formikarium/mrówkarium ma ktoś?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #109628

    monikachorzow

    dziecko mi oszalało na punkcie posiadania jakiegoś małego żyjątka…od 2 dni trzyma w pudełku żuczka(licho wie co to takiego)ot przyfrunął sobie i marcin sie nim zajmuje….100 pytań z cyklu co mu dać jeść?w czym będzie spał? itp
    pomyślałam,że może miałby radość z obserwowania mrówek…znalazłam w necie fajne formikaria,z instrukcjami obsługi i zestawem mrówek i moje pytania -czy to się łatwo hoduje? czy żyją choć trochę dłużej niż nasze triopsy które po 3 tyg padły…
    nie interesują go futrzaki,rybki,pająki (brrrrrrr) …..

    #4790385

    telimena

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    ..
    nie interesują go futrzaki,rybki,pająki (brrrrrrr) …..

    ale one mają zdecydowanie dłuższą żywotność 😀



    #4790386

    qr-chuck

    Ja bym dała dziecku swobodę – taki złowiony własnoręcznie żuczek to co innego niż kupione przez mamę mrówki…

    Ja hodowałam biedronki w pudełku po serku homo wykładanym watą :Śmiech:
    Nie przeszkadzało mi, że zwiewały, albo się hibernowały (zdychały :Hmmm…:))…

    #4790387

    anka332

    ja chodowalam slimaki w sloikach w zywoplocie 😛

    #4790388

    nunak

    taaaa………
    ślimaki tez miałam
    nawet 2 słoiki miałam…….
    a w nich po 6 ślimaków…
    karmiłam trawą i sałatą………….

    #4790389

    qr-chuck

    Zamieszczone przez anka332
    ja chodowalam slimaki w sloikach w zywoplocie 😛

    Ślimaki też „chodowałam”.
    Kiedyś przyniosłam chodowlę do domu i w nocy rozlazły się po całej ścianie zostawiając glutowate ślady do sufitu. Ale się mama wkurzała :Fiu fiu:…

    Potem już tylko robiłyśmy „zagrody” na pobliskiej łące.



    #4790390

    maduxia

    nie mamy ale bardzo chcielibyśmy mieć 😀

    na razie mamy w jednym sloiku to

    a w drugim to

    #4790391

    usianka

    Jezu, Madox, co za obrzydlistwo :Boje się:

    W ubieglym roku Emilka hodowala z dwiema sasiadkami stonki, ktore przywędrowały z pobliskiej miniuprawy ziemniaków :Śmiech: Przed domem zrobily im cale miasteczko – domki, szkole, kościół itd. Byl tez cmentarz :Fiu fiu: No i niestety stonki wszystkie trafily na ten cmentarz, bo dziewczyny przypadkiem odciely im doplyw tlenu na cała noc….

    Monikachorzów, nasz kuzyn kupil synkowi taką hodowle mrowek o jakiej piszesz. Przezyly tydzien, chociaz robili wszystko zgodnie z instrukcją.

    #4790392

    monikachorzow

    Zamieszczone przez Usianka
    nasz kuzyn kupil synkowi taką hodowle mrowek o jakiej piszesz. Przezyly tydzien, chociaz robili wszystko zgodnie z instrukcją.

    szkoda….. bo wygląda to super,sama bym sobie poobserwowała pracowite mróweczki:)
    póki co pan żuczek ma świeża trawkę i okruchy chleba i ma się dobrze:)

    czytając wasze wspomnienia też pamiętam jak moja siostra zbierała biedronki i się „ususzały”….

    #4790393

    monikachorzow

    Zamieszczone przez maduxia
    nie mamy ale bardzo chcielibyśmy mieć 😀

    na pozór to łatwe do zrobienia -małe szczelne akwarium,trochę korka z wyżłobieniami i mrówki….widziałam takie żelowe ale to wydaje mi sie najmniej naturalne…co to za mrówki które jedzą żel….w korku i korze to prawie jak w naturze:)
    pomyślimy….
    a zamieszczone fotki okropne…jeszcze gorsze niż nasze świętej pamięci triopsy……brzydactwa:(



    #4790394

    monikachorzow

    Zamieszczone przez telimena
    ale one mają zdecydowanie dłuższą żywotność 😀

    to wiem ale moje dziecko szybko sie nudzi więc krótko żyjące sa ok:)

    #4790395

    magdasz

    Ile zyja moze zalezec od gatunku mrowek. Kolega w pracy mial „chodowle” i jak dzieciom sie znudzily to musial je wszystkie usmiercic. Mrowki byly z USA (w Kanadzie tego gatunku nie ma) i dlatego mial instrukcje likwidacji tego towarzystwa.
    My sie zastanawiamy na chodowla dzdzownic ;).



    #4790396

    monikachorzow

    żuczek nie obudził się dziś rano,marcin olał sprawę,jakoś go to nie ruszyło.
    myślimy nadal o formikarium …mój mąż się napalił:Hyhy:…

    #4790397

    jaiza

    Monika – odgrzebuję wątek, bo ciekawa jestem, czy kupiliście to mrówkarium. Moja Zojka też zafascynowana mrówkami, może to dobry pomysł na połączenie chęci posiadania włąsnego zwierzątka i nauczenia się czegoś.
    Interesuje mnie, czy te mrówki nie zwiewają ;), czy rzeczywiście dobrze wszystko widać – i jak myślisz, czy alergik może mieć coś takiego? Lekarka odradziła wszelkie rośliny zielone (wilgotna ziemia), ale może formikarium nie jest wilgotne? Pojęcia nie mam.

    #4790398

    monikachorzow

    Zamieszczone przez jaiza
    Monika – odgrzebuję wątek, bo ciekawa jestem, czy kupiliście to mrówkarium. Moja Zojka też zafascynowana mrówkami, może to dobry pomysł na połączenie chęci posiadania włąsnego zwierzątka i nauczenia się czegoś.
    Interesuje mnie, czy te mrówki nie zwiewają ;), czy rzeczywiście dobrze wszystko widać – i jak myślisz, czy alergik może mieć coś takiego? Lekarka odradziła wszelkie rośliny zielone (wilgotna ziemia), ale może formikarium nie jest wilgotne? Pojęcia nie mam.

    nie kupiliśmy,,,,minęło mu i jakoś „rozeszło się po kościach”….
    może kiedyś do pomysłu wrócimy…..
    co do alergika to chyba nie ma to w sobie niczego szkodliwego….chyba trochę kory czy patyczków nie zaszkodzi..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close