FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #84649

    kra

    Jesteśmy (tzn. Marcelek) po całej serii badań, z których niestety kilka jest nieprawidłowych 🙁 Po „zaliczeniu” kilku różnych lekarzy w końcu trafiliśmy do pani dr endokrynolog (bo podejrzewali niedoczynność tarczycy), która rozwaliła mnie dzisiaj stwierdzeniem, że ona go chyba leczyć nie będzie, bo to NA PEWNO jest alergia (czemu alergolog wcześniej zaprzeczył).
    JEdnym słowem, weim, ze nic nei wiem. ALe może Wy mi cokolwiek pomożecie zrozumieć te wyniki, bo ja już zupełnie zgłupiałam jak na nie patrzę…
    Przede wszystkim ta fosfataza właśnie… Jest strasznie podwyższona – w jednym badaniu wyszło 1000, w drugim 2500 (norma 100-300). Co to znaczy? Wiem, że podwyższona fosfataza wychodzi przy np. krzywicy (ale czy aż tak podwyższona). Nie badali mu wprawdzie wapnia ani fosforu z krwi,a le w badaniu moczu wyszło ok (a wapnia nawet w górnej granicy normy). Więc to chyba nei krzywica… Za dużó tego wychodzi też przy chorobach wątroby, niewydolności nerek, ale po pierwsze dziecko nie ma żadnych objawów, po drugie miał usg jamy brzusznej, badał go kilkakrotnie gastroenterolog i nic nie stwierdził (a jakby coś było nie tak to chyba powinien?) Więc o co chodzi. Pójdę oczywiście do innych lekarzy, ale zanim tam dotrę, to chyba osiwieję… Umiecie to jakoś zinterpretować? Wiem, że kilkoro dzieci na forum miało krzywicę – jakia im wychodziła fosfataza?
    No i inne badania:
    Chormony:
    TSH powyżej normy (wskazuje na niedoczynność tarczycy)
    fT4 w normie
    fT3 powyżej normy (wskazuje raczej na nadczynność tarczycy)
    Do tego za niski cholesterol, za wysokie Aspat (jedna z prób wątrobowych, ale druga – niby ważniejsza – w normie), za mało mocznika i kreatyniny. I mało żelaza, ale to przynajmniej wiem, co znaczy…
    Na prawdę nie rozumim tych wyników. A komentarz lekarki, ż eto alergia jest po prostu idiotyczny.
    Pomóżcie mi to zrozumieć, błagam!
    PS. A do tego mamy zapalenie płuc 🙁 Już mam dosyć tych chorób!


    Kra+Wiktorek(3l)+Marcelek(17m)

    #1261672

    gutek

    Re: FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

    A która fosfataza?? Alkaliczna czy kwasowa?



    #1261673

    kra

    Re: FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

    alkaliczna


    Kra+Wiktorek(3l)+Marcelek(17m)

    #1261674

    ewa250

    Re: FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

    pamiętam że odpowiadałam na Twój poprzedni wątek w temacie wieku kostnego…. dobrze że zrobiłaś badania. U Jasia fosfataza była max 364 więc powyżej ale nie aż tak. Porozmawiaj z lekarzem na temat tej wątroby, u nas też to sugerowano (wcześniej proby wątrobowe a właściwie jedna z nich, nie pamietam która, była podwyzszona) więc po konsultacji z pediatrą podałam Jasiowi Galstenę, lek homeopatyczny. Brał go miesiąc i niestety kontorli czy próby są w normie nie zrobiliśmy bo Jaś się rozchorował na paskudne zapalenie płuc, z którym niedawno skończyliśmy walczyć. Niedługo idziemy na badania i dam znać jak jest. Jednocześnie u Jasia wszystko co związane z tarczycą jest w normie, więc to nie to. Ja na Twoim miejscu znalazłabym dobrego pediatrę do konsultacji i wykonała dodatkowe szczegółowe badania czerwonych i białych krwinek, może też wizyta u hematologa, bo ta fosfataza wraż z niedoborem żelaza może się jednak łączyć….. sama nie wiem……. Ja w czasie Jasiowego zapalenia płuc, przebiegającego atypowo zrobiłam masę dodatkowych badań zeby potwierdzić że to „tylko” wirusowe zapalenie a nie mononukleoza lub mykoplasma co podejrzewałam kiedy dziecko w czasie połowy kuracji antybiotykiem zaczęło ponownie wysoko gorączkować , coś go wysypało/ pogryzło…. panika spowodowała że zrobiłam wszystko aby wykluczyć najgorsze możliwości, a Jaś w końcu pokonał choróbsko, oby na długo.
    Mam nadzieje że szybko znajdziecie dobrego lekarza i wyjaśnienie. Oby wszystko było jak z naszym wirusem.

    Ewa i 3-letni Jaś

    #1261675

    gutek

    Re: FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

    Rozmawiaam z tesciowa, ktora pracuje na lab w szpitalu i narazie wiem tyle:
    -sprawdz doklodanie jednostke tej fosfatazy, bo w roznych laboratoriach podaja w roznych jednostkach
    -male dzieci maja czesto dosc znacznie podwyzszoba fosfataze al (do 1000 nawet) co wskazuje na wzrost, rozwuj organizmu
    -napewno jest problem z watroba i tarczyca – tu wiecej bede wiedziala po poludniu, bo tesciowa ma mi sie podowiadywac dokladnie, podalam jej wyniki Twojego synka, ma sie skonsultowac z odpowiednimi lidzmi 🙂
    -jesli fosfataza jerst rzeczywiscie tak bardzo podwyzszona (nie pomylilas jednostek) moze to wskazywac na powazny rozstroj, ale tu nie ma co jeszcze duzo pisac.
    PS. przepraszam ze bez polskich znakow ale znowu cos mi sie poprzestawialo.

    #1261676

    daga-j23

    Re: FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

    Współczuję, przykro mi, że przechodzicie takie nerwówki z lekarzami, wynikami, badaniami. Dzieci nie powinny tak chorować.. 🙁
    Niestety nie potrafię nic poradzić, bo te badania to dla mnie nieznajoma.

    Dagmara i Emi 2,5 roku



    #1261677

    gutek

    Re: FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

    –nadczynność przytarczyc, choroby dróg żółciowych (patrząc na wyniki zgadzałoby się)

    zrób parathormon i koenzym kostny.

    #1261678

    kra

    Re: FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

    Wielkie dzięki za zainteresowanie i pomoc!
    Wiesz, nie pamiętam jakie to jednostki (a teraz jestem wprawcy), ale obok wyniku jest poadana w nawiasie norma, więc jak sądzę dotyczy to tych samych jednostek…
    Z tego, co znalazałam w internecie też wynika, że może być coś z wątrobą, albo nadczynność tarczycy… Sęk w tym, że endokrynolog najpier stwierdziła u niego niedoczynność tarczycy. Nawet jeśli jest skończoną idiotką, to chyba nie mogła aż tak się pomylić? Zresztą na to wskazuje podwyższone TSH… Sama nie wiem. A z wątrobą i drogami żółciowymi, to w końcu badał go gastrolog i to kilka razy i bardzo wnikliwie oglądał te wyniki… Czyżby coś przeoczył?
    Czy to możliwe, że wszyscy lekarze, o któcyh się ocieram są aż tak niekompetentni? WIem, ze to ptania retoryczne i nikt mi na nie nie odpowie 😉 Tak sobie marudzę…
    Pójdę do innego endokrynologa.
    A swoją drogą, czy nie masz przypadkiem takich możliwości, żeby dowiedzieć sie o namiary (prywatnie nawet) o jakiegoś dobrego endokrynologa dziecięcego w Warszawie?


    Kra+Wiktorek(3l)+Marcelek(17m)

    #1261679

    kra

    Re: FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

    Byliśmy u pediatry. Dostałąm skierowanie do endokrynologa i do poradni metabolicznej w Centrum Zdrowia Dziecka. może tam nam coś sensownego powiedzą…
    A z wątrobą – gastrolog nie stwierdził nieprawidłowości, chociaz te badania widział, nawet sam je zlecał. i oprócz tego robiliśmy inne badania przez niego zlecane, więc mam nadzieję, ze przebadał mu tą wątrobę dokładnie…
    A jak u Was było z wapniem? Bo Marcelek ma go bardzo dużo (górna granica normy), a to chyba nietypowe przy takiej fosfatazie. A dotego opóźniony wiek kostny. Moze mu się ten wapń z krwi nie może do kości wchłonąć? Jakieś dziwne to. Tym bardziej, że od pół roku prawie w ogóle nie mleka, ani żadnych przetworów mlecznych – nie daje się w niego wcisnąć…
    Daj znać, jak u Was po wizycie!


    Kra+Wiktorek(3l)+Marcelek(17m)

    #1261680

    ewa250

    Re: FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

    na razie odpowiem to co wiem, bo badania ok 25 stycznia zrobimy….U Jasia wapń był w dolnej granicy normy, a fosfor w górnej, podobno zbyt duża rozbieżnośc między jednym a drugim, bo powinno być odwrotnie. Jesli chodzi o mleko to Jasiek nie jada ŻADNYCH mlecznych przetworów, jedynie wtedy gdy nie wie że to ser, bo nie jest taki całkiem rozciapkany, np zbity dobrze sernik. Mleka nie wypije, żadnych actimelków, danonków, serków, po prostu nic. Do 2 roku życia dawałam Jasiowi mleko sojowe, a właściwie wmuszałam chociaż raz dziennie w czasie snu. Odkad się tak nie da zrobić Jaś mleka nie pije, za to sporo mięsnych rzeczy bo lubi więc pewne niedobory tym nadrabia

    Ewa i 3-letni Jaś



    #1261681

    kra

    Re: FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

    No włąśnie na ogół tak jest, że jak wapnia dużo, to fosforu mało i na odwrót. A Marcelek ma i wapń i fosfor na górnej granicy normy, a fosfatazę kosmiczną. I wszyscy lekarze się dziwią…


    Kra+Wiktorek(3l)+Marcelek(17m)

    #1261682

    gutek

    Re: FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

    popytam:)



    #1261683

    kra

    Re: FOSFATAZA – RATUNKU! (i inne badania)

    dzięki!


    Kra+Wiktorek(3l)+Marcelek(17m)

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close