Farby Garnier Color&shine a łysienie

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #109428

    yoko

    Dziewczyny,
    moim zdaniem ma to związek…
    do tej pory też farbowałam Garnierem ale Fructis lub Saphirą (wella).
    Ostatnio zaczełam używać Color & Shine i szczerze mówiąc, to się zatrwożyłam jak zobaczyłam placki łysienia i grubośc mojej kitki…
    Dosłownie mam połowę włosów mniej… co w sumie przy mojej ilości jest nie takie straszne, ale ogólnie na minus.
    Zauważyłyście podobne objawy po stosowaniu tych farb Garniera Color&SHine?

    #4760625

    2308

    Zamieszczone przez bruni
    Dziewczyny,
    moim zdaniem ma to związek…
    do tej pory też farbowałam Garnierem ale Fructis lub Saphirą (wella).
    Ostatnio zaczełam używać Color & Shine i szczerze mówiąc, to się zatrwożyłam jak zobaczyłam placki łysienia i grubośc mojej kitki…
    Dosłownie mam połowę włosów mniej… co w sumie przy mojej ilości jest nie takie straszne, ale ogólnie na minus.
    Zauważyłyście podobne objawy po stosowaniu tych farb Garniera Color&SHine?

    Ja w ogóle nie lubię farb garniera. Blondy są zawsze beznadziejne.
    Stosuje Loreala tego 10 minut – dla mnie rewelacja i włosy mi nie wypadają.



    #4760626

    Anonim

    a ja szwarckopa,i moje wlosy nie wylataja,chociaz inni narzekaja.

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close