FENOTEROL

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #50333

    claudiac

    Witajcie,
    Wiem że na forum wielokrotnie poruszany był temat fenoterolu, ale komputerek tak wolno mi chodzi i mam coraz rzadszy do niego dostęp więc nie dam rady przejrzeć archiwum. Od wczoraj biorę fenoterol – na początek 4 x 0,5 tabletki i 4 x magne B6. Jak do tej pory broniłam się przed fenoterolem bo słyszałam same złe rzeczy – że dzidziuś po urodzeniu jest bardzo nerwowy, że źle sypia itp. I że kobieta biorąc fenoterol miewa problemy z sercem, jedna koleżanka miała okropną depresję od 7 miesiąca. Ale kiedy lekarka nastraszyła mnie, że mam zbyt mocne skurcze i że chyba nie zamierzam rodzić w 7 miesiącu to bez sprzeciwu zaczęłam je łykać. Jak na razie zaobserwowałam niesamowitą nadpobudliwość mojej kruszynki i nie wiem czy to może być związane z tym lekiem? Moja dzidzia jest i tak bardzo ruchliwa, chyba wcale nie sypia, ale to co się wczoraj działo to było jakieś wariactwo. Mam więc prośbę żebyście podzieliły się ze mną swoimi odczuciami i reakcjami. Może któraś brała w poprzednich ciążach i to mit że jest tyle ubocznych skutków? Pocieszcie mnie jakoś….
    Pozdrowienia dla Mamusiek i Waszych Brzuszków,
    Claudia

    #646870

    anet

    Re: FENOTEROL

    e tam!!!! Adriano od urodzenia jest taki spokojniutki ze szok!!! wiec to napewno nie ma wplywu na maluszka
    Na mnie mialo tj przez pierwsze dni brania fenoterolu – serce bije szybko i w nocy b sie pocilam ale juz po 4 dniach organizm sie przyzwyczaja i czuje sie dobrze
    Dzieki niemu powstrzymano u mnie akcje porodowa i jak go zaczelam brac to skurcze w ciagu dnia minely i bylo oki
    Jak kaza bac to bierz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    o nie doczytalam o co Ci chodzilo konkretnie – fakt jeszcze w ciazy rowniez zaobserwowalam wzmozona aktywnosc malucha, tez pytalam o to lek i pielegniarki, twierdzili ze nie ma wplywu i moglo miec to zwiazek z normalna wzmozona ruchliwoscia na tym etapie ciazy Ale mysle ze to napewno wplyw leku bo skoro dziala na kobiete to i tym samym na dziecko Ale mysle ze mniejsza szkoda to ten fenoterol niz przedwczesny porod

    Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

    Edited by anet on 2004/07/20 10:53.



    #646871

    kaccha

    Re: FENOTEROL

    Ja brałam fenoterol chyba przez 6 tygodni, a do tego isoptin na serce, bo bardzo szybko bije przy fenoterolu. Nadpobudliwa byłam ja, ale na początku, potem przeszło. W 31 tc odstawiłam fenoterol i w zachowaniu dziecka nie widziałam żadnej różnicy. Ala była bardzo ruchliwa przez całą ciążę, też miałam wrażenie, że w ogóle nie śpi. Teraz ma ponad dwa miesiące i jest zdrowym, pogodnym dzieckiem. Fakt, jest ruchliwa, ale czy po tych tabletkach? Ja myślę, że taki jej temperament – pewnie po tatusiu. On też nie usiedzi w miejscu. Czytałam wiele wątków na ten temat i dziewczyny brały ten lek miesiącami i mają zdrowe dzieci. A lepiej donosić do końca. Na pewno wszystko będzie dobrze. Trzymjcie się zdrowo

    Kasia i Alicja 12.05.2004

    #646872

    krzemianka

    Re: FENOTEROL

    Ja biore Fenoterol od 24 tc i na poczatku tez kiepsko znosilam. Efekty uboczne – tzn. kolatanie serca, niepokoj, mocno dawaly mi sie we znaki. Na pocieszenie powiem Ci, ze z czasem to minelo. I tak masz nieduza dawke, wiec organizm powinien szybko sie do leku przyzwyczaic. A bierzesz Isoptin razem z Fenoterolem? To jest taki zestaw – te leki z reguly bierze sie razem.
    Dziecko tez jest pobudzone przez ten lek, ale jest to lek podtrzymujacy ciaze i na pewno dziecku nie zaszkodzi tak, jak ewentualny przedwczesny porod.
    W 1 ciazy tez bralam te leki (konskie dawki w kroplowce), a synek nigdy nie mial i nie ma problemow ze snem, nie jest tez nadpobudliwy. To bardzo grzeczne i bezproblemowe dziecie.
    Zatem widzisz po moim przykladzie, ze nie taki diabel straszny. TRzymaj sie i lykaj prochy. To dla dobra Twojego dzieciatka 🙂


    A, Igor ( ROK!) i Adas (17.08.04)

    #646873

    sysim

    Re: FENOTEROL

    Cześć Klaudiu,

    Ja również jestem na fenoterolu i isospin. Przez pierwszy tydzień brałam 3×1/2 tabl a później 3×1 i faktycznie najgorsze były początki tak mnie trzęsło że nie wiedziałam jak się nazywam, ale tak jak pisały dziewczyny organizm się przyzwyczaił i teraz jest ok. Mój lekarz powiedział że na tych lekach zostane już do porodu, a to dlatego że mam miękką szyjkę i się zaczęła skracać, a branie leków temu zapobiegnie. Poza tym też miałam twardy brzuch, że nie mogłam nigdzie iść, bo czułam że noszę cegłe w brzuchu a odkąd biorę leki nie zauważyłam żeby brzuch mi tak bardzo twardniał. Też jestem przeciwniczką leków, ale jak trzeba, to trzeba oby dotrwać do 37 tygodnia….

    #646874

    claudiac

    Re: FENOTEROL

    Dzięki Wam Kochaniutkie!!! Od razu jestem spokojniejsza po tym co napisałyście. Na razie czuję się ok, brzusio też jakiś lżejszy więc jak sobie wbiję do głowy że to pomaga to tak będzie 😉 Też mam przepisany isoptin ale mam go wziąć jeśli pojawią się problemy z serduchem – tak jak opisywałyście. Na razie nie widzę żadnej negatywnej reakcji więc nie łylam, ale jak tylko poczuję że coś nie tak to zacznę brać też. Jeszcze raz wielkie dzięki że mnie uspokoiłyście! Mam nadzieję dotrwać jak najdłużej więc wiem że warto!!! Pozdrowionka dla Waszych skarbów!!!
    Claudia



    #646875

    lea

    Re: FENOTEROL

    O ile pamietam brałam podobne dawki – sa wg mnie minimalne. Magne B6 także brałam, choc czasami kupowałam jakis tańszy magnez. Ten który bierzesz ponoc sie lepiej przyswaja…

    Na fenoterol źle reaguje sie przez pierwsze dni. POtem jest lepiej. Nie rozumiem tylko ,czemu nie masz brać isoptinu. POmaga organiozmowi w dobrej reakcji na fenoterol.

    Co do skutków ubocznych, to moje dziecko był po porodzie najspokojniejszym szkrabem na oddziale, teraz tez nie narzekam. Na pewno nie jest nadpobudliwy.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #646876

    aagnieszka

    Re: FENOTEROL

    kochana bierz i niczym się nie przejmuj. Ja zaczyna`lam od dawki 3×1 fenoterol + isoptin 3×1, teraz jestem już na dawce 6×1 Fenoterol +isoptin i magnez, a mimo wszystko mam jeszcze skurcze. Najważniejsze to żeby donosić ciążę i żeby dzieciątko dobrze się rozwinęło.
    Obyśmy wytrzymały do końca!!!!!


    Agnieszka

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close