Ford KA – co myślicie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #79428

    kotagus

    Szukam autka uzywanego tak do 10.000 i uzywane fordy Ka można kupić w takiej cenie.
    Wizualnie bardzo mi się podobają już od dawna, ale nigdy nie miałam kontaktu z tym autem.
    Znacie? Co myślicie? Kupować?

    Mati 01.04 Marta 04.05

    #1083841

    Anonim

    Re: Ford KA – co myślicie?

    kosmicznie mało auto.
    wnetrze jest dla mnie tak małe, że juz mniejsze być nie może:)
    ale generalnie kibicuje marce FORD i gdybym miała kupowac jakieś Dełu, Seata, Fiata, to … a wiesz co chyba kupiłabym Fiata (ale z klimą).. – skoro potrzebujesz mały samochodzik, jak podejrzewam by byc bardziej mobilną z dziećmi, to jakies seicento byłoby chyba ok – czesci tańsze:)


    POZDRAWIAM 🙂 bruni



    #1083842

    claudiac

    Re: Ford KA – co myślicie?

    kolezanka ma – bo się podobało 😉 i ciągle w niego ładuje i ładuje kasę. Ale przecież to zależy od auta – od tego w jakim stanie i od kogo się go kupi. Też mi się wydaje że seicento podobne wielkością a części tańsze, ale to już kwestia gustu.

    Claudia i Klaudia (14.10.04)

    #1083843

    lea

    Re: Ford KA – co myślicie?

    Przy dwójce dzieci? Ale chyba nie jako jedyny samochód?

    To jest sliczne malenstwo…
    Jakbym miala dwa samochody, to jako drugi, dla mnie, do pracy i na wypady z kolezanką (wiecej by sie nie zmiescilo 😉 )

    -18

    #1083844

    nena75

    Re: Ford KA – co myślicie?

    Używanego Fiata Punto też kupisz w takiej cenie. A samochód całkiem przestronny dla dwójki dzieci. Może tak mówię, bo sama nim jeżdżę, ale na prawdę jest dość wygodny i „pakowny”.
    Ford Ka jak dla mnie jest za „kosmiczny” i po prostu brzydki. Ale to tylko moje zdanie:)

    Wioletta i Tomek 2l. i 7 m-cy

    #1083845

    chilli

    Re: Ford KA – co myślicie?

    za 10tys można mondeo kupić – przy dwójce dzieci i wiekszy i bezpieczniejszy jest.

    www (10.03.2004)



    #1083846

    wasia

    Re: Ford KA – co myślicie?

    Za tą kasę to nawet kombi można kupić…. My się właśnie przymierzamy…

    Asia i Ola (3 latka 5 m-cy)

    #1083847

    kotagus

    Re: Ford KA – co myślicie?

    Potrzebuję drugi samochód, żeby Matiego zawozić do przedszkola. Ewentualnie samej na zakupy jechać 😉 To byłby drugi samochód. Chciałam maly, żeby parkować lekko, łatwo i przyjemnie. Miasta raczej samochód ten nie będzie opuszczał. W mieście chyba (????) nie zdarzają się takie kraksy jak na trasie. Więc może jednak mniejszy, a ciut mniej bezpieczny????

    Mati 01.04 Marta 04.05

    #1083848

    chilli

    Re: Ford KA – co myślicie?

    ja wiem? w miesci ejest dłużo stłuczek, chociaz w stolicy i poważniejszych wypadków.
    A IMO wygodniej sie długi samochód parkuje niż krótki..

    www (10.03.2004)

    #1083849

    kotagus

    Re: Ford KA – co myślicie?

    Kurcze, ja sie na tym kompletnie nie znam… Trzy lata temu w ciązy z Matim zrobilam prawko i schowałam dokument do szuflady. Teraz nas przycisnęło, bo zamierzamy wyprowadzić się z miasta i dwa samochody okazują się być niezbedne. Przemogłam swoją panikę , wzięłam dwie lekcje i spróbowałam jeżdzić. Jako niedzielny kierowca jestem niezła :)))) Ten mały samochodzik chodzi mi po głowie właśnie przez parkowanie, przeciez takie seicento to zaparkuje chyba w kazdej szczelinie? Naszą megankę juz bym uszkodziła przy parkowaniu, w moim odczuciu jest za długa. Więc na razie parkuję kawałek od domu (na pustym parkingu) a potem maż sobie autko przestawia. Na pewno to jednak kwestia wprawy.

    Mati 01.04 Marta 04.05



    #1083850

    natinka

    Re: Ford KA – co myślicie?

    Zaba – tak nazwałam ten samochod jak go zobaczyłam poraz pierwszy

    Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Kacper 25.05.06

    #1083851

    chilli

    Re: Ford KA – co myślicie?

    tylko i wyłacznie kwestia treningu.
    Wez zostawiaj wieczorem małżonka i jeździj po krakowie, parkuj, nawracaj, błakaj sie po rondach (widziałam macie fajne). Zobaczysz że z kazdym wypadem będzie lepiej.

    www (10.03.2004)



    #1083852

    nucha

    Re: Ford KA – co myślicie?

    Malutka KACZUSZKA! Zawsze uwielbiałam ten samochodzik, a jeszcze w dodatku żółty, to już szczyt mojego uwielbienia 🙂 Wizualnie oczywiście, bo nie miałam z nim do czynienia 🙁 Ale jak dla mnie jest super, w sam raz dla kobitki, tak sobie zawsze myślałam:)

    Pozdrowionka


    http://www.skrzyneczka-skarbow.blog.onet.pl

    #1083853

    skate130

    Re: Ford KA – co myślicie?

    Jeździlismy kiedyś Fordem Ka, cztery lata, do dzisiaj żałuję, że sprzedalismy, objechał pół Europy, był bezawaryjny i jest do dzisiaj bo mamy kontakt z nowym właścicielem. Zamieniliśmy na wiekszy. Ja jesli będę dla sibie teraz wybierać samochód to napewno Ka.

    Alexander ur. 18.06.2004

    #1083854

    mata-hari

    Re: Ford KA – co myślicie?

    Mnie się „kaczka” nie podoba. No, ale o gustach się nie rozmawia. Jako samochodziara mogę powiedzieć, że nie będzie tani w utrzymaniu, tym bardziej, że za 10 tys. kupisz zdecydowanie stary samochodzik. Ja osobiście nie kupiłabym ok 10-letniego samochodu, bo po takim czasie przeważnie robi się z niego niezła skarbonka. A części do Fordów do tanich nie należą.
    Wydaje mi się, że do jeżdżenia z dzieckiem najlepiej nadaje się samochód 4-5 drzwiowy. Mogę to powiedzieć na bazie własnego doświadczenia.
    Fiaty raczej bym odradziła, bo mają słabą, szybko lecącą blachę. Niestety jest to niezależne od modelu samochodu. Po prostu już tak jest i tyle. Powie Ci to każdy przyzwoity mechanik, lub blacharz.
    Daewoo, wbrew powszechnej opinii są niezłymi samochodami. Mają dobrą blachę, są ekonomiczne i za nieduże pieniądze można mieć naprawdę fajny, ciekawie wyposażony i bezawaryjny samochodzik. Do poruszania się po mieście rewelacyjne są Matizy. Wjedziesz nimi w każdą szparę. Mają super lekko chodzące wspomaganie, prowadzą się lekko. A za 10 tys możesz mieć nawet 6-latka. Poza tym części do nich są tanie jak barszcz i istnieje mnóstwo zamienników.
    Ja w swojej karierze jeździłam różnymi samochodami. Przerobiłam Malucha, Cinquecento Sporting, Matiza, Renault Thalię, Skodę Favorit, Felicję, Fabię i Fabię RS.
    Sama w tej chwili mam Matiego i uważam, że dla kobiety do jazdy po mieście jest najlepszy. Jeżdżę nim już 6 lat i nigdy – podkreślam, nigdy – nie miałam żadnej awaryjnej sytuacji. Jego eksploatacja wiąże się jedynie z regularnym wymienianiem olejów, filtrów i innych standardowych rzeczy oraz z przeglądami. I to wszystko.

    Zanim się na coś zdecydujesz, zastanów się. Duży samochód, nie zawsze znaczy dobry samochód. Mnie osobiście odrzuca jak widzę kaczkę, ale to nie ja będę nią jeździć.

    P.S.
    Przed zakupem, sugerowałabym poszukanie forum posiadaczy danego samochodu i poczytanie na temat danego modelu. Można się wiele dowiedzieć.

    Michaś 09.05.04

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close