Fenoterol

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #87871

    kika27

    Witam!
    Jestem w 27tc, od 4 tygodni biorę Fenoterol najpierw 4 x dziennie, później już nawet 8 x dziennie + relanium i inne. W zeszłym tyg zmniejszyłam d 6 x dziennie. Przy wczorajszej wizycie u Gin dowiedziałam się, że jest szansa, żeby odstawić go zupełnie w czasie może nawet 2 najbliższych tyg (szyjka jest ok, skurcze coraz mniejsze i juz nie tak częste). Nadal leże (już 10 tyg).

    Czy wiecie coś na temat zagrożenia przy odstawieniu tego leku w ok. 30 tyg?

    Dzięki za jakiekolwiek info z góry

    Pzdr
    Kika

    Kika

    #1396881

    lilavati

    Re: Fenoterol

    W pierwszej ciąży brałam ten lek od pólmetka do końca 36tc, kilka dni po odstawieniu urodziłam Mateuszka w 37tc
    Za drugim razem Fenoterol dostałam jakoś w 24(?)tc i mimo ogromnych obaw lekarz zalecił mi jego odstawienie chyba w 30tc (nie mogę dokładnie sprawdzić bo zabrali mi Wojtkową kartę ciąży), tłumacząc, że najnowsze badania proponują takie podejście, tłumaczył, że takie rozwiązanie jest bezpieczniejsze dla maluszka, do końca polegiwałam, brałam magnez, nospę. Mimo, że chodziłam bez szyjki, ostatnie 3 tygodnie z 3cm rozwarciem, wszystko skończyło się dobrze, Wojtusia urodziłam w 38tc
    W obu ciążach chodziłam do tego samego lekarza
    Wszystkiego dobrego życzę

    Ania & Mati & Wojtek



    #1396882

    beamama

    Re: Fenoterol

    Jak się czułaś przy tym fenoterolu? Ja nie byłam w stanie go brać, chodziłam po ścianach!!!! Myślałam, że tachykardia mnie wykończy, odstawiłam po dwóch dobach, mimo stawiania się brzucha już od 5 mies. Oczywiście brałam z isoptinem, ale i tak się nie dało….

    #1396883

    annfen

    Re: Fenoterol

    Ja też brałam fenoterol w pierwszej ciąży i lekarz odstawił mi go kilka tygodni przed planowanym terminem porodu. Obawiałam się, że zaraz po odstawieniu urodzę, a ja na przenosiłam ciążę. Ostatecznie miałam wywoływany poród, bo Julce wcale się nie spieszyło na świat.
    Pozdrawiam, Anka

    #1396884

    malgosia1974

    Re: Fenoterol

    Ja w pierwszej ciąży brałam fenoterol do 36 tygodnia a Julkę urodziłam w 42 tc. Teraz też za kilka dni zaczynam przyjmować go i nie wiem jakdługo będzie to trwało. Boję się tego jak zareaguje na feno bo przy Julce było bardzo kiepsko…

    Małgosia

    #1396885

    lilavati

    Re: Fenoterol

    Jak się czułam : a no jak przy Fenoterolu. Na początku tragicznie, zlewał mnie zimny pot, budziłam się cała mokra z kołatającym serduchem, z czasem objawy ustępowały, pod koniec nie dzialo sie już nic niepokojącego a Fenoterol łykałam już bez Isoptinu

    Ania & Mati & Wojtek



    #1396886

    dominikak

    Re: Fenoterol

    Hej Sierpióweczko 🙂
    Ja też na Fenoterolu 4×1, Isoptin 4×2, Asmag Forte 3×2, Luteina 3×1 i Spascuprell. Fenoterol będę brała do skończonego 36 tygodnia ciązy. Lekarka ma złe doświadczenia z wcześniejszym odstawieniem Fenoterolu i zaleca odtsawienie po skończonym 36 tc.
    U mnie problem z szyjka, ma 2 cm i jest otwarte ujście wewnętrzne 🙁

    Kuba(4.07.00),Kacper(18.07.04),Kajetanek(25.08.07)

    #1396887

    kika27

    Re: Fenoterol

    Cześć Doświadczona Mamo!!!

    Po pierwsze gratuluje wcześniejszej dwójki 🙂 U mnie to pierwsze maleństwo, więc jestem śmiertelnie przestraszona.

    Szczególnie, że jeszcze kilka dni temu łykałam 25 tab na dobę 🙁 Szyjka jest już ok, schodzę z fenoterolu,

    aktualnie:
    Fenoterol 4 x (max 6), relanium 1 x (max 2), isoptin 120 x1 , isoptin 40 min 1x, aspargin forte 3 x, dopegyt 3 x

    odstawiając fenoterol mam wrócić do relanium x 2 ( znowu będę całe dni spała), ale na wszelki wypadek zaczynam szykować wyprawkę 🙂 a propos -jakieś sugestie z doświadczenia?

    pzdr

    Kika

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close