Farbowanie, henna itd. w ciazy

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #93082

    babyface

    Witam mamusie

    Ja mam w sumie banalne pytanko, jak to jest z farbowaniem wlosow w ciazy lub nakladaniem henny na brwi czy tez rzesy. Dozwolone czy raczej trzeba sobie odpuscic. Niedawno zmienialam fryzurke na krotka, bo nie moglam juz patrzec na to spustoszenie na mojej glowie, ale nie farbowalam, jakos balam sie pomimo, ze fryzjer powiedzial mi ze ma wiele klientek ktore farbuja sobie wlosy w ciazy i nie ma zadnych wiekszych przeciwskazan. Ja jednak sobie odpuscilam. Ale niedlugo czeka mnie komunia w rodzinie i chcialabym chociaz zrobic sobie henne na brwi i rzesy, zeby tak moja twarzyczka dostala wyrazu. Czy taka mala ilosc moze zaszkodzic dzidzi?

    Pozdrowienia

    #1801102

    dorotka1

    temat poruszany sto razy 🙂
    a zdan jeszcze wiecej
    ja farobowalam w obu ciazach regularnie



    #1801103

    marysia

    Ja też farbowałam regularnie. Moja fryzjerka tłumaczyłam mi, że nie farbuje się cebulek, a tylko włos, więc nie może się nic przedostać do organizmu.
    Jedynie może zapach nie jest najprzyjemniejszy, ale jak używa się dobrych farb, to raczej i to nie powinno sprawiać problemu.
    Myślę, że zadbana przyszła mama jest dużo szczęśliwsza:)

    #1801104

    pasiasta

    Robiłam i hennę i balejage … potem usłyszałam od koleżanki, że przez ten balejage Dorota ma ‚dotyk anioła’ na ręce … brawo! niech żyje średniowiecze:p

    #1801105

    jersay

    Zamieszczone przez babyface
    Witam mamusie

    Ja mam w sumie banalne pytanko, jak to jest z farbowaniem wlosow w ciazy lub nakladaniem henny na brwi czy tez rzesy. Dozwolone czy raczej trzeba sobie odpuscic. Niedawno zmienialam fryzurke na krotka, bo nie moglam juz patrzec na to spustoszenie na mojej glowie, ale nie farbowalam, jakos balam sie pomimo, ze fryzjer powiedzial mi ze ma wiele klientek ktore farbuja sobie wlosy w ciazy i nie ma zadnych wiekszych przeciwskazan. Ja jednak sobie odpuscilam. Ale niedlugo czeka mnie komunia w rodzinie i chcialabym chociaz zrobic sobie henne na brwi i rzesy, zeby tak moja twarzyczka dostala wyrazu. Czy taka mala ilosc moze zaszkodzic dzidzi?

    Pozdrowienia

    Ja w obydwu ciążach farbowałam włosy na blond co 3 mc – systematycznie robiąc odrosty,i kładłam żel na paznokcie do końca ciąż co 1 mc,dwójkę dzieci urodziłam zdrowiutkich i mój lekarz uważał te przestrogi za zabbobony.Mama w ciąży ma być szczęśliwa i zadbana – tego się trzymałam…Kremu i balsamu brązującego też używałam :-)))
    Pozdrawiam i życze zdrowego dystansu…

    #1801106

    bep

    A mnie lekarz zabronił. Ale ja stara jestem więc może wolał chuchać na zimne… No jakby mocno naciągnąć wiek to i na średniowiecze się załapię 😉 Hihihi…. Mam zdrowiutkie Dziecię w drodze i chyba 5 cm odrosty i bardzo dobrze mi z tym 😀



    #1801107

    nicoretta

    Co 2 m-ce robię pasemka, co 3 tyg dopełniam akryle, moja lekarka nie widzi w tym nic złego, tak jak i położna z 20-oletnim stażem. Nie wiem czy ma to zły wplyw na mojego synka, ale skoro tyle mądrych ludzi mówi, ze nie ma to żadnego wpływu na zdrowie dziecka, to zakładam, że mają rację. Myślę, że on by się dużo gorzej czuł, gdyby mama chodziła smutna w związku z zaniedbaniem swojego wyglądu.

    #1801108

    Anonim

    Zamieszczone przez babyface
    Witam mamusie

    Ja mam w sumie banalne pytanko, jak to jest z farbowaniem wlosow w ciazy lub nakladaniem henny na brwi czy tez rzesy. Dozwolone czy raczej trzeba sobie odpuscic. Niedawno zmienialam fryzurke na krotka, bo nie moglam juz patrzec na to spustoszenie na mojej glowie, ale nie farbowalam, jakos balam sie pomimo, ze fryzjer powiedzial mi ze ma wiele klientek ktore farbuja sobie wlosy w ciazy i nie ma zadnych wiekszych przeciwskazan. Ja jednak sobie odpuscilam. Ale niedlugo czeka mnie komunia w rodzinie i chcialabym chociaz zrobic sobie henne na brwi i rzesy, zeby tak moja twarzyczka dostala wyrazu. Czy taka mala ilosc moze zaszkodzic dzidzi?

    Pozdrowienia

    4 dni temu wdychałam Garniera:D:D:D…przy młodej co 1,5m-ca i zdrowa

    #1801109

    ewami

    Ja też farbuję regularnie. Niestety u mnie to jest wybór dosyć ekstremalny: siwe włosy albo zadbany wygląd. Wybieram to drugie, bo przy pierwszym pewnie stresa miałabym takiego, żeby dziecko nie przeżyło.

    #1801110

    tusiaaa24

    ja jestem z tych co farbuja 🙂

    nie wyobrazam sobie siebie z odrostem … belchh :p – lubie jak panie czy to w ciazy czy tez nie sa zadbanymi mamami i zonami (no chyba ze wyraznie lekarz ZABRONI!!!)

    brewek i rzes nie maluje bo sa czarne jak wegielki (naturalnie)



    #1801111

    efcia2004

    w pierwszej ciązy nie istaniały dla mnie farby, henny, nawet lakierów do paznokci używałam w drodze wyjątku. Teraz zupełnie inaczej – farbuję, robię hennę, maluję paznokcie – nie widzę problemu. A że farby dają inny niż zamierzony efekt i trzymają się zupełnie inaczej to juz pomijam 😀

    #1801112

    sebajedrzejczak

    Henna jest naturalnym kosmetykiem i może być używana w ciąży. charakteryzuje się tym, że dłużej utrzymuje się na rzęsach niż mascara.

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close