FF robił mnie w bambuko..

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #36898

    ami7

    Ale numer… byłam wczoraj u ginki i okazało się, że mimo iż temperaturka na FF rosła ładnie, hormony (poza prolaktyną) w normie to – nie mam owu i co gorsza nie wiadomo, czy tylko w tym cyklu czy w ogóle… Ginka powiedziała, że organizm to nie maszyna i czasem zdarza się, że FF nie daje dokładnego obrazu (temperaturka może rosnąć np. gdy rozwija się puste jajo a nie pęcherzyk…). Ojejku… „nie miała baba kłopotu”… dostalam bromergon i czekam… dziewuszki, powiedzcie, jak długo bromergon trzeba brać żeby zbić prolaktynę – tygodnie, miesiące…? Czy po tym leku owu powinna wrócić?… Jakoś taki mam dzisiaj zły dzień… pozdrawiam was bardzo serdecznie, mam nadzieję, że wasze FF nie robi was w bambuko…

    ami7
    mój wykresik

    #480846

    agahh

    Re: FF robił mnie w bambuko..

    Ami!!!!!!!!!!!!!siedze tu od marca.Ogladalam wszystkie wykresy na ff i tylu dziewczyn co sie tu przeminely.Sama mialam cykl bez owu gdzie byl sluz plodny.Jesli twoja lekarka czy tam lekarz jest pewna(y),ze owu nie bylo to dlaczego ci nie zrobila teraz potwierdzajacego badania na progesteron i estrogeny?????????
    Bo na jakiejs zasadzie musiala to stwierdzic??

    poza tym co za bzdura z tym pustym jajem i pecherzykiem.Owszem moze tak byc ale to jest kiedy jestes w ciazy a masz pusty pecherzyk plodowy i widac to troche pozniej!!!!! na usg.wiesz co!!!!!!!!!!!zmien ta lekarke

    wiesiolek.HormeelS.witB.E
    temperaturki aguski



    #480847

    anita200

    Re: FF robił mnie w bambuko..

    Cześć Ami,
    no to mnie zaintyrygowałaś…napisz na jakiej podstawie Twoja lekarka stwierdziła,że nie miałaś owu? No nie mogę zrozumieć : na USG pęcherzyk był, skok tempki też,to skąd ona WIE,że nie było owu?
    Bromergomu nigdy nie brałam, bo niegdy nie badałam prolaktyny,a nie badałam,bo dla odmiany, moja Doktor uważa,że owu mam więc po co zajmować się badaniem hormonów gdy wszystko gra…
    Przypomniało mi sie : w obecnym cyklu pokusiłam się zrobić badanie poziomu estradiolu (gdy badanie robi się na dzień przed owu ,informuje o dojrzałości pęcherzyka-gdy jest pusty to jest niski ) i okazało sie że jest ok,może i Ty w następnym cyklu zrobisz to badanie i ostatecznie dowiesz się czy masz owu czy nie.
    Czekam na odpowiedź,pa

    #480848

    ami7

    Re: FF robił mnie w bambuko..

    Anitko, ginka powiedziała, że nie ma owu bo na USG w jajnikach nie było żadnych pęcherzyków (USG robił inny lekarz i też powiedzał, że owu nie ma). Jeden pęcherzyk był ale napisane jest tak „pęcherzyk okołojajnikowy przy strzępkach jajowodu 22 mm”, czyli tak jaby jajniki nie wytwarzały w tym cyklu pęcherzyków, a ten jeden to jakaś stara pozostałość, ktora dala wzrost temperatury… przy prawidłowym owu opis USG powinnien być mniej wiecej taki: „jajniki wielkości takiej i takiej o budowie pęcherzykowej, pęcherzyki wielkości takiej i takiej w tym jeden, dwa dominujące….” coś takiego, a u mnie jajniki „czyściutkie” ani dydu, ani słychu… Estradiol robiłam w ubiegłym cyklu koło owu i był dość wysoko (1080, przy normie od 300 do 1660) więc owu chyba byla… może tak się złożyło, że owu nie ma tylko w tym jednym cyklu … sama już nie wiem… wtedy nie robiłam prolaktyny…trochę mnie to wszystko rozbiło i pogubiłam się totalnie… Ginka mówi, że może prolaktyna wzrosła mi jednoraznowo po stresie związanym ze śmiercia mamy i może zaraz wszystko się poprawi… pobiorę ten przeklęty bromergon i zrobię jeszcze badania w następnym cyklu… W każdym razie ponoć najlepiej o tym czy jest owu czy nie widać na USG, a u mnie było widać,że nie było (dwóch lekarzy tak powiedziało) buuuuu. Anitko, dziękuję za dobre slowko… trzymam cały czas zacisnięte kciuki za Twoją fasolkę… trzymam z caaaaałych sił…

    ami7
    mój wykresik

    #480849

    ami7

    Re: FF robił mnie w bambuko..

    Aguś, może masz rację, że powinnam zmienić lekarkę…. sama zrobięe sobie 7 dnia po owu progesteron zobaczę co wyjdzie… tak dla ciekawości… bo też nie rozumiem dlaczego tempka rośnie, a dwóch lekarzy mówi, że nie ma owu… wiem, że może nie rosnąć, a owu jednak może być, ale na odwrót… nic nie rozumiem, czy ja jestem aż taka głupia…
    Gdzieś tylko czytalam, że wrost temki i progesteronu może być przy niepękających pęcherzykach…czy tak.??? pozdrawiam Cię bardzo, bardzo cieplutko…

    ami7
    mój wykresik

    #480850

    agahh

    Re: FF robił mnie w bambuko..

    Ami, jakas pozostalosc to bylaby torbiel,ktora nie dalaby wzrostu temperatury bo nie wytwarza sie cialko zolte a i progesteron przez to nie jest wysoki.mowie ci zmien gina

    wiesiolek.HormeelS.witB.E
    temperaturki aguski



    #480851

    agahh

    Re: FF robił mnie w bambuko..

    Gdyby ci pecherzyki nie pekaly bylo by to widac na usg.Porobilyby ci sie cysty,torbiele.Ja daje sobie 2 lapki uciac,ze owu byla i jeszcze raz bede sie turlac na ziemi jak bedziesz w ciazy!!!!a jesli nie to i tak podtrzymam swoja opinie o pani doktor.Chcialam ci powiedziec,ze konsultowalam twoj wykres z dziewczynami i twierdza to samo.Pozatym przy podwyzszonej prolaktynie moze byc owu i mozna zajsc w ciaze,zalezy tylko jak jest podwyzszona.Zobacz na nasza kiki,ciezarowke!!!!!!
    Takze jesli chcesz to rob 7 dni po owu progesteron i estrogeny.To da ci odpowiedz na to czy owu byla czy nie i poogladaj wykresy bez owu na ff

    wiesiolek.HormeelS.witB.E
    temperaturki aguski

    #480852

    agahh

    moje wykresy

    http://www.fertilityfriend.com/ffo/chart_gallery.php?cat=-1&uid=50D0000042053010000000477822 tu sa moje wykresy i jeden bez owu.Zobacz rowniez sluz w dniach kiedy mam owu normalnie.Jest na dole

    wiesiolek.HormeelS.witB.E
    temperaturki aguski

    #480853

    anita200

    Re: FF robił mnie w bambuko..

    U mnie w opisie USG zawsze jest napisane „jajnik prawy bez zmian, w jajniku lewym pęcherzyk dominujący o wielkości …”
    Coś nie mogę uwierzyć,ze ten u Ciebie był z poprzedniego cyklu …??? Estradiol miałaś BARDZO wysoki,co oznacza,że miałaś na pewno ładny ,dojrzały pęcherzyk,naprawdę nie powinnaś się przejmować.Co do prolaktyny to prawda,ze wzrasta przy dużum stresie i może hamować owu,ale jest to proces odwracalny i gdy brak stresu wszystko wraca do normy.
    Ami,mam takie niedyskretne pytanie,czy Twój mąż badał nasionka? Ja chodziłam do gina cały rok szukając „dziury w całym” ,bo nie przyszło mi do głowy aby zbadać męża (ma 2 zdrowych dzieci),po roku dla „świętego spokoju” zrobił badania-wyniki były zatrważające,nadawały się tylko do ICSI!
    Jak się otrząsnęliśmy: podjedliśmy witaminki,zaczęliśmy panować nad stresem,przestaliśmy palić itp-wyniki poprawiły się o 300% i spokojnie możemy się inseminować.
    Pomyśl o tym,może warto sprawdzić?
    P.S. A tak poza tym zgadzam się całkowiecie z Agą!

    #480854

    ami7

    Bardzo, bardzo dziękuję…

    Dziewczynki, jesteście kochane… strasznie wam dziękuje za rady… w tym cyklu zrobię jeszcze progesteronm i estrogeny, może one pokażą czy owu była czy nie… Jeśli wyjdą wysokie, to może powtórzę te badania jeszcze w przyszłym miesiącu i … pójde do innego gina… Mąż badał nasionka – fakt, że dość dawno, ale wtedy było wszystko w normie, choć może w dolnych granicach… wyślę go jeszcze raz… Dziewczynki jeszcze raz chciałam wam niezmiernie podziękować… za wszystko, nie bardzo umiem mówić, czy pisać o emocjach i uczuciach, wiem powiem tylko, że jesteście dla mnie strasznie ważne, i że fakt, że Was „odanazłam” na forum jest jedną z najważniejszych rzeczy w moim zyciu w ogóle… Niech Wam los za to wynagrodzi w cudnych fasolkach…

    ami7
    mój wykresik

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close