Fostimon i IUI – tak się zaczyna nowe życie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)
  • Autor
    Wpisy
  • #100203

    ztforka

    Witajcie, niewiele się do tej pory udzielałam na wątku o niepłodności, ale niestety „przyszła kryska na Matyska”… Po odstawieniu antyków i 8 miesiącach niepowodzeń oraz mało konkretnym i wiarygodnym lekarzu udałam się na do InviMedu. I mam nadzieję, że to był dobry krok. Moja historia w skrócie: 9 lat antykoncepcji hormonalnej, potem nieregularne cykle, raczej bezowulacyjne (ani razu nie miałam zleconego USG i monitoringu, brak owu na podstawie braku wzrostu progesteronu) ? jeden trwał nawet 70 dni, 4 cykle z duphastonem 14-23 d.c i zmiana lekarza. Na pierwszym USG w 12 d.c. endo 4,5 mm, jajniki drobnopęcherzykowe o strukturze PCOS-podobnej. Decyzja, stymulujemy i jak coś urośnie to atakujemy z IUI (bo nasienie też niestety nie najlepszej jakości ? 10% A i 19% B, ale chociaż sporo:Hyhy:). Do stymulacji dostałam Fostimon, jedna ampułka dziennie podskórnie. I do Was pytanie, czy któraś dostała Fostimon do stymulacji, jakie były efekty? U mnie po 3 ampułkach nic się nie ruszyło, endo – cytuję ?ma potencjał?. Lekarzowi powiedziałam, że moi studenci też mają potencjał, tylko jakoś nie bardzo chcą z niego korzystać? Oby endometrium nie wzięło przykładu? Decyzja, bierzemy kolejne 3 ampułki. Po w sumie 6 zastrzykach endo trochę podrosło (nie znam dokładnych wymiarów) i pojawił się jeden pęcherzyk 10 mm. Nadmienię, że to już 18 d.c. Ponieważ skok jest stosunkowo widoczny dostałam kolejne 2 ampułki ? jutro rano podglądanko. To będzie 20 d.c. i zaczynam mieć stracha? Bo jeżeli nie ma dalszego efektu, to nici z tego cyklu i niewiadomo kiedy się zacznie nowy. Na naturalsa na razie chyba nie ma szans, bo śluzu żadnego u mnie nie widać. Czekam na decyzję o IUI, przyszły małż zwarty i gotowy :D.:Stres:

    Jeszcze tylko słów kilka o Fostimonie: [I]zawiera wysokooczyszczoną ludzką urofolitropinę (hormon stymulujący rozwój pęcherzyków płciowych – FSH). Ludzką urofolitropinę uzyskuje się z moczu kobiet po menopauzie, należy ona do grupy hormonów płciowych nazwanych gonadotropinami. U kobiet główną funkcją fizjologiczną tego hormonu jest pobudzanie rozwoju i dojrzewania pęcherzyków płciowych ( pęcherzyki Graafa) w jajnikach. Na początku leczenia raz na dobę należy wstrzyknąć podskórnie lub domięsniowo zwykle jedną lub dwie ampułki z wcześniej przygotowanym roztworem leku Fostimon. U większości pacjentek stosowanie leku Fostimon przez 7-12 dni powoduje powstanie dojrzałego zdolnego do uwolnienia komórki jajowej pęcherzyka Graafa.
    Gdy stosowanie leku przez 4 tygodnie nie doprowadzi do powstania dojrzałego pęcherzyka Graafa lekarz zaleci przerwanie cyklu leczenia. Gdy lekarz stwierdzi, że pęcherzyk jest dojrzały zaleci odstawienie leku Fostimon i wstrzyknięcie następnego dnia pojedynczej dawki innego hormonu – hCG. Po 32-(36)-42 godzinach od wstyrzknięcia hCG u większości pacjentek występuje owulacja, czyli uwolnienie komórki jajowej z dojrzałego pęcherzyka Graafa.[/I]

    Nie znalazłam nic o działaniach niepożądanych. Może to zabrzmi śmiesznie, ale ja mam wrażenie, że doskonale wpływa na przybieranie ciała. Albo już mi na umysł padło i nie zauważyłam wcześniej, że zrobiłam się większa (niestety M też zauważył):/ Jeżeli macie jakieś swoje doświadczenia z tym lekiem, to bardzo proszę o wpisy!! Pozdrawiam i trzymam za wszystkie kciuki w walce o nasze małe Skarby!!!:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

    P.S. Tytuł wątku wyraża moje największe marzenie!!

    #2604180

    minka

    Pewnie Ci nie pomogę, bo nie słyszałam historii o stymulacji fostinorem. Sama chciałabym wiedzieć, jak to naprawdę jest z efektami stumulacji i skutecznością inseminacji. Czytałam o szansach 5 – 25%. Tak, czy siak małe, ale w sumie spora rozbieżność. Ja koło 8 września zaczynam zastrzyki, domięśniowo z menopuru. Poza wzmożoną produkcją pęcherzyków działa podobno korzystnie na śluz i endometrium. Ja mam głównie ze śluzem problem.



    #2604181

    ztforka

    Po dzisiejszym podglądanku i po 8 dawkach fostimonu: pęcherzyk dominujący 13mm, obok niego rośnie jeszcze jeden; endo 8 mm. Decyzja: kolejne dwie dawki i podglądanko w piątek.

    Minka, ja czytałam, że skuteczność IUI to nawet poniżej 15% ale trzeba wierzyć, że się w tym odsetku załapiemy. U nas inseminacja raczej z powodu niezbyt rewelacyjnych nasionek, chociaż mój śluz też pozostawia wiele do życzenia:Niepewny:

    #2604182

    minka

    No to całkiem całkiem…

    #2604183

    ztforka

    Patrząc na odsetek powodzeń IUI, nie wiem czy się za bardzo nie ekscytuję ale: pęcherzyk ma już 17,5 mm (nawet widziałam jajeczko w środku:Wow!: ), teraz jeszcze dwa fostimony a w niedzielę pod wieczór Ovitrelle na pęknięcie. IUI we wtorek rano:Wow!::Cwaniak: Trzymajcie kciuki, bo ja już się czuję jak w ciąży:Wstyd:

    #2604184

    ztforka

    Poczytałam trochę za dużo i się, delikatnie mówiąc, lekko się przestraszyłam. Większość osób pisze, że między podaniem Ovitrelle (lub Pregnylu) a IUI powinny upłynąć 24 godziny. A ja mam zalecony Ovi w niedzielę o 18 a IUI we wtorek o 10:30, czyli 40,5 godz. Zaczęłam przeszukiwać net (ponieważ w ulotce na ten temat nie było słowa:Niepewny:) w celu zdobycia profesjonalnej wiedzy i oto co znalazłam:

    Human chorionic gonadotropin is extensively used as a parenteral fertility medication in lieu of luteinizing hormone. In the presence of one or more mature ovarian follicles, ovulation can be triggered by the administration of hCG. As ovulation will happen about 40-45 hours after the injection of hCG, procedures can be scheduled to take advantage of this time sequence. Thus, patients that undergo IVF, in general, receive hCG to trigger the ovulation process, but have their eggs retrieved at about 36 hours after injection, a few hours before the eggs actually would be released from the ovary.

    Źródło:

    Sorki, że po angielsku, ale po polsku nie ma żadnej dokładnej informacji o tym leku.

    Czyli tak jak wyczytałam w jednym z postów (mala5_mi – dzięki :D) 36 godzin to jest optimum, ale 40 godzin to też super!! Po prostu musiałam się upewnić na 100%. Teraz już nie mam nawet cienia wątpliwości, że mój lekarz jest profesjonalistą i na pewno chce nam pomóc:Wow!::Cwaniak:



    #2604185

    martyna222

    Ztforka

    #2604186

    ztforka

    Zamieszczone przez martyna222
    Ztforka

    :Stres::Stres::Stres:

    #2604187

    minka

    Zamieszczone przez ztforka
    Poczytałam trochę za dużo i się, delikatnie mówiąc, lekko się przestraszyłam. Większość osób pisze, że między podaniem Ovitrelle (lub Pregnylu) a IUI powinny upłynąć 24 godziny. A ja mam zalecony Ovi w niedzielę o 18 a IUI we wtorek o 10:30, czyli 40,5 godz. Zaczęłam przeszukiwać net (ponieważ w ulotce na ten temat nie było słowa:Niepewny:) w celu zdobycia profesjonalnej wiedzy i oto co znalazłam:

    Human chorionic gonadotropin is extensively used as a parenteral fertility medication in lieu of luteinizing hormone. In the presence of one or more mature ovarian follicles, ovulation can be triggered by the administration of hCG. As ovulation will happen about 40-45 hours after the injection of hCG, procedures can be scheduled to take advantage of this time sequence. Thus, patients that undergo IVF, in general, receive hCG to trigger the ovulation process, but have their eggs retrieved at about 36 hours after injection, a few hours before the eggs actually would be released from the ovary.

    Źródło:

    Sorki, że po angielsku, ale po polsku nie ma żadnej dokładnej informacji o tym leku.

    Czyli tak jak wyczytałam w jednym z postów (mala5_mi – dzięki :D) 36 godzin to jest optimum, ale 40 godzin to też super!! Po prostu musiałam się upewnić na 100%. Teraz już nie mam nawet cienia wątpliwości, że mój lekarz jest profesjonalistą i na pewno chce nam pomóc:Wow!::Cwaniak:

    Ztforka, a może ten czas dopasowuje się indywidualnie, do jakości plemników? Gdzieś wyczytałam, że te sztucznie obrabiane, jak przy inseminacji, krócej żyją w środku. Może dlatego chce Ci lekarz zrobić inseminację jak najpóźniej?

    #2604188

    ztforka

    Pewnie masz rację 🙂 Jutro Ovitrelle i tak się zastanawiam, czy mam wstrzyknąc takie zimne z lodówki czy chwilę potrzymac w temperaturze pokojowej :Hmmm…: Ale chyba zimne, skoro w ulotce piszą, że wstrzykiwać natychmiast… Swoją drogą, nieźle na mnie ta stymulacja działa, bo tyle płodnego śluzu nigdy u siebie nie widziałam…



    #2604189

    kaja26

    trzymam kciuki!:Kciuki:

    #2604190

    ztforka

    Dzięki!!!!:Wow!: Musi się udać 🙂



    #2604191

    ztforka

    Ovitrelle podany 🙂 Jejku, ale bym zmolestowała M… a musi mieć biedactwo 3 dni abstynencji 🙁 Rozumiem, że podwyższone libido to też objaw płodności:Hyhy:

    #2604192

    minka

    Zamieszczone przez ztforka
    Ovitrelle podany 🙂 Jejku, ale bym zmolestowała M… a musi mieć biedactwo 3 dni abstynencji 🙁 Rozumiem, że podwyższone libido to też objaw płodności:Hyhy:

    no ładnie:-)… Jejku, żeby się Wam udało..

    #2604193

    ztforka

    Oby,oby 🙂 Dzięki Szczerze mówiąc liczyłam na słowa, że abstynencja nie jest jednak wymagana :Fiu fiu: Coś mam baaardzo dobry humor:Hyhy:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 46)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close