fiu: Nie było problemów, nie wspominam źle 😉

    Dobrze że nie wiedziałam, jaką mają opinię :Hyhy:

    #5346223

    ola12

    Leciałam, latam, chwalę.
    Mają czasami opóźnienia, ale to normalne w czarterach.
    Latam też Wizzair i nie widzę różnicy.

    Dokąd lecisz?
    Wg. mnie możesz wyluzować.

    #5346224

    freda

    Zamieszczone przez esmena
    Dobrze że nie wiedziałam, jaką mają opinię :Hyhy:

    Tiaa. Nie zawsze wiedza to do potęgi klucz. Czasami lepiej żyć w błogiej nieświadomości. Człowiek mniej nerwowy wówczas jest

    Zamieszczone przez ola12
    Leciałam, latam, chwalę.

    Dokąd lecisz?
    Wg. mnie możesz wyluzować.

    Kreta

    #5346225

    chilli

    na krotkie rejsy maja stara flote – B737-400 – przechodzona ale sprawna i staraja sie jak moga (trzeba wziac poprawke na turystow i fakt ze zawsze wychlaja wszystko co jest na pokladzie) ale w szczycie sezonu maja opoznienia – bo wystarczy przestoj jednej maszyny i im sie grafik sypie

    na rejsy dluzsze (maroko, kanary, tajlandia) lataja B737-800 i one sa 3 we flocie w tym jeden nowy ale pozostale dwa po remontach i sa naprawde niezle.
    ale tez to juz lot nie 3h tylko minimum 5h i w gorszym mozna szalu dostac
    teraz lecialam wlasnie B737-800 i w obie strony bylo na czas i ok. malzonka tyz



    #5346226

    agaz

    Leciałam 2lata temu do Egiptu .flota Przechodzona ale obsługa miła (bo nasza ?).mlodzi ładni 🙂 dowcipny kapitan .dla mnie to dużo bo boje sie latać 🙂

    #5346227

    mk1

    Leciałam w czerwcu na Teneryfę Boeingiem 737 w wersji 800 jak mówił Pilot 🙂 W pierwszą stronę samolot miałyśmy opóźniony o 10 godzin. Samolot był zepsuty i tyle godzin trwało ustalenie co się stało. Potem czekaliśmy na część, która podobno jechała z Pragi. Po 10 godzinach czekania lecieliśmy 6,5 h(w drugą stronę 4,5 nie wiem dlaczego w pierwsza tak długo). Sam lot był ok samolot tez przyzwoity obsługa miła, pilot 100 razy nas przepraszał. Powrót opóźnienie 1,5 h samolot tragedia smród benzyny w środku i straszny hałas przez cały lot. Powiem szczerze najgorsza linia jaką w swoim życiu leciałam. W ich przypadku to chyba kwestia szczęścia na jaki samolot trafisz. Linia jest bardzo obciążona w sezonie. Moi znajomi lecieli bez niespodzianek w obie strony.
    pozdrawiam
    Magda i Oleńka 9-latka

    #5346228

    ola12

    Zastanawiam sie, czy jest szansa, żeby nie doleciec.
    Hm… Awarie są jak widać, ale nie słyszy sie, ze jakiś samolot nie dolecial.
    Jak wyleci, to doleci? Jak to jest? I nie mówię tylko o tych liniach…

    #5346229

    narcowa

    Zamieszczone przez ola12
    Zastanawiam sie, czy jest szansa, żeby nie doleciec.
    Hm… Awarie są jak widać, ale nie słyszy sie, ze jakiś samolot nie dolecial.
    Jak wyleci, to doleci? Jak to jest? I nie mówię tylko o tych liniach…

    to chyba zależy jaka awaria:)
    podobno samolot moze leciec z jednym sprawnym silnikiem,może lądować bez wysuniętego podwozia,moze leciec bez regulacji ciśnienia wewnątrz.
    I moze tu nie chodzi o samą awarię ale moment kiedy ona ma miejsce,chodzi mi o ciągłość pewnych wydarzeń,czynników mających wpływ na katastrofę.

    Hum chyba zle to ujęłam w słowa,ale mam nadzieje,że zrozumiecie.

    to tak jak kiedyś kiedy jechałam jeszcze z moim mężem samochodem ,powoli (to było na prakingu)przy hipermarkecie cos nam sie popsuło i zaczęło trzeć w oponę.Wypadła jakaś spręzyna,która tarła o oponę i nie możnabyło nia skręcać i hamowała samochód.Gdybyśmy wyjechali na drogę szybkiego ruchu gdzie zawsze jezdzielismy szybko,i stało by sie to w trakcie takiej jazdy to pewnie już bym tutaj nie pisała.



    #5346230

    chilli

    Zamieszczone przez mk1
    lecieliśmy 6,5 h(w drugą stronę 4,5 nie wiem dlaczego w pierwsza tak długo).

    ze wzgledu na prady powietrzne – tam leci pod prad – za powrotem „siadaja na niosacym” i jest niemal zawsze godzine szybciej (geografia i fizyka)

    #5346231

    mamusiapaulinki

    Wiecie co, leciałam nimi w zeszłym roku i w tym. Zero opóźnień, samoloty czyste, obsługa przemiła.
    W ubiegłym roku leciałam 737-400 a tym 737-800. I stwirdzam 800 o nieeebo lepszy. Więcej miejsca na nogi przede wszystkim.



    #5346232

    agaz

    Zamieszczone przez chilli
    ze wzgledu na prady powietrzne – tam leci pod prad – za powrotem „siadaja na niosacym” i jest niemal zawsze godzine szybciej (geografia i fizyka)

    🙂

    #5346233

    ana7

    też leciałam – zero problemów. Jak każdy czarter

    #5346234

    baszka

    też leciałam na Kretę, wszystko (oprócz pasażerów niektórych) było w porządku aczkolwiek ciaśniej niż w innych dotychczasowych co leciałam

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close