furagin czy tesciowa?? ;)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #93469

    goooosia

    mlody mial ZUM, leczylismy w szpitalu antybiotykiem. po kuracji zalecono mi dawac mu furagin. podczas podawania 1 dawki 3 dni temu (na lyzeczce z mlekiem) moje dziecko zacisnelo usta (po raz pierwszy widzialam taki obrazek u mojego zarlocznego syna!!!;)rzucal sie nawet na gripewater – tez z lyzeczki). jak wlewalam na sile to wrzeszczalo w nieboglosy, a skonczylo sie na rzyganiu calym polknietym furaginem. przy nastepnych dawkach poszlo proscej, nie powtorzyly sie tez tak duze wymioty jak za pierwszym razem.
    od dwoch dni moje dziecko jest straszne meczace, miewa wodniste kupy, wrzeszczy jakby go ze skory obdzierali i niczym nie da sie go uspokoic jak juz zacznie….no i sie zastanawiam czy to moze byc wina furaginu?? bo nie wiem czy to przypadkiem nie jest wina tesciowej, ktora w weekend nauczyla moje dziecko „lulania” tzn. usypiania na raczkach…..
    z pediatra bede sie widziala w czwartek dopiero.

    #1833545

    chilli

    Zamieszczone przez garcia
    od dwoch dni moje dziecko jest straszne meczace, miewa wodniste kupy, (…) nie wiem czy to przypadkiem nie jest wina tesciowej, ktora w weekend nauczyla moje dziecko „lulania” tzn. usypiania na raczkach…..

    nie jestem pewna czy z lulania sa wodniste kupy..

    :D:D



    #1833546

    goooosia

    Zamieszczone przez szpilki
    nie jestem pewna czy z lulania sa wodniste kupy..

    :D:D

    hehe pewnie nie ma, chociaz taka biegunka po jakiejs traumie to czasem i doroslym sie trafia 😉
    od wyjscia ze szpitala on zrobil w zasadzie jedna wodnista kupe – szpitalu mial tylko takie, bo przed wyjsciem dowiedzialam sie ze zamiast lacidofilu dali mu lakcid pomimo moich prosb :(…no i to moze jeszcze jakies zaszlosci?! sama nie wiem…napisalam aby „obraz” byl pelniejszy.

    #1833547

    chilli

    Zamieszczone przez garcia
    od wyjscia ze szpitala on zrobil w zasadzie jedna wodnista kupe – szpitalu mial tylko takie, bo przed wyjsciem dowiedzialam sie ze zamiast lacidofilu dali mu lakcid pomimo moich prosb 🙁

    czyli jednak jest cos z laktoza grane ?
    lakcd laktozowy bardzo jest

    #1833548

    goooosia

    Zamieszczone przez szpilki
    czyli jednak jest cos z laktoza grane ?
    lakcd laktozowy bardzo jest

    nikt tego „naukowo” nie stwierdzil, ale faktycznie na nutramigenie mu duzo lepiej 🙂 pozatym ja tez nie toleruje laktozy od zawsze….gdzies przeczytalam, ze Tobie uchodza na sucho dwie kawy z mlekiem dziennie :O u mnie po jednej jest mega bol brzucha….wiec od wielu lat jest juz tylko cZarna.
    po lakcidzie to oprocz tych kup na calej twarzy „pokazala mu sie” mega skaza!!!!!jesli mozna tak napisac….pielegniarki mi tlumaczyly, ze Pani ordynator dr n. med. im powiedziala ze lakcid i lacidofil to to samo i dlatego dawaly lakcid…..tytuly niepotrzebne – wystarczylo przeczytac ulotke, a obylo by sie bez ekscesow….

    #1833549

    chilli

    Zamieszczone przez garcia
    nikt tego „naukowo” nie stwierdzil, ale faktycznie na nutramigenie mu duzo lepiej 🙂 pozatym ja tez nie toleruje laktozy od zawsze…

    to jakbys planowala wiecej dzieci nie nastawiaj sie na karmienie piersia zbytnio.
    Leona zapuszkowali w 3 dobie jeszcze w szpitalu – ma bardzo silna NL.
    to genetycznie idzie (ciekawe ze urode po ojcu maja :D)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close