Farowanie włosów – pytanie

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #109264

    ciapa

    Jak mam swój ciemny brąz, nie farbowane
    Chcę rozjaśnić trochę
    I jak kupię sobie farbę jasny brąz – to mi wyjdzie średni brąz?:D

    #4734816

    marchewkowa

    nie



    #4734817

    yoko

    nie

    #4734818

    ciapa

    Zamieszczone przez marchewkowa
    nie

    Zamieszczone przez bruni
    nie

    :Foch:

    To co mam zrobić aby mi średni brąz wyszedł

    Do fryzjera tylko?

    #4734819

    beasia

    miałam podobnie jak Ty, kolor też chciałam podobnie jak Ty i fryzjerka zrobiła mi dekoloryzacje
    niestety z końcówek nie zeszło, musialam część podciąć, część odrosła i wtedy podcinałam, ale od ponad roku mam jaśniejszy kolor 🙂
    ostrzegam tylko, ze dekoloryzacja niestety niszczy włosy 🙁

    #4734820

    yoko

    Zamieszczone przez ciapa
    :Foch:

    Do fryzjera tylko?

    tak



    #4734821

    agalu

    Najlepiej pójść do fryzjera, jeśli masz naturalny kolor, to bez problemu Ci go rozjaśni 🙂 Farby brązowe, przeznaczone do domowego użytku, wychodzą bardzo ciemne, czego przykładem jestem, niestety, niestety, ja sama – kupiłam jasny brąz, zostałam brunetką. Na pewno w każdym razie nie polecam do domowego użytku Schwartzkopfa, a już od Palette trzymaj się z daleka, jeśli nie chcesz czarnych i zniszczonych włosów 😉
    Ostatecznie, jeśli tylko farbowanie domowe wchodzi w grę, to albo zastanowiłabym się nad np. L’orealem w piance – ale jakieś jaśniejsze kolory albo farbami fryzjerskimi, np. Goldwell.
    Ale najlepsze rozwiązanie to fryzjer 🙂
    Bo jak już raz zostaniesz brunetką, to potem bardzo trudno będzie wrócić do jaśniejszego koloru i albo będziesz musiała poczekać aż samo zlezie (odrosty) albo dekoloryzować, czego nie polecam, bo nie dość, że koszt podwójny, to włosy niszczą się bardzo.

    #4734822

    ciapa

    Zamieszczone przez agalu
    Najlepiej pójść do fryzjera, jeśli masz naturalny kolor, to bez problemu Ci go rozjaśni 🙂 Farby brązowe, przeznaczone do domowego użytku, wychodzą bardzo ciemne, czego przykładem jestem, niestety, niestety, ja sama – kupiłam jasny brąz, zostałam brunetką. Na pewno w każdym razie nie polecam do domowego użytku Schwartzkopfa, a już od Palette trzymaj się z daleka, jeśli nie chcesz czarnych i zniszczonych włosów 😉
    Ostatecznie, jeśli tylko farbowanie domowe wchodzi w grę, to albo zastanowiłabym się nad np. L’orealem w piance – ale jakieś jaśniejsze kolory albo farbami fryzjerskimi, np. Goldwell.
    Ale najlepsze rozwiązanie to fryzjer 🙂
    Bo jak już raz zostaniesz brunetką, to potem bardzo trudno będzie wrócić do jaśniejszego koloru i albo będziesz musiała poczekać aż samo zlezie (odrosty) albo dekoloryzować, czego nie polecam, bo nie dość, że koszt podwójny, to włosy niszczą się bardzo.

    Ja jestem bardzo ciemną brunetką
    Jak zrobiłam kiedyś ciemny brąz to nikt nie zauważył, że farbowałam włosy
    Dodatkowo mam wyprostowane włosy Goldwellem i farby z tej serii mi polecała fryzjerka i oczywiście u fryzjera bo w innym przypadku efekt totalnie przypadkowy- właśnie dzwoniłam do salonu
    Potrzebna dekoloryzacja
    Myślałam, ze to będzie łatwiejsze…

    #4734823

    agalu

    Zamieszczone przez ciapa
    Myślałam, ze to będzie łatwiejsze…

    Aaah, bo mi gdzieś mignął brąz w pierwszym poście i myślałam, że masz jednak jaśniejsze włosy 🙂
    Jeśli o Goldwella chodzi – tak, lepiej u fryzjera, bo wie, jaką ilość rozjaśniacza dobrać, choć znam osobę, która z powodzeniem farbuje sobie sama 🙂 Ale tak czy inaczej to ryzykowna sprawa.
    Nie bardzo wiem jak odnieść się do dekoloryzacji naturalnych włosów, bo bliska koleżanka też ma bardzo, bardzo ciemny brąz i tylko farbowała włosy (u fryzjera, bez dekoloryzacji) – z fajnym efektem (kasztan). Na wszelki wypadek zadzwoniłabym jeszcze do paru innych salonów 🙂

    #4734824

    raz-dwa

    No niestety – jasny kolor farby nie pokryje na jasno ciemnych wlosów.
    Miałam podobny prpblem, chciałam jasno-sredni brąz, a bylam czarna.
    Fryzjerka zrobila mi dekoloryzacje i nawet sie zdziwiłam, ze włosy wcale sie nie zniszczyly. No moze byly odrobine bardziej suche. Ale naprawde zadna tragedia. Wiec zalezy od fryzjera.
    Po dekoloryzacji najlepiej kupic sobie profesjonalne szampony i odzywki (goldwell, l’oreal kerastase). Popros o polecenie fryzjerkę, po czym kup 3 razy taniej na allegro w duzych opakowaniach :).

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close