fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Hejka,
przejrzałam archiwum, ale im więcej czytam, tym mniej wiem 🙁
poszłam dziś do sklepu pooglądać teoretycznie spacerówki i pan sklepowy mnie uświadomił, że zamiast za wózkiem, powinnam się rozejrzeć za fotelikiem.
No i mam zgryz – bo chciałabym maksymalnie długo przewozić Piotrka tyłem do kierunku jazdy, a jednocześnie mam nieodparte wrażenie, że jak coś jest dla wszystkich (w przypadku fotelików 0-18 – od pierwszego dnia życia do 4 lat), to nie jest dla nikogo.
Dlatego najchętniej bym kupiła używany maxi-cosi priori, ale ten z kolei montuje się tylko przodem…
czy użytkowniczki vectorów chicco (ten najbardziej mi odpowiada z kategorii 0-18, jeśli już miałabym się na taki typ zdecydować) są zadowolone zeń? bo troszkę mi brakuje jakiejś wkładki pod główkę w nim, ale to może tylko złudzenie, wywołane oglądaniem go tylko w dwóch wymiarach (zdjęcia w sieci)
dzięki za wszelkie rady,
Gosia


Piotruś (12.02.2005)

53 odpowiedzi na pytanie: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

qr-chuck2005-08-19 06:58:37

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Ja celowałam chyba w trochę niższą kategorię cenową – i wybierałam pomiędzy ramatti venus comfort (9-18) i renolux (0-18).
Zwyciężył renolux, także dlatego, że Aśkę chciałam jeszcze powozić tyłem (miała wtedy 9 miesięcy i ważyła 7,5 kg, ale jest dłuuuga i w kołysce się męczyła). No i mimo tej “uniwersalności” wydał mi się solidniejszy.
Noworodka bym w nim jednak nie woziła (dziecko bardziej siedzi niż w kołysce), ale starsze dziecko – jak najbardziej. Ja polecam.
Twój synek jak najbardziej “kwalifikuje się” do wożenia tyłem – Zalecenia są do 9 (spotkałam też do 10)kg i do roku.
A co do zakupów używanych fotelików- to jeśli dobrze nie znasz poprzednich właścicieli to nie polecam – nigdy nie będziesz mieć pewności, czy fotelik nie brał udziału w wypadku… Ja się bałam…

Pozdrawiam,
Anka i Aśka (29.04.04)
<img src=”http://www.netcom.jaw.pl/~skura/asia.jpg”>

goosie2005-08-19 07:08:11

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Chyba mimo wszystko zdecyduję się na używany maxi-cosi…
bardzo dużo jeździmy i zależy nam na wygodzie ja jestem umysł ścisle ścisły i uważam, że prawdopodobieństwo, że jeden fotelik miałby być dwa razy “wypadkowany” (przez poprzedniego właściela i – tfu! tfu! – nas) jest mniejsze niż wygranie szóstki w totolotka.
Poza tym, mam niejasne przeczucie, że mówienie o niebezpieczeństwie używanych fotelików w skali nieproporcjonalnej do skali zjawiska (ileż może być tych wypadkowanych we wtórnym obiegu? 1-2 na 10 tys.?) to raczej efekt kampanii marketingowych producentów obliczonej na podtrzymanie sprzedaży nowych modeli…
PS. zawsze była sceptykiem, jeśli chodzi o “papkę marketingową”, stąd takie podejście. Wiem, że chodzi tu o bezpieczeństwo najbliższej mi istotki, ale… nie dajmy się zwariować…
Gosia


Piotruś (12.02.2005)

chilli2005-08-19 07:15:09

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

bebe confort 0-18 mam możliwość montaży przodem/tyłem.

mama i córka (10.03.2004)

bramka2005-08-19 07:18:23

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Ja mam Maxi cosi jedynke i dwojke, z obu zadowolona, dwojke stosujemy od niedawna, fajnie sie rozklada do pozycji pol-lezacej. Milenka ma 9,5 miesiaca i wazy 8,5 kg, ale w siodelku sie juz troche meczyla, a w dwojce moze i siedziec i spac, wiec zdecydowalam sie zanim osiagnela wage 9 kg.

Pozdrawiamy
Bramka & Milenka

kra2005-08-19 09:57:40

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

My też się nad tym zastanawialiśmy i w końcu zdecydowaliśmy się na fotelik 9-18 kg. Główne wątpliwości jakie miałam wiązały się z tym, że Wiktorek ważył wtedy jakieś 7 kilo z hakiem i miał pół roku. W końcu jednak nie żałuję wyboru. Mamy właśnie maxi-cosi priori.

Kra, Wiktorek (19.11.2003) i Marcelek (1.08.2005)

olinja2005-08-19 10:03:44

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Czy ten konkretnie fotelik nadaje sie dla 4 miesieczniaka?
Ponieważ planujemy długą podróz wolałabym by Jonek jechał w pozycji wypoczynkowej a nie na siedząco.

Szukam rozwiazań.

Jonatan 20.04.05r

mamaala2005-08-19 13:15:39

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

jesli piszesz o Maxi Cosi Priori to on sie nie rozkłada tylko przechyla…

Aga i Ala (10.02.2003)

chilli2005-08-19 14:37:07

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

hmmm….
co oznacza pozycja wypoczynkowa? leżąca? to takiego fotelika nie znajdziesz.

Ich konstrukcja jest taka że na stałe mają pozycje siedzącą – można tylko poruszuć całym siedziskiem tak aby plecki sie obnizyły a nóżki podjechały do góry – nadal jest to pozycja siedząca – nie ma regulowanego oparcia jak np. fotelu samochodowym, gdzie może praktycznie na płasko rozłożyc fotel.

Co do nadawania sie dla 4-ro miesieczniaka – jesteś rehabilitantem i jakoś nie jestem sobie w stanie wyobrazić że polegasz na opinii jakiejś obcej baby z forum internetowego a nie poójdziesz i nie obejrzysz i nie pomacasz różnych typów i fachowem okiem dobierzesz najwłaściwszy dla syna.

mama i córka (10.03.2004)

bramka2005-08-19 17:49:24

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

nie lap mnie za slowka, moze sie nie rozklada, ale sie tez nie przechyla, tylko ROZSUWA na takim suwadle, jak zwac tak zwac, a dziecko moze siedziec i lezec (no, nie calkiem lezec, ale da sie spac i glowa nie lata na strony)

Pozdrawiamy
Bramka & Milenka

mamaala2005-08-19 18:06:54

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

nie łapię Cię z słówka tylko precyzuję, bo zauwazyłam, że wiele osób na tym forum myśli, że fotelik rozkłada się na płasko, ktoś kto takowego nie posiada, z Twojego opisu może właśnie takie wrażenie odnieść…

a i na siedząco głowa nie lata na strony jak się ją dziecku dopowiednio zabezpieczy…

Aga i Ala (10.02.2003)
<img src=”http://zwlp.com.pl/owk/alapod.jpg”>

olinja2005-08-19 18:26:15

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

pozycja wypoczynkowa to półleżąca.
Fotelików obejrzałam mase ale w nizszych cenach i dlatego pytam o ten bo nie wiem ile kosztuje.
Mam fotelik chico i tak go dopasowałam, że Jonek jeździ w pozycji wypoczynkowej co pochwalił neurolog (bo mu to pokazałam).
Tylko jest mały szkopół Jonek zaczyna sie z tego fotelika wysypywać. Podany, przez Ciebie model miał sie rozkłądać do leżenia. Wiec siepytam bo moze warto by sie nim zainteresować. Nie martw sie jak nie dotkne, nie powącham to Jonkowi nie dam :o)))))))))))

Jonatan 20.04.05r

olinja2005-08-19 18:28:41

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

a sory teraz sobie jeszcze raz przeczytałam Twojego posta. Nie pisałaś o leżeniu tylko przód – tył..

Jonatan 20.04.05r

mamaala2005-08-19 19:39:16

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

aż muszę z ciekawości zapytać jak dopasowałaś fotelik-kołyskę do tego, żeby Jonek jeździł w pozycji “wypoczynkowe”?? Myślałam, że te pierwsze foteliki wszsytkie mają właśnie taką pozycję…

Aga i Ala (10.02.2003)

olinja2005-08-19 20:08:43

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

We wszystkich fotelikach pozycja dziecka jest raczej siedzaca.
To po to by w razie wypadku czołowego (bo głównie pod tym katem konstruowane sa foteliki) cieżar uderzenia rozłozył sie na cały kręgosłup a nie tylko np na główkę (czyli kręgi szyjne).
Analizujac badania podane w miesieczniku chyba “Auto” dotyczące zachowania sie dziecka w foteliku w czasie wypadku. Doszłam do wniosku, że w zasadzie najistotniejsze jest by nie umieszczać fotelika między fotelami. Taki maluszek wylatuje z uprzeży (przecież jeszcze trzypunktowej) jak śledź z beczki i wylatuje przednia szyba.
Nasz foltelik umieszcamy zawsze za pasażerem.
Ok wracajac do pozycji. Zrobiłam taka specjalna podkładkę z materacyka – poduszki. Podkałdke daję pod pupę. Uszyłam też taki pokrowiec na cała długość fotelika tak by miał wszystki potrzebne dziury a jednoczesnie “sprawi”ł, ze nie bedą odczuwalne krawedzie podkładu.
Dzięki temu Jonek nie zapada sie w foteliku tylko sobie w nim pół-leży..

Co do główki w czasie wypadku.
Neurolog po wspólnej analizie przyznał, ze faktycznie dziecko nigdy nie leży prosto, zawsze główkę ma zwróconą w jedna czy druga stronę. A w czasie czołowego i tak tył samochodu idzie do góry wiec nie ma znaczenia czy dziecko siedzi czy leży.
Zakładając, ze nie chcemy mieć wypadku a dziecko może odpoczywać nie obciazajac kręgosłupa można coś takiego zrobić.

Dodam, ze nasz fotelik jest od 0-13kg i dodatkowo ma taki daszek (zdejmowany) z materiału “wyłapujacy” dziecko. Dla mnie jego wyprofilowanie nie daje możliwsci ułożenia Jonka w pozycji wypoczynkowej.
Podkład nie jest wysoki dosłownie dwa centymetry a robi różnice.
Problem mamy z długościa. Jonatan jest długi i zaczynaja mu nóżki wystawać.

Jonatan 20.04.05r

chilli2005-08-19 20:32:03

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

W odpowiedzi na:


Doszłam do wniosku, że w zasadzie najistotniejsze jest by nie umieszczać fotelika między fotelami. Taki maluszek wylatuje z uprzeży (przecież jeszcze trzypunktowej) jak śledź z beczki i wylatuje przednia szyba.


takie foteliki-kołyski montuje sie TYŁEM/PLECAMI do przedniej szyby, tak że w trakcie uderzenia czołowego ciężar ciała idzie “w plecy”, a nie wyrywa malucha z pasów. Własnie dlatego 0-9 kg i 0-13 mają pasy trzypunktowe.

W odpowiedzi na:


Dodam, ze nasz fotelik jest od 0-13kg i dodatkowo ma taki daszek (zdejmowany) z materiału “wyłapujacy” dziecko.


patrz, a ja głupia myślałam (po przeczytaniu instrukcji fotelika) że on przeciwsloneczny/wiatrowy.

mama i córka (10.03.2004)

mamaala2005-08-19 20:37:13

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

jakby nasz ortopeda zobaczył podkładkę w foteliku pod pupą Ali to chyba by mnie zamordował za krzywienie dziecka, według niego (i kilku innych ortopedów) foteliki są tak skonstruowane i posiadają własna wkładke dla noworodka z zabezpieczeniem na główkę, że niczego pod pupę dziecku wkładać nie należy, bo to jest niedobre dla kręgosłupa dziecka…

W odpowiedzi na:


aki maluszek wylatuje z uprzeży (przecież jeszcze trzypunktowej) jak śledź z beczki i wylatuje przednia szyba.


ale przecież siedzi tyłem do kierunku jazdy, mam nadzieję, że Twój synek również…

W odpowiedzi na:


Dodam, ze nasz fotelik jest od 0-13kg i dodatkowo ma taki daszek (zdejmowany) z materiału “wyłapujacy” dziecko


nasz tez takowy miał, ale byłam przekonana, że to ochrona od słońca, bądź wiatru i deszczu…

Aga i Ala (10.02.2003)

mamaala2005-08-19 20:39:39

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

jakby nasz ortopeda zobaczył podkładkę w foteliku pod pupą Ali to chyba by mnie zamordował za krzywienie dziecka, według niego (i kilku innych ortopedów) foteliki są tak skonstruowane i posiadają własna wkładke dla noworodka z zabezpieczeniem na główkę, że niczego pod pupę dziecku wkładać nie należy, bo to jest niedobre dla kręgosłupa dziecka…

W odpowiedzi na:


aki maluszek wylatuje z uprzeży (przecież jeszcze trzypunktowej) jak śledź z beczki i wylatuje przednia szyba.


ale przecież siedzi tyłem do kierunku jazdy, mam nadzieję, że Twój synek również…

W odpowiedzi na:


Dodam, ze nasz fotelik jest od 0-13kg i dodatkowo ma taki daszek (zdejmowany) z materiału “wyłapujacy” dziecko


nasz tez takowy miał, ale byłam przekonana, że to ochrona od słońca, bądź wiatru i deszczu…

Alę przesadziliśmy do większego fotelika jak miała okolo 7kg, ale miała już wtedy ponad roczek i też zaczęła “wystawać” 🙂

Aga i Ala (10.02.2003)

olinja2005-08-19 20:46:54

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Jak sie podciagniesz z fizyki to zobaczysz, ze włąsnie przy czołówce dochodzi do wślizgniecia (nie wyrwania) dziecka z fotelika.
Taki daszek ma głównie zabezpieczac przed czyms takim. Nie odpowiadam za to co jest napisane w indtrukcji.

Jonatan 20.04.05r

olinja2005-08-19 20:52:35

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Nie mam ortopedy ani kilku innych.
Mój fotelik nie posiadał wkładki dla noworodka. Sama to zrobiłam bo pod główka też ma odpowiednie (na kregi szyjne i po bokach) wyprofilowania.

Oczywiscie, ze tak jeździ tyłem do kierunku.
Ja też kiedystak myśłałąm. Ale po przeczytaniu tego co pisza Ci co wypadki analizuja zgodziłam sie z nimi, że warto taki daszek mieć.

Jonatan 20.04.05r

chilli2005-08-19 20:54:19

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

rozumiem, ze jest wykonany z tytanu? (tak ciągnąc temat fizyki)

mama i córka (10.03.2004)

mamaala2005-08-19 21:01:59

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

jeśłi Twój fotelik nie miał wkładki to rzeczywiściepodkładka nie jest złym pomysłem 🙂

co do daszka, to obawiam sie, że taki daszek z materiału dziecka (jeżeli już jakims cudem się wyśłizgnie) i tak nie zatrzyma,
zwykłe pasy bezpieczeństwa w czasei wypadku rozciągaja się pod naporem człowieka około 20cm, teraz porównaj materiał pasa z materiałem Twojego daszka…
ale jeżeli masz jakiegoś linka do tych analiz powypadkowych to chętnie poczytam

Aga i Ala (10.02.2003)

olinja2005-08-19 21:05:34

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

hihihihihhi nie… jak zresztą sie domyślasz

Juz pisze o co chodzi.
W wyniku bardzo silnego uderzenia z przodu tył samochodu zawsze idzie do góry. Czasami naprawdę wysoko. Weź swój fotelik i “przećwicz” to w samochodzie. Zobacz też jak trzymaja dziecko pasy.
Oczywiscie mowa tu o ustawieniu dziecka tyłem do kierumku jazdy.

Jonatan 20.04.05r

olinja2005-08-19 21:14:18

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Aga nie stawaim na daszek dlatego Junior jeździ za fotelem a nie miedzy.

Co do linka to moze być problem. Cały obszerny artykół był w prasie niemieckiej. jeżeli znajdę u taty ten magazyn to poszperam za linkami.

Pisałam juz szpilki, ze warto sobie uśiwadomić empirycznie jak zachowuje sie samochód w czasie czołowki.
Razem z moim ojcem omówiliśmy to krok po kroku (on jest naprawde doswiadczonym kierowcą) i wyszło nam cos takiego.
Sugestią autorów tego opracowania było by wozić dziecko bokiem.
Ale chyba pozostanę do jazdy tyłem i to z moimi patentami.

Jonatan 20.04.05r

mamaala2005-08-19 21:25:10

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

przy prawidłowo dobranym foteliku i dobrze naciągniętych pasach nie ma możliwości aby dziecko wypadło z fotelika, tak przynajmniej widac było na testach zderzeniowych, które widziałam.

Aga i Ala (10.02.2003)

agae2005-08-19 21:26:19

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Ja jestem na tym samym etapie wyboru co Ty… dalej nie wiem co kupię. Chetnie pocztytam co dziewczyny Ci radzą
Jako ciekawostke podaję linka do strony gdzie są wyniki najnowszych testów [Zobacz stronę]

Aga, Maciuś 9 lat i Zuzia 24.01.05

chilli2005-08-19 21:32:11

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

empirycznie akurat wiem jak sie zachowuje w samochód w czołówce z drugim samochcoedm o zbliżonej masie (mniemam, że WY tylko teoretycznie po lekturze tego posta), bo takową miałam.
Mam też spore doświadczenie w prowadzeniu samochodu rzekłabym że w dość ekstremalnych (rajdowych) warunkach i doskonale wiem co i kiedy dzieje sie z samochodem. Odpracowałam tez lekcje fizyki z zakresu przeciążeń i siły odśrodkowej.

Zycze szerokiej drogi.

mama i córka (10.03.2004)

olinja2005-08-19 21:47:49

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Dzięki Bogu tak tylko teoretycznie i życzyłabym sobie by tak zostało :o)
Skoro wiesz jak to jest w takim wypadku to napisz cos wiecej (oczywiscie jezeli chcesz).
Jestem świadoma, że jak wszystko każda ytuacja jest inna.
Ale moze Twoje doświadczenie będzie pomocne.

A gdzie jeździłaś jeżeli wolno spytać (mam na myśli rajdową jazdę) i w jaki mcharakterze?

Jonatan 20.04.05r

olinja2005-08-19 21:49:50

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Przy takiej sile uderzenia nie wiem jak mocno trzeby dopiąć malucha by nie wmsknął sie.

Jonatan 20.04.05r

mamaala2005-08-20 05:42:52

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

przy takiej sile uderzenia, gdyby maluch się wymsknął, to żaden daszek go nie zatrzyma, a wtedy dziecko uderza głową w fotel przed nim i nawet nie chcę mysleć co się z nim dzieje…
nie trzeba dopinać bardzo mocno, wystarczy, ze pasy będą na ramionkach a nie obok…

Aga i Ala (10.02.2003)

chilli2005-08-20 05:59:50

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

idąc Twoim torem teoretycznej wiedzy śmiertelność dzieci w wypadkach powinna wynosić 100% a nie wynosi. Mało tego, bardzo często w relacji z nieszczęśliwego zdarzenia podkreslany jest fakt “dziecko przewożone, prawidłowo zapiete w foteliku nie odniosło obrażeń”. Może zamiast teoretyzować z doświadczonym kierowcą udaj sie do punktu ratownictwa potocznie zwanego pogotowiem ratunkowym albo na policje i niech Ci osoby oglądające wypadki wytłumaczą co mają na myśli używając sformułowania “prawidłowo zapięte” – przy okazji moze niech ocenią przydatność i jakość własnoręcznej przeróbki fotelika, tak aby dziecko było w pozycji spoczynku. Bo wracając do twojej fizyki – dziecko w pozycji leżące MOŻE na życzenie matki sie wyślizgnąć z fotelika bo nie siedzi i ma zmieniony punkt ciężkości. Jest jakiś ukryty sens w kształcie zarówno foteli pasażerów (w tym zabroniona jest jazda na fotelu w pozycji leżącej) jak i fotelików dla dzieci. I jest jakiś sens w tym że nie rozkładają sie na płasko. Twoja wyobraźnia, znajomość fizyki, niezwykła wnikliwość i umiejętność rysowania sytuacji nigdy nie byłej powinna podsunąć Ci dlaczego.

mama i córka (10.03.2004)

chilli2005-08-20 06:18:15

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Skoro jestes taka dobra z fizyki to mam dla Ciebie mały test:
Jakie przyspieszenie osiąga przedmiot o masie 1kg (1000g) przy zderzeniu czołowym z prędkością 50km/h?

mama i córka (10.03.2004)

olinja2005-08-20 10:33:00

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Tak sie składa, że to forum a nie szkółka z testami.
Nie bede grała w Twoja gre.
Takich pytań za chwilke moze być wiele a ja nie mam ochoty w tym uczestniczyć.

Szkoda, ze nie napisałas o swoich rajdowych doświadczeniach

Jonatan 20.04.05r

olinja2005-08-20 10:36:25

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

to uwarzasz, że lepiej by było miedzy fotelami i leciało do przodu?

Jonek zawsze ma szelki tak by były na ramionkach i to naciagnięte a nie luźne. Nie uciskaja go.
Ale tak na marginesie to i tak mam stracha bo wypadki sa tak różne jak ludzie. Nigdy nie przewidzisz wszystkiego.

Jonatan 20.04.05r

olinja2005-08-20 10:41:51

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Nie uważam, ze takie właśnie wnioski można wysnuć z mojej wypowiedzi.
Doświadczony kierowca uczestniczył w ratowaniu ludzi z wypadków i róniez wiedzę posiada nie tylko teoretyczna.

A co do Twojej uwgi o zapytanie “prawidłowo zapięte” to chyba sie przejde bo zaintrygowałaś mnie. Czyżby to różniło sie od instrukcji umieszczania fotelików no, no…

Nie chce mi sie juz tłumaczyć samej podkładki i idei jej istnienia. jest bezpieczna dla mojego dziecka. tyle powinno Ci wystarczyć. Nie rozwijam tematu bo zdecydowanie czepliwa jestes.

Jonatan 20.04.05r

mamaala2005-08-20 10:52:27

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

W odpowiedzi na:


to uwarzasz, że lepiej by było miedzy fotelami i leciało do przodu?


nic takiego nie napisałam, chciałam Ci tylko dać do zrozumienia, że nie ma znaczenia gdzie siedzi dziecko, jeśli z jakiegos powodu nie urzymają go pasy to i tak sprawa może zkończyć sie tragicznie, a pasy muszą dziecko utrzymać, chyba że fotelik jest zmodyfikowany przez rodziców niezgodnie z zamysłem producenta lub pasy są uszkodzone albo źle naciągnięte…

W odpowiedzi na:


Ale tak na marginesie to i tak mam stracha bo wypadki sa tak różne jak ludzie. Nigdy nie przewidzisz wszystkiego


trudno się nie zgodzić, nie ma dwóch takich samych wypadków, bo zbyt dużo czynników ma wplyw na zdarzenie i jego skutki…

Aga i Ala (10.02.2003)

olinja2005-08-20 11:09:51

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

Nie zrozum mnie źle ja Cię pytałam a nie sprawdzałam ;o)

Zgadzam sie z Tobą.

Jonatan 20.04.05r

chilli2005-08-20 11:41:07

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

zgadza sie droga olinjo to jest forum. I na tymże forum podważyłaś moją wiedze z zakresu fizyki – ja zapytałam osobe która mieni sie wiedzą, tylko jakie ma przyspieszenie torebka curku podczas zderzenia czołowego przy prędkości 50 km/h.
Zrobiłam to ponieważ korzystając z dobrodziejstwa jakim jest forum i możliwość publicznego wypowiadania myśli – wypisujesz brednie.
Niestety musze sie liczyć że ktos weźmie je do siebie i zastosuje sie do twoich rad. A wystarczy prosty test – włoż lalke do fotelka bez podkładki, zapnij pasy i spróuj ją wytrząsnąć. Potem zrób to samo z podkładką- nie trzeba wielkiej siły, ani madrości, zeby zauważyć, że z podkładką lalka zupełnie inaczej leży i zupełnie inaczej jest trzymana przez pasy i przy dobrym potrzasaniu fotelikiem pochylonym do 90stopni (pamietaj że samochód sie podnoosi jak sama napisałaś znacznie) lalka wypadnie bez najmniejszego problemu.
Moje pytanie o przyspieszenie, a co za tym idzie siłe z jaką przemieszcza sie kilogramowa torebka cukru ma jeszcze jedno dno. napisałaś że szmaciany daszek wyłapuje dziecko. Zmartwie Cie – przyspieszenie owe potrafi osiągnąć wartość 10G wiec nie ma takiej szmaty, która utrzyma lecący kologram – a gdzie 8 kilo dziecka. Tym bardziej mocowany na zatrzaski (chicco synthesis).

W kwestii rajdowych doświadczeń – jeździłam jako kierowca bo ta rola w samochodzie bardziej mi odpowiada, jako pilot zaledwie kilkukrotnie – właściwie po to żeby sie utwierdzic ze ta rola mi nie odpowiada.
Jeździłam (i zaraz wznowie starty) w rajdach samochodów terenowych- amatorskich oczywiście.
A nic jak off-road nie wymaga znajomosci praw fizyki ze względu na zróżnicowany teren, kąt nachylenia i na koncu właściwości zarówno silnikowe jak i jezdne pojazdu.

ps. najbezpieczniejsze miejsce dla fotelika jest pośrodku ze wzgledu na możliwość wystąpienia uderzeń bocznych (znacznie częstszych wymuszeń piewrszeństwa niz zderzeń czołowych)

pps. kompletna głupotą jest wsiadać do samochodu z założeniem że nic sie nie wydarzy, bo nie jesteś jedynym uczestnikiem ruchu.

mama i córka (10.03.2004)

olinja2005-08-20 12:04:28

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

równie droga szpilki :o) dobrze jest też podać czas w jaki mchcesz obliczyc przyspieszenie.

Nie pisz, ze ja pisze brednie, bardzo prosze. Nie bez przyczyny w niektórych fotelikach sa wkładki dla najmniejszych dzieci. Czy uważasz, ze one sa niebezpieczne? To byłaby brednia.

Ten fotelik miał wkłądke ale ja zgubił. Jest wyprofilowany pod nią. Koniec tematu.

Co do Twojego tłumaczenia odnośnie lalki ułożonej w foteliu nie przewidujacym podkładki zgadzam sie co do opisu wypadków. Koniec tematu.

Nie mam złudzeń, ze daszek taki będzie 100% zabezpieczeniem. Raczej pozwoli na ewentualne wyhamowanie, opóxnienie “lotu” dziecka.

Doceniam twoje doświadczenie na pewno wieksze od mojego (bo tylko kilka razy udało mi ise jeżdzić rajdowym autem na rajdowym torze) jako kierowca bo również zdecydowanie ta rola mi odpowiada.

Rozważałam na drogę (w któą sie nie wybierzemy) umieszczenie fotelika pośrodku. Właśnie ze względu na dużo wieksze prędkości niz w mieście.
Przemyśle temat przyznaję, ze mi w tym pomogłas. W końcu chodzi o bezpieczeństwo mojego dziecka a nie o to kto ma racje.

Oczywiscie, ze głupotą jest myśleć, ze wypadek nie nastąpi tylko dlatego, ze my tego nie chcemy ale w tej kwestii chyba siezgadzamy :o)

Jonatan 20.04.05r

olinja2005-08-20 12:38:43

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

I jeszcze jedno. Jestem ciekawa twojego zdania na temat przepisów co do przewożenia ważnych osobistości.
Tę najważniejsza przewozi sie po prawej stronie na tylnym siedzeniu za fotelem pasażera z przodu, drugą co do ważnosci po lewej obok. Taka myśl mi powstała w mojej niedouczonej głowie, ze chyba te przepisy to sie z kapusty nie wzieły.
Tak mi wygląda, ze to tęgie głowy siedziały i analizowały (jak dla mnie chyba najlepiej ze wszsytkich) wypadki i ich skutki.
Jestem ciekawa co Twoja mądrosć i wiedza podopowiadają w tej materii.

Jonatan 20.04.05r

mamaala2005-08-20 12:44:03

Re: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)

jesli tak to odpowiadam: moim zdaniem znacznie częściej dochodzi do uderzeń bocznych niż czołowych (ale to juz szpilki Ci napisała), więc teoretycznie najbezpieczniej jest na środku, również moim zdaniem znacznie bardziej na udezrenia boczne jest się narażonym w mieście, ale mądrzyć się nie będę bo statystyk nie znam… 😉

Aga i Ala (10.02.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: fotelik 0-18 czy 9-18? (wiem, ze wyswiechtane)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
ząbkowanie..........
Od ponad tygodnia mam problem z synkiem, nie ma apetytu, mógłby wogóle nie jesć, jest straszliwie marudny, gryzie paluszki, i głosno sie użala. Jestem załamana, bo prawie na siłe staram
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Do lipcowek 2005
"kilka" dni mnie nie bylo i nie wiem czy mamy gdzies nasz watek, np. na chcialabym nawiazac kontakt z innymi mamami. czekam na jakis znak:)) pozdrawiam [img]http://foto.onet.pl/upload/5/50/_519459_s.jpg[/img] Luisa
Czytaj dalej