film ,,odlot” ….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #101975

    gosik

    Pamiętacie mój wątek o strachu F przez śmiercią?
    Dziś rozmawiałam z kuzynką, mówiłam o jego lękach, które się dziwnie nasilają, opisałam początek i ona mi przerwała pytając ,,a byliście niedawno na odlocie?” No byli z tatusiem… ,,no to masz przyczynę”

    Zamurowało mnie. W sumie nie wiem o czym był ten film, ona twierdzi że to film o przemijaniu …. odebrała go b. dobrze, płakała ze wzruszenia, ale mówi że dzieciaki mogły to odebrać zupełnie inaczej……

    Muszę w jakiś sposób go obejrzeć ….

    Jak odebrałyście ten film wy? Jak reagowały wasze dzieci?

    Mąż mówił że chłopcy się bali…..

    :Niepewny:

    I to rzeczywiście pokrywa się czasowo z pojawieniem się tych lęków….nie chce być stary ….

    #3028887

    agnessa

    Zamieszczone przez gosik
    Pamiętacie mój wątek o strachu F przez śmiercią?
    Dziś rozmawiałam z kuzynką, mówiłam o jego lękach, które się dziwnie nasilają, opisałam początek i ona mi przerwała pytając ,,a byliście niedawno na odlocie?” No byli z tatusiem… ,,no to masz przyczynę”

    Zamurowało mnie. W sumie nie wiem o czym był ten film, ona twierdzi że to film o przemijaniu …. odebrała go b. dobrze, płakała ze wzruszenia, ale mówi że dzieciaki mogły to odebrać zupełnie inaczej……

    Muszę w jakiś sposób go obejrzeć ….

    Jak odebrałyście ten film wy? Jak reagowały wasze dzieci?

    Mąż mówił że chłopcy się bali…..

    :Niepewny:

    I to rzeczywiście pokrywa się czasowo z pojawieniem się tych lęków….nie chce być stary ….

    na tym filmie była Ola z mężem. Na pewno umiera tam babcia, a dziadek podróżuje w domku przypiętym do balonów…. mąz mówił, że Ola po jakichś 10 minutach od chwili gdy się okazało, że babci nie ma zapytała:”babcia umarła”, odp.”tak” i u nas na tym się skończyło. G. mówił, że nie jest to raczej film dla dzieci….
    moje dziecko może nie reaguje aż tak jak Twoje, ale czasami pyta dlaczego dziadkowie nie żyją, czy my umrzemy, czy ona umrze? zdarzało się, że mocno przy tym płakała… staramy siętłumaczyć, a jak nie pomaga zmieniamy temat rozmowy.



    #3028888

    tora

    Zamieszczone przez gosik
    Pamiętacie mój wątek o strachu F przez śmiercią?
    Dziś rozmawiałam z kuzynką, mówiłam o jego lękach, które się dziwnie nasilają, opisałam początek i ona mi przerwała pytając ,,a byliście niedawno na odlocie?” No byli z tatusiem… ,,no to masz przyczynę”

    Zamurowało mnie. W sumie nie wiem o czym był ten film, ona twierdzi że to film o przemijaniu …. odebrała go b. dobrze, płakała ze wzruszenia, ale mówi że dzieciaki mogły to odebrać zupełnie inaczej……

    Muszę w jakiś sposób go obejrzeć ….

    Jak odebrałyście ten film wy? Jak reagowały wasze dzieci?

    Mąż mówił że chłopcy się bali…..

    :Niepewny:

    I to rzeczywiście pokrywa się czasowo z pojawieniem się tych lęków….nie chce być stary ….

    Ogladalismy w domu wspolnie. obylo sie bez lekow i marcie film bardzo sie podobal. ja natomiast dyskretnie sobie pochlipalam na klipie z zycia dziadkow.

    #3028889

    lawinia

    Zasięgnęłam wcześniej opini o bajce. Koleżanka opowiadała mi że jest momentami wzruszający. Nie poszliśmy bo młody jest za wrażliwy na takie filmy. Mało jaką bajkę możemy do końca obejrzeć…

    #3028890

    eiffla

    Ja byłam na tej bajce z prawie 4-latkiem, bał sie momentu kiedy te psy goniły głównych bohaterów. Momentu śmierci sie nie wystraszył spytał tylko czy babcia poszła do nieba…:) i pytał czemu dziadek sie smuci. Ale w nocy wołał tate do siebie do sie bał czegoś, ale tylko jedną noc… Po pierwszej wizycie w kinie ok 2 tyg przed Odlotem, był z tatą na Zjawiskach Pogodowych, ale wtedy kilka nocy wołał. Myslę ze to kwestia samego kina i tego za tam ciemno było bardziej zrobiło na nim wrażenie…
    Generalnie bajka fajna!! 🙂

    #3028891

    monikachorzow

    bylismy na tym filmie i moim zdaniem rewelacyjnie pokazali smierc babci…tak “dyskretnie” …dorosli zrozumieli,dzieci -niekoniecznie…znaczy sie na pewno zrozumieli ale na swoim poziomie…nie było dramaturgii i opłakiwania smierci… marcin nie zapytał,dlaczego umarła,tylko później pod koniec filmu pytał czemu dziadek mówi do zdjęcia babci… to mu powiedziałam ze babcia jest w niebie -tak samo jak jego babcia- i ona go widzi a on jej nie widzi tylko rozmawia z jej fotografią …ogólnie fajny film.wzruszający…



    #3028892

    olinja

    Włąśnie zastanawiam sie czy isc

    #3028893

    monikachorzow

    Zamieszczone przez Olinja
    Włąśnie zastanawiam sie czy isc

    ja nie żaluje ze poszlismy:) najlepsza bajka jaką ostatnio widziałam:) łezka mi się zakręciła kilka razy:)

    #3028894

    olinja

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    ja nie żaluje ze poszlismy:) najlepsza bajka jaką ostatnio widziałam:) łezka mi się zakręciła kilka razy:)

    Skoro tak mówisz to moze sie wybierzemy 🙂

    #3028895

    olinja

    Bylismy wczoraj na filmie.
    Film moim zdaniem jesli juz dla dzieci to starszych.
    Duzo starszych.
    Dla takich jak mój J raczej nie.
    Podobał mu sie ale wystarszył sie psów, jakies dzieci sie popłakały.
    Ogólnie wg mnie film raczej dla dorosłych niz dla dzieci.



    #3028896

    paszulka

    Wiecie ale to jest przedziwne, bo moja Baśka od dawna oglądała całkiem dorosłe bajki (Odlotu jeszcze nie, ale czekamy n DVD, bo ona w kinie nie wysiedzi) i w momencie kiedy się czymś zdenerwowała to przeżywałam z nią te emocje i tłumaczyłam co i jak.
    Teraz w sumie to mało co ją rusza.. w sumie to nic do czego ma dostęp.
    Słucha też bajek muzycznych….
    Ostatnio był u niej kolega rówieśnik. Póściłam im bajkę muzyczną i Jasiu i Małgosi i po jakimś czasie słyszymy z pokoju Baśki histeryczny płacz….
    Myśleliśmy, że coś się stało…. a to kolega wystraszył sie w bajce śpiewającej czarownicy. W szoku byłam, bo Baśka bierze to wszystko z przymróżeniem oka i podoba jej się to…
    Zastanawiam się czy po prostu ten typ tak ma czy może nie zupełnie izolowanie jej od wszystkiego spowodowało, że odporna!?
    Przez nie izolowanie mam na myśli np oglądanie Epoki Lodowcowej około 1 roku życia czy tego typu bajek. Od początku uwielbiała.
    Zauważam, że ona się nie boi a raczej wzrusza przy scenach odpowiedniach do wzruszeń…. całkiem jak ja!! 😉

    #3028897

    zuzia81

    Zamieszczone przez paszulka
    Zastanawiam się czy po prostu ten typ tak ma czy może nie zupełnie izolowanie jej od wszystkiego spowodowało, że odporna!?
    Przez nie izolowanie mam na myśli np oglądanie Epoki Lodowcowej około 1 roku życia czy tego typu bajek. Od początku uwielbiała.
    Zauważam, że ona się nie boi a raczej wzrusza przy scenach odpowiedniach do wzruszeń…. całkiem jak ja!! 😉

    Bo Basia to silna baba jest i tyle :Hyhy:

    Olek strasznie się boi Skazy z Króla Lwa, ale tylko jak włączę DVD, jak czytamy bajkę to jest ok. czasami tylko powie:”Idź obie ty skazo nie dobra” 🙂 A tak w ogóle to nie bardzo go bajki interesują, nie potrafi się za dlugo skupić – wyjątek stanowi własnie król Lew, ale jak Skazę wyciąć :Hmmm…:



    #3028898

    paszulka

    Baśka nie miała przesadnego szlabanu na bajki i teraz jej w sumie za bardzo nie interesują…. chętnie ogląda takie z DVD i “marta mówi” na mini mini…. ale i tak przeważnie wybiera zabawę.
    No i chyba twarda z niej baba!! 😀

    #3028899

    superbasiek

    Film mi się bardzo podobał, moje dzieci oglądały z zapartym tchem, …..

    ….. a jesli chodzi o lęki, to mój tymek też miewa takie chwile kidy np: przychodzi do mnie i mówi: a co ja zrobię jak tato umrze? , albo: dlaczego tato musi kiedyś umrzeć? czy ja już wtedy będę stary??
    …w sumie to zawsze martwi się o to co będzie jak tato umrze, jakby zakładał że ja nie umrę 🙂 … zawsze w takich chwilach jest bardzo roztrzęsiony, rozmawiamy o tym dlaczego człowiek umiera (bo jest stary, chory i po prostu czas nadszedł), ja nie jestem wierząca, ale często Tymek pyta co to dusza, i co się z nią dzieje po śmierci, wtedy rozmawiamy o róznych religiach, o wierzeniach ludzi, o duszy, o niebie i piekle, o reinkarnacji, o przyrodzie, a ostatnio nawet zeszliśmy na temat obiegu materii w przyrodzie 🙂 …. ważne zeby dziecka śmiercią nie straszyć bo nie ma czym, śmierć to nieodzowna część życia i nie jest straszna tylko następna….

    …już to kiedyś pisałam ale napiszę jeszcze raz… kiedy Tymek miał 4 lata zmarła moja babcia, poszliśmy na pogrzeb, Tymek zobaczył babcię w trumnie, nawet pogłaskał ja po ręce, moja matka powiedziała mu: “babcia śpi” a on jej na to” nie śpi, przecież umarła”… poszliśmy zobaczyć wykopany grób, wyjaśniłam mu co się z tym wszystkim robi, potem z reszta zobaczył wszystko na własne oczy… wyszłam z załozenia że zrozumie na tyle na ile pozwoli mu to zrozumieć jego czteroletni rozumek :)… nie uważam że dziecko trzeba izolować od takich rzeczy …

    …rozmawiaj z F dużo na ten temat, moze zacznie zadawać pytania, przestanie się bać 🙂

    Pozdrówki 🙂

    #3028900

    superbasiek

    bo baśki tak mają 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close