Farbowanie a ciaza??

Czesc Dziewczyny. Jestem w 5 tygodniu ciazy. Od kilku lat robie sobie pasemka. Tak sie zastanawiam czy chemia zawarta w farbie do wlosow ma jakis wplyw na dziecko? Wydawalo mi sie ze nie, ale teraz sama nie wiem. Pozatym robiac pasemka nie smaruje sie calej glowy farba tylko poszczegolne pasma z jakies pol cm od skory. W koncu z wlosami to chyba jak z paznokciami,lakier nie wnika do organizmu bo inaczej chyba wiekszosc z nas by wymarla:) Szmpny i odzywki do wlosow to tez sama chemia tyle ze mniej zraca niz farba. Napiszcie co sadzicie.

KatiNJ

20 odpowiedzi na pytanie: Farbowanie a ciaza??

anulka00 Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

Ja od kilku lat farbuje wlosy i nie zrezygnowalam z tego w ciazy. Moja kolezanka jest fryzjerka i bedac w ciazy tez farbowala sobie wlosy – a chyba sie na tym zna 🙂 Co do paznokci to jedyna rzezcza jaka mi kosmetyczka zabronila to akryle… Chcialam zrobic sobie na slub – bylam wtedy w 25 tygodniu ale kosmetyczka powiedziala ze ona nie wie czy plyn do akrylu nie jest szkodlkiwy i woli nie probowac go na mnie. A moja kolezanka normalnie sobie je zrobila,. Takze co kosmetyczka to inna opinia. Moge ci powiedziec ze wlosy mam i mi nie wypadly :p i dzidzia ma sie dobrze wiec farbowac raczej mozna. Pozdrawiam.

katinj Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

dzieki Anulko. Dzwonie zatem zaklepac sobie termin 🙂

KatiNJ

margarita77 Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

Jestem w 17 tyg. ciąży. Byłam ostatnio u fryzjera pytałam o farbowanie. Odpowiedziano mi, że najlepiej zrobię pytając lekarza. Jeśli ciąża jest pod szczególną ochroną wówczas odradza się farbowanie. Szkodliwe nie jest samo farbowanie lecz amoniak, który się wdycha. Polecono mi farbowanie, które nie zawiera amoniaku, gdyż jest na bazie wody. Fryzjerka powiedziła, że ta farba jest tylko u nich dostępna więc raczej w sklepie jej kupić nie można.

Gosia z Maleństwem

margarita77 Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

podobno problem też polega na przyjmowaniu przez włosy farby. Moja siostra pofarbowała sobie w ciąży włosy na czarno i niestety farba schodziła jej – była siwa 🙂

Gosia z Maleństwem

katinj Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

Mam nadzieje ze nie osiwieje:) Robie bardzo lecitkie rozjasnianie kilkunastu pasemek z wierzchu. Gosiu, a Twoje malenstwo juz na swiecie czy w brzuszku?

KatiNJ

maja25 Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

Witam! Ja czytałam że nie powinno się farbować włosów bo farby zawierają bardzo silne chemikalia. Po co ryzykować. A napewno nie w I trymestrze.
Pozdrawiam
magda

aneci Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

Całą ciążę farbowałam włosy na czarno, raz nawet przyszalałam i rozjaśniłam ( a raczej zdekoloryzowałam) je na blond:-|

Syn urodził się zdrowiuśki:-))
Pozdrawiam.
Aneta z Kingą i marcowym Igorkiem

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

można farbowac włosy w ciąży…

madzia i Wicia (16 miesiecy)

shady Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

ja farbuje zawsze wlosy…..jak bylam na poczatku ciazy to faktycznie nie farbowalam bo mnie mdlilo na sam zapach…..a nie dlatego ze szkodzi…..zaznaczam ze ja nie farbuje tak jak Ty…..ja farbuje cale od samej skory i to na dodatek rozjasniaczem…..mamy XXI wiek to nie to co bylo kieyds gdzie w farbach byl perhydrol i samo spojrzenie na niego bylo szkodliwe… 😉 farbuj smialo, ale jest jedno ale….nie wiem jak u Ciebie…ale u mnie kolor nie wyszedl taki jak zawsze a trzymalam farbe prawie 2 godziny…..
pozdrawiam
Ania

shady Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

wiesz fryzjerka mowi tak zeby zarobic a nie ze jest to prawda….jest wiele farb do wlosow bez amoniaku, malo tego, wiekszosc farb sprzedawanych w sklepach nie zawiera amoniaku. Zwroc uwage na zapach……te z amoniakiem cuchna potwornie, a kto teraz farbuje wlosy smrodliwymi farbami??? nikt….tak wiec nie wierz w to co mowi fryzjerka…ja jestem zorientowana, bo mam dwie kolezanki i siostre fryzjerki i nie raz mowily mi jak wciskaja kit klientkom…;)

lauidz Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

Całkowicie sie zgadzam!!! Ja jeszcze nie farbowalam (jestem w 13 tyg) ale wlasnie sie wybieram!!! To ze Ci kolor nie wyszedł to sie zdarza – podobnie jak w czasie okresu – hormoniki troszkę szaleją!! Ale na pewno i tak szalowo wyglądasz z włoskami i swoim brzusiem 🙂
Pozdrawiam Ewa

lauidz Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

Hej!! Mam do Ciebie pytanie!Pisałaś że ślubowałas w 25 tyg ciąży – ja będę w 21 w czasie mojego ślubu! Czy możesz mi powiedzieć jaka duża byłaś wtedy???? Czy bardzo Twój brzusio był widoczny??? Ja już kupiłam sukienke i wiem ze będe musiała ją przerabiać, ale nie wiem jak bardzo:) Wszystko zależy od dzidziusia!! Jak sie czułaś podczas wesela??? Ja ślubuję na Florydzie we wrześniu – boje sie upałów, ale może jakoś przezyje:)
Pozdrawiam Ewa

margarita77 Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

Moje maleństwo ma urodzić się 1.01.2006. Jeszcze nawet nie znam płci 🙂

Gosia z Maleństwem

margarita77 Dodane ponad rok temu,

🙂

Dzięki za ostrzeżenie. Muszę poprostu pochodzić i poszukać, bo moje odrosty nie wyglądają zbyt ciekawie. Pozdrawiam

Gosia z Maleństwem

shady Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

hej Ewcia….dzieki za pocieszenie 😉 co prawda zupelnie inny kolor mam na czubku glowy niz reszte ale moj maz jest zachwycony….zawsze chcial ze jesli juz rozjasniam to zebym robila pasemka a nie da maxa na bialo….powiem szczerze ze jeszcze nigdy wlosy nie wyszly mi w kolorze trio…jedna farba i trzy kolory….super….podczas okresu zawsze farbowalam i zawsze wychodzil jednolity kolor…no ale ciaza to nie okres…tu jednak bardziej hormony daja znac 😉
pozdrwiam serdecznie i buzzziiiaaaaakiiii dla brzusia 🙂
Ania

anulka00 Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

Czy bylam duza? Nie wiem – brzuch mialam sporawy – chyba 100 w pasie o ile dobrze pamietam. Mnie sie wydawalo ze kazdy tylko patrzy na moj brzuszek ale jak sie dowiedzialam pozniej od gosci to gdyby wczesniej nie wiedzieli ze spodziewamy sie dzidzi to by migdy nie zauwazyli ze jestem w ciazy. Pewnie dlatego ze krawiec sie dosc napracowal alby ukryc “co nie co” no i chyba mu sie udalo. 🙂 Mnie krawiec poprawial sukienke tydzien przed slubem bo nie chcial wczesniej – tlumaczyl to tym ze moge sie nie zmiescic w dniu slubu. Ja czulam sie bardzo dobrze 🙂 Wesele mialam 19 marca – to jest jeden dzien ktory zwalnia z postu i dlatego ja mialam nietypowe wesele bo trwalo do 24. Troszke zaluje bo napewno wytrzymalabym dluzej no ale rodzina uwazal ze to dobrze bo sie nie przemeczylam… W dniu slubu padal snieg a ja w kiecce po dworzu latalam bez zadnego “dodatkowego okrycia”. Mysle ze dasz rade i bedziesz ten dzien milo wspominac. Co prawda upaly sa o wiele bardziej uporczywe niz zimno (przynajmniej dla mnie) ale ja wierze ze bedzie dobrze i wytrzymasz. Zycze ci milego slubu i weseliska oczywiscie. I napisz po imprezie jak to znioslas. To czekam do wrzesnia 🙂
Pozdrawiam

madozu Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

Ja nosilam akryle cala ciaze,zakladalam tylko maseczke na twarz zeby nie wdychac zapachow w zakladzie .Dzidzius urodzila sie sliczny i zdrowy-wlosy tez farbowalam.

Magda

shady Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

ja tez mam akrylowe paznokcie, bo sobie nie wyobrazam zeby chodzic z takimi ogryzkami, poza tym kazdy chyba wie jak wygladaja paznokcie jak zdejmie sie akryl lub zostawi sie je aby odrosly…..lepiej juz wziac i je sobie samemu ogdyzc 😉 ….. tu generalnie chodzi o to zeby nie wdychac tej chemii bo tak naporawde to ja mam baaardzo wrazliwy wech i na wszystko co brzydko pachnie od razu zielenieje 😉

shady Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

ja tez mam akrylowe paznokcie, bo sobie nie wyobrazam zeby chodzic z takimi ogryzkami, poza tym kazdy chyba wie jak wygladaja paznokcie jak zdejmie sie akryl lub zostawi sie je aby odrosly…..lepiej juz wziac i je sobie samemu ogdyzc 😉 ….. tu generalnie chodzi o to zeby nie wdychac tej chemii bo tak naporawde to ja mam baaardzo wrazliwy wech i na wszystko co brzydko pachnie od razu zielenieje 😉

Dodane ponad rok temu,

Re: Farbowanie a ciaza??

Można farbować….

pozdr

Aga z Szymkiem (24.03.1999) i Julcią (12.06.2004) !

Znasz odpowiedź na pytanie: Farbowanie a ciaza???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
5 piszczków za 9,99
Kupiłam wczoraj w PEPCO. Zestaw Safari - jak na zdjeciu. Cena fajna i zabawki też. Marcie się podobaja i ... smakują [img]/images/forum/icons/smile.gif[/img][img]/images/forum/icons/wink.gif[/img]! [img]http://foto.onet.pl/upload/31/97/_504803_n.jpg[/img] A to Marta z w/w piszczkami: [img]http://foto.onet.pl/upload/45/99/_504799_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/7/24/_504800_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/27/32/_504801_n.jpg[/img] [img]http://foto.onet.pl/upload/18/89/_504802_n.jpg[/img] Magda & Marcia 07.09.04 [img]http://foto.onet.pl/upload/12/93/_496980_n.jpg[/img]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Problem KUPKOWY !
Dzisiaj rano Andziula zrobila rzadka qpke i nie byloby w tym nic dziwnego, ale za godzine zrobila druga.....po 2 godzinach 3.....pod wieczor 4....jest sluzowata, rzadka o kwasnym zapachu.... Nigdy wczesniej nic
Czytaj dalej