Fenoterol! Czy nie za duzo?

Post贸w wy艣wietlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #29256

    jezynka

    F E N O T E R O L… Czy kazda kobieta w Polsce musi brac takie leki? Czy to moze jakas kampania reklamowa firmy farmaceutycznej produkujacej ten caly fenoterol? Wydaje mi sie ze jest to zbyt powszechne zeby nie wzbudzalo podejrzenia. Ja mieszkam chwilowo w Barcelonie i korzystam z publicznej sluzby zdrowia. Wszystkie badania lekarskie ograniczaja sie do analizy krwi moczu i USG, nie przeprowadza sie badan pochwy jakie standardowo wykonuja lekarze w Polsce. Wiekszasc kobiet w Polsce jak czytam ma skrocona szyjke ( moze to wada genetyczna naszego narodu???) a twardnienie brzucha w 22 tygodniu to tez nie jest cos nie normalnego. W Polsce z tego co czytam to wszyscy jada na NO-SPA, ktora jest na rozluznienie miesni brzucha (UWAGA!!! w tym miesnia jakim jest macica), a pozniej ciaze podczymuja fenoterolem i innymi tego typu lekami. Wiec dziewczyny nie ufajcie bezgranicznie swoim lekarzom. Pamietajcie ze kiedys dzieci rodzily sie zdrowe i na czasie bez tych wszystkich swinstw.
    Pozdrawiam
    Ela i Kamilka 12.11.2003

    #386756

    maja24

    Re: Fenoterol! Czy nie za duzo?

    Podzielam twoj膮 opinie. Ja te偶 od paru tygodni bior臋 fenoterol, na szcz臋艣cie w poniedzia艂ek go odstawiam. Opr贸cz tego lekarka przepisa艂a mi no-spe, ale nie bior臋. Po prostu nie ufam 偶adnym lekom przeciwb贸lowym. Pozdrawiam
    majka i patryk (17.11.2003)



    #386757

    asia80

    Re: Fenoterol! Czy nie za duzo?

    Calkiem sluszne spostrzezenie Elu! Ja jak zaczelam odwiedzac forum, to malo nie popadlam w depresje, bo okazywalo sie ze wszystki ciaze sa jakies zagrozone i nie widze dziewczyny ktora nie bralaby calej baterii lekow. Ja od poczatku ciazy biore witaminki i na poczatku bralam Duphaston, bo mialam plamienie, ale tak poza tym NIC – zadnej No-spy i innych swinst (ale gdyby lekarza mi je zalecial to napewno bym posluchala) Z szyjka u mnie tez OK, inne rzeczy podobnie. Czuje sie bardzo dobrze, tyle ze sie oszczedzam. Co prawda czasem dopadaja mnie zmartwienia, ale mysle ze to wynik zmian hormonalnych. Kiedys nawet zaczelysmy z dziewczynami pisac liste tych ktore nie maja zadnych problemow w ciazy. Bardzo mnie to podnioslo na duchu. I masz racje – mysle ze przede wszystkim ma tu znaczenie wybor lekarza. Pozdrawiam.

    Asia i maluszek 馃槈 (25 tygodniowy)

    #386758

    usianka

    Re: Fenoterol! Czy nie za duzo?

    Troszke mylne odnioslas chyba wrazenie. Fakt – sporo dziewczyn tutaj zagladajacych bierze rozne leki – ale wlasnie dlatego chyba tutaj zagladaja – bo albo sa na zwolnieniu (nuda?), albo szukaja informacji na temat lekow ktore musza brac albo szukaja innych osob w podobnej sytuacji zeby sie wzajemnie podtrzymac na duchu. Ale z tego co pamietam calkiem niedawno byl watek w ktorym wpisywaly sie dziewczyny nie majace zadnych problemow w ciazy – takie tez tu s膮 . Ja znam osobiscie cale tabuny takich dziewczyn – ale one akurat nie zagladaja na te forum bo nie maja takiej potrzeby 馃檪
    Co do nospy – to wlasnie o to chodzi zeby rozkurczala miesien macicy. A fenoterol nie jest lekiem podtrzymujacym ciaze tylko wlasnie lekiem rozkurczajacym (dzialajacym tylko na macice i zapisywanym wtedy, gdy zwykla nospa nie pomaga) – no, w sumie to wychodzi na to ze podtrzymuje, bo zapobiega zbytniej akcji skurczowej ktora jak wiadomo w efekcie prowadzi do przedwczesnego porodu.
    Rowniez badania dopochwowe jak widac na forum wcale nie sa takie powszechne w ciazy prowadzonej w Polsce (ja mialam ostatnio chyba w 3 miesiacu).
    pozdrawiam serdecznie 馃檪

    Usianka i listopadowa dziewczynka (9.XI.2003 a mo偶e jednak wcze艣niej?)

    #386759

    rudasek

    Re: Fenoterol! Czy nie za duzo?

    ..mam mieszane uczucia , co do twojego stanowiska w sprawie Fenoterolu. Ja musia艂am , go bra膰 od 20 tygodnia , bo mia艂am silne i cz臋ste skurcze – a moja ci膮偶a nie nale偶a艂a do naj艂atwiejszych.Mia艂am po kilak skurczy w ci膮gu godziny i rygor 艣cis艂ego le偶enia..
    To prawda , 偶e cz臋sto lekarze przepisuj膮 leki „profilaktycznie” – ale bior膮c np. Fenoterol m贸j lekarz robi艂 mi KTG – oczywi艣cie nie m贸g艂 zbada膰 serca dziecka – ale bada艂 czynno艣膰 skurczow膮 macicy. I w艂asnie o takie badanie pro艣cie dziewczyny lekarza – je偶eli macie skurcze…!!!!!!!!!!
    A cz臋sto s艂ysz臋 , 偶e takie badanie wykonuje lekarz tuz przed porodem…ale to inna sprawa…
    A co do tego , czy brac leki , czy nie to mo偶e lepiej skonsultowa膰 si臋 z innym lekarzem a nie odstawia膰 – chyba , 偶e samemu sko艅czy艂o sie medycyn臋….[?]

    Rudasek i Miko艂ajek 16.08.2003

    #386760

    ewa250

    Re: Fenoterol! Czy nie za duzo?

    to nie kampania reklamowa, troszke przesadzilas chyba. gwarantuje ze jesli mialabys stracic maluszka(xczego Boze bron nie zycze) to bralabys fenoterol i inne swinstwa. Ten lek uratowal moja kruszynke, ktora chciala sie urodzic w chyba 26 tygodniu ciazy….. male szanse na przezycie…. bralam fenoterol 3!!! miesiace (to bardzo dlugo) i dwa dni po odstawieniu Jas sie urodzil.
    nie osadzaj jesli nie znasz sytuacji. zadna z nas nie brala lekow dla przyjemnosci
    kiedys faktycznie dzieci rodzily sie bez swinstw ale i umieralnosc byla wieksza
    Pozdrawiam i zycze duzo zdrowka dla Ciebie i Maluszka

    Ewa z Jasiem (09.07.2003)



    #386761

    jezynka

    bledna interpretacja!

    Ja nie mowie ze te kobiety biora leki dla przyjemnosci, ja w ogole nie obwiniam ciezarnych tylko lekarzy. Wiem ze ja tez bym brala co by mi lekarz kazal bo zycie mojego dzidziusia jest najwazniejsze. Ale lekarze wiedza o tym tez jak i wszystkie firmy farmaceutyczne, i inne ktore siedza w tej branzy i to jest ta bezgraniczna nasza troska co pozwala im wciskac nam co tylko chca sprzedac. Jestesmy ofiarami nieuczciwych lekarzy i nic wiecej nie chcialam powiedziec. Ja znam dobrze polskich lekarzy, w krakowie chodzilam do „najlepszych” ktorzy wlasnie najlepiej wciskali rozne swinstwa. Bardzo malo lekarzy jest z powolania i uczciwych. Co do lekow to moj znajomy jezdzi tak wlasnie po lekarzach i im mowi ze producent tego i tego leku organizuje „szkolenia” w cieplych krajach itp. Wystarczy tylko przepisywac te leki i jak beda sie dobrze sprzedawac to bedzie wiecej „szkolen” i koleczko sie zamyka. Inne firmy wprost oferuja kase. Tylko, ze tu tez wszechobecna zmowa milczenia. Wiec nie sadzcie ze to wszytsko jest takie rozowe i bez interesowne. Sa tez tacy ktorzy przepisuja np. srodki antykoncepcyjne doprowadzajac kobiety do bezplodnosci, a pozniej lecza je. Latwo zauwazyc ile ludzi przy tym zarobi… Producenci lekow, sprzetu itp. Ale to juz dluzsza historia.
    Pozdrawiamy.
    Ela i Kamilka (12.11.2002)

    #386762

    Anonim

    Re: Fenoterol! Czy nie za duzo?

    wszystko zalezy od tego jak czesto s膮 te twardnienia (kilkanascie na dobe to juz powod do niepokoju)…..ja wiem ze u mnie to byla koniecznosc…brzuch twardnia艂 dos艂ownie co 5- 10 minut!!! i bola艂…no-spa nie pomaga艂a…mia艂am minimalne dawki…nie s膮dze zeby lekarze podawali ten lek bez powodu…chcia艂abys ryzykowac poronienie albo por贸d przed czasem w przypadku skr贸cenia szyjki??? ja nie!!! a nie zawsze lezenie pomaga i zapobiega skracaniu sie szyjki, bo powodem tego stanu moze byc niewydolnosc cisnieniowa (chyba tak to sie nazywa) albo sk贸rcze … zaden lekarz nie zaryzykuje …a tym bardziej oczekuj膮ca matka…

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

    #386763

    Anonim

    Re: Fenoterol! Czy nie za duzo?

    kochana…to ze wiele jest postow o zagorzeniach ciazy to normalne…poprstu to budzi najwiekszy niepok贸j i nawet jesli ci膮偶 patologicznych jest nieduzo bardziej b臋d膮 widoczne ze wzgledu na koniecznosc wyzalenia si臋…szukania porad… poza tym zwr贸c uwage ze wiekszosc oczekuj膮cych bedzie po raz pierwszy mamami a przy pierwszym dziecku najczesniej zdarzaj膮 sie powik艂ania…moja ci膮偶a tez by艂a zagro偶ona…lekarka na moje pytanie po porodzie czy kolejna tez bedzie tak ciezko przebiegac powiedzia艂a ze z drug膮 ci膮偶膮 rzadziej s膮 k艂opoty nawet jesli pierwsza by艂a „przechorowana”

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

    #386764

    asia80

    Re: Fenoterol! Czy nie za duzo?

    Dokladnie takie jest moje zdanie, bo jesli juz cos piszemy to raczej o tym co nas martwi niz cieszy. I mysle ze po to wlasnie to forum nam wszystkim jest potrzebne, aby szukac ukojenia dla naszych niepokoi zwiazanych z ciaza i bezpieczenstwem maluszka. Mysle ze tez jest to wynikiem tego ze jesli cos dzieje sie zlego to poszukujemy pomocy w tego typu miejscach. Tez w taki wlasnie sposob dotarlam do Forum. Mam tez nadzieje ze druga ciaza bedzie dla mnie okresem wiekszego spokoju. Pozdrawiam. PS: Dobrze ze sa te posty o zagrozeniach, przynajmniej wiadomo co moze byc zle w naszym samopoczuciu i mozemy wspolnie sobie pomagac. Pa!

    Asia i maluszek 馃槈 (25 tygodniowy)



    #386765

    Anonim

    Re: Fenoterol! Czy nie za duzo?

    oj ja tez mam nadzieje ze kolejne dzieci膮tko w brzuszku nie bedzie sprawiac tyle k艂opotu…bardzo chc臋 jeszcze co najmniej 2 dzieci…narazie musze poczekac jeszcze ze trzy lata…mialam cc no i studia zaniedba艂am …gdybym teraz „zaci膮偶y艂a” chyba bym ich nie sko艅czy艂a…

    trzymaj sie ciep艂o
    du偶o zdr贸wka

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

    #386766

    matusia100

    Re: Fenoterol! Czy nie za duzo?

    Fenoterol nie szkodzi dziecku,a jedynie pomaga przj艣c mu na 艣wiat w odpowiednim momencie.Pozatym nie wiem,czy firma farmaceutyczna rzeczywiscie tak wiele zarobi,przecie偶 ten lek nie jest drogi.Ja w obydwu ci膮偶ach bra艂am Fenoterol i wiem,偶e dzi臋ki temu lekowi moje dzieci urodzi艂y si臋 zdrowe:)
    Tak wi臋c dziewczyny nie b贸jcie si臋 swoich lekarzy,oni wiedza co robi膮.

    matusia



    #386767

    usianka

    Re: bledna interpretacja!

    To znaczy co – lekarz uczciwy ma nie przepisywac lek贸w? Nawet jak s膮 potrzebne? Bzdura!! Wiem ze troche uproscilam, ale tak zrozumialam Twojego posta. Upro艣ci艂a艣 sprawe i to mocno. Dziewczyny odwiedzaj膮ce te forum nie stanowi膮 przekroju ci臋zarnych w Polsce – zapomnij o tym. O tym czy lek jest potrzebny czy nie zadecydowac moze tylko lekarz – jak sie ma watpliwosci mozna isc do innego – a nie od razu oceniac wszystkich lekarzy ktorzy je przepisuja. W koncu to oni sa od tego zeby nasze ci膮偶e by艂y bezpiecznie donoszone.
    Powiem Ci z w艂asnego przykladu, ze znalazlam te forum, gdy zaczelam plamic na poczatku ciazy. Gin (w Polsce) od razu mi zapowiedzial, ze nie jest zwolennikiem podawania lekow w ciazy, a tym bardziej hormonow. Jednak gdy zaczely sie te plamienia bez zadnego „ale” poszlam na troche na zwolnienie i lykalam nospe – jak sie potem okazalo czesc lekarzy w takich przypadkach przepisuje hormony (wyczyta艂am to na tym forum). Tak wiec nie uogolniaj – co lekarz to opinia. A moj gin w koncu i tak zapisal mi fenoterol – lepsze to niz porod w 30 tygodniu – i nie ma tu nic do rzeczy producent leku – to jest po prostu najlepszy dostepny w Polsce lek rozkurczowy dzialajacy miejscowo na macice.
    Co do firm farmaceutycznych to jak najbardziej – sa takie przypadki, ale zazwyczaj chyba zdarza sie to wsrod „renomowanych profesorow” – w Polsce to jeszcze nie jest takie powszechne (te szkolenia w ciep艂ych krajach). Kochana – wiem co mowie, moi rodzice sa lekarzami i znam cale mnostwo lekarzy. I wiem ze sa rozni – ale Twoja opinia jest bardzo uproszczona, krzywdzaca i niesprawiedliwa – zbytnio to wszystko uogolni艂as. No ale jak napisa艂as – jest to temat rzeka i nie na te forum.
    pozdrawiam serdecznie

    Usianka i listopadowa dziewczynka (9.XI.2003 a mo偶e jednak wcze艣niej?)

    #386768

    jezynka

    Twoje znajomosci i wszystko jasne

    Gratuluje znajomosci bo tym faktem przyznalas sie ze nie masz pojecia o sluzbie zdrowia w Polsce, bo kazdy lekarz co Cie badal byl znajomym Twoich starych wiec nawet najgorszy bedzie sie staral wydac dobra opinie i zapewnic Ci dobra opieke. Rzeczywistosc jest inna, przeciez czytasz porody jakie kobiety maja i jak sa traktowane i wiesz dobrze ze w Polsce porod to loteria. Kazdy wie jak jest w Polsce ze sluzba zdrowia i teraz powiedz mi czy Twoi starzy nie brali lapowek od chorych – ludzi potrzebujacych? Ja tez znam lekarzy, rozmawiam z ludzmi, znajomymi na temat lekarzy, znam dobrych i zlych. Co do mojego postu to zwykla opinia i moje wrazenie ktore podziela wiele osob ktore maja do czynienia ze sluzba zdrowia bez znajomosci. Kazdy madry wie ze stereotypy i opinie nie stosuje sie jako fakty czy reguly tyczace wszystkich.
    Pozdrawiam i zycze by Twoje znajomosci nigdy sie nie wyczerpaly,
    Ela i Kamilka 12.11.2003

    #386769

    usianka

    Re: Twoje znajomosci i wszystko jasne

    Jezynko – bardzo sie zapedzilas w swoich opiniach. Moze trudno w to uwierzyc, ale moi rodzice nie znaja nawet mojego gina (wybralam go wiele lat temu, jeszcze na studiach i tak juz zostalo – wcale sie ich nie radzilam) – nie prowadzi mojej ciazy znajomy ginekolog i nie mam zalatwionego porodu w szpitalu. I owszem – powiem Ci ze w zyciu moi rodzice nie wzieli lapowki od pacjentow. Jakim prawem wypisujesz takie rzeczy?? Moze Ty znasz tylko takich konowalow i lapowkarzy – wspolczuje. Ja tez takich znam. Ale znam tez wielu bardzo dobrych lekarzy i mam zamiar stawac w ich obronie jak wyczytuje takie bzdury. Sa rozni ludzie – sa rozni lekarze, ale jakim prawem piszesz ze wszyscy biora lapowki, olewaja pacjentow i zalatwiaja wszystko tylko po znajomosci??
    Dzieki lekarzom w rodzinie wlasnie wiem jak wyglada sluzba zdrowia w Polsce – widok bardzo przykry, a na dodatek pogarszajacy sie w zastraszajacym tempie. Ale nie Tobie oceniac zasadnosc postepowania lekarzy (przepisywanie lek贸w – o tym byla tutaj mowa) – jestes lekarzem i widzialas wszystkie ciezarne z tego forum, ze stawiasz diagnoze o nadmiarze lek贸w?
    Co do porodu – nie napisalam ani razu ze u nas jest super. Wrecz przeciwnie – osobiscie uwazam, ze jest beznadziejnie (moja mama tez tak uwaza – zreszta ona lekarz tez nie byla objeta odpowiednia opieka przy porodzie – i dlatego nie bede rodzila w szpitalu a juz na pewno nie bede tam dawala nikomu lapowy – lekarzowi, poloznej czy komukolwiek innemu) O porodzie zdaje sie nie bylo rozmowy, tylko o zbyt czestym wedlug Ciebie przepisywaniu lekow – miedzy jednym a drugim jest troche roznicy – nie s膮dzisz? Zalozylas watek na temat przepisywania fenoterolu wiec trzymajmy sie tego tematu.

    Usianka i listopadowa dziewczynka (9.XI.2003 a mo偶e jednak wcze艣niej?)

Post贸w wy艣wietlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz si臋 zarejestrowa膰 lub zalogowa膰, 偶eby odpowiedzie膰