Galerianki :/

Obejrzałam i…

nie mogę się otrząsnąć!
Ciężki film, zostawia ślad na długo!

Co więcej…moja młodzież mówi mi tak:
– ale tak jest! Jak teraz pójdziesz do galerii, to zobaczysz jak krążą…

Film podobno na faktach :Boje się:

Mamy córek: jak uchronić dziewczyny przed głupotą?
Mamy chłopców: co zrobić, żeby pierwsze porażki związane z seksem nie wpływały na całe ich życie bądź nie życie….

71 odpowiedzi na pytanie: Galerianki :/

baby Dodane ponad rok temu,

filmu nie widziałam – JESZCZE

ale dzisiaj w pracy jedna kobietka relacjonowała rozmowę dwóch młodych (być może nieletnich) dziewczyn w klubie/dyskotece w WC (nie czaiły się ani trochę z tematem rozmowy przy obcej kobiecie) :
“Ewka , choć teraz ja Ci postawię drinka”
“No coś Ty, przeciec mówiłaś że nie masz kasy”
“Teraz już mam – przed chwilą zrobiłam jednemu loda za 20zł i muszę usta przepłukać”

….
brak mi słów …

domi79 Dodane ponad rok temu,

Oglądałam.
Daje do myślenia.

Mój mąż skomentował to tak “dobrze,że nie mamy córki”.

Dodane ponad rok temu,

Ogladalam te urywki co kiedys Szpilencja wkleila.straznie mnie sponiewierało…

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez domi79:
Mój mąż skomentował to tak “dobrze,że nie mamy córki“.

No ale problem dotyczy nie tylko córek, jako matka synów też stoję przed wyzwaniem by takie sytuacje nie miały miejsca

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:No ale problem dotyczy nie tylko córek, jako matka synów też stoję przed wyzwaniem by takie sytuacje nie miały miejsca

Oczywiście, że nie dotyczy tylko córek.
Np. chłopak głównej bohaterki filmu nie zdołał zaspokoić jej seksualnie -hmmm…umówmy się, ich akt trwał 10sekund… ona to opowiedziała koleżance i tak się rozeszło po szkole! Chłopak potem skoczył z wieżowca…

Edytuję, bo na you tube można zobaczyć film w 3 częściach.

bertolumia Dodane ponad rok temu,

ogladalam ale jak dla mnie film moglby trwac dluzej
czuje nienasycenie

ogolnie film bardzo agresywny- podobno mial wstrzasnac odbiorca
niestety-oparty na prawdziwych wydarzeniach…

Dodane ponad rok temu,

oglądałam i podobał mi sie, bo lubię takie rzeczywiste filmy…mam nadzieję, że moje córki takie nie będą :Stres:, mam druga w drodze

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez becia25:oglądałam i podobał mi sie, bo lubię takie rzeczywiste filmy…

ja do rana rzucałam się w łóżku jak ryba na patelni….
Dziś cały dzień o tym myślę…. o białych kozaczkach… o “życiu na poziome”, o tych komórkach…. itd….

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nesfree:

Edytuję, bo na you tube można zobaczyć film w 3 częściach.

na jutubie mozna zobaczyc etiude dyplomowa rosłaniec – potemja rozwinieto w film pełnometrażowy.

moni2003 Dodane ponad rok temu,

oglądałam film i nie powiem targnęło mną… w szoku byłam…
szkoda słów…
nie ogarniam tego… jakoś w głowie mi się nie mieści…

i wcale nie oddycham lżej bo mam 2 synów…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nesfree:ja do rana rzucałam się w łóżku jak ryba na patelni….
Dziś cały dzień o tym myślę…. o białych kozaczkach… o “życiu na poziome”, o tych komórkach…. itd….

ja tez po tym filmie dużo myślałam, ale niestety tak wygląda nasza rzeczywistość…dużo jest takich młodocianych lasek, nawet u mnie na osiedlu i o dziwo jej rodzice o tym wiedzą

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

film na pewno jest oparty na faktach autentycznych…wystarczy przejsc sie po duzy galeriach handlowych i popatrzec kto tam chodzi.własnie takie nieopierzone jeszcze kurczaki przebrane za stare -malutkie z pępkami na wierzchu i dekoltami do samej ziemi obładowane firmowymi torbami….moze jedna na 10 ma dzianych starych i wydaje kase rodziców …pozostałe raczej dorabiaja w toaletach…straszne to jest.
ja zawsze mysle -gdzie są rodzice tych “dzieci”….

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:gdzie są rodzice tych “dzieci”….

w pracy.

bertolumia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez becia25: o dziwo jej rodzice o tym wiedzą
albo wiedza tyklo udaja ze nie ma problemu bo tak latwiej…
Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:
ja zawsze mysle -gdzie są rodzice tych “dzieci”….

ojciec w robocie za 800zl albo w kryminale a matka albo sie pindrzy albo zapiernicza tez za psie pieniadze albo stoi w kolejce do mopsu…:Boje się:

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:… -gdzie są rodzice tych “dzieci”….

… matki może się farbują…? Albo szukają sobie nowych przygód…?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:film na pewno jest oparty na faktach autentycznych…wystarczy przejsc sie po duzy galeriach handlowych i popatrzec kto tam chodzi.własnie takie nieopierzone jeszcze kurczaki przebrane za stare -malutkie z pępkami na wierzchu i dekoltami do samej ziemi obładowane firmowymi torbami….moze jedna na 10 ma dzianych starych i wydaje kase rodziców …pozostałe raczej dorabiaja w toaletach…straszne to jest.
ja zawsze mysle -gdzie są rodzice tych “dzieci”….

oglądaja KLAN

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:w pracy.

a gdzie nadzór? po pracy przeciez tez sie ogląda jak dziecko “wygląda”,czy ma znów nowe ciuchy i skąd? czy chodzi do szkoły i jakie ma wyniki?

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:a gdzie nadzór? po pracy przeciez tez sie ogląda jak dziecko “wygląda”,czy ma znów nowe ciuchy i skąd? czy chodzi do szkoły i jakie ma wyniki?

Tak, ale dziecko może wie o czymś, czego nie wie tato, więc…. matka na wiele pozwala….

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nesfree:Tak, ale dziecko może wie o czymś, czego nie wie tato, więc…. matka na wiele pozwala….
tez tak moze być ….
za naszych czasów bylo inaczej….

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:w pracy.
no ale z tej pracy do domu w końcu wracają… i się zastanawiam czy nie chca widzieć co się z ich dziećmi dzieje czy może rzeczywiście nie widzą…
kurcze ja bym tak ubranej córki z domu nie puściła… a ten makijaż??
albo jestem mega naiwna albo z innej epoki… ale nie wierze w to że nie mozna mieć nad dzieckiem władzy i że można nie mieć pojęcia co się z dzieckiem dzieje…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:tez tak moze być ….
za naszych czasów bylo inaczej….

za naszych czasów nie było tyle wyuzdania, tylu ataków medialnych przepełnionych seksem!!

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:tez tak moze być ….
za naszych czasów bylo inaczej….

ja pamiętam jak za nieodpowiedzni strój (pępek na wierzchu, np), makijaż czy nawet pomalowane paznokcie nauczyciel wysyłał dzieciaka do domu zeby się do porządku doprowadził… nie było mowy nawet o tym, żeby do nauczyciela próbować mówić na Ty czy bez szacunku…
teraz jak widzę jak dziewczyny chodzą ubrane do szkoły to ręce mi opadają…

bertolumia Dodane ponad rok temu,

prostytucja to najstarszy zawod swiata i mysle ze i “za waszych czasow istnial” i wspolczesnie istnieje tylko, ze kiedys nie naglasniano takich tematow- bo nalezalo to do tematow tabu

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez becia84:
ojciec w robocie za 800zl albo w kryminale a matka albo sie pindrzy albo zapiernicza tez za psie pieniadze albo stoi w kolejce do mopsu…:Boje się:

bardzo krzywdzace zdanie, dzieci z biedniejszych rodzin nie maja czasu na szlajanie sie po galeriach. wrzucilas wszystko do jednego worka i splaszczylas problem.

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:a gdzie nadzór? po pracy przeciez tez sie ogląda jak dziecko “wygląda”,czy ma znów nowe ciuchy i skąd? czy chodzi do szkoły i jakie ma wyniki?

Zamieszczone przez moni2003:no ale z tej pracy do domu w końcu wracają… i się zastanawiam czy nie chca widzieć co się z ich dziećmi dzieje czy może rzeczywiście nie widzą…

tak patrzac po wolnych zawodach to wracaja do domu pomiedzy 19-21
do tego czasu po szkole to mozna milion rzeczy zrobic – w tym odrobic lekcje i przygotowac sie (dobry kanciarz domowy ma zawsze dobre stopnie i wysoka frekwencje w szkole – to gwarantuje uspienie czujnosci starego i gwarancje nie czepiania sie i stawiania jakis glupich warunkow a to z kolei = wolnosc).

jakie nowe ciuchy?
w szafie z wierzchu to zwykle, wychodzi w kilku warstwach, makijaz w toalecie (demakijaz tez – zeby sie starzy nie czepiali).
albo pozyczone od kolezanki

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez moni2003:ja pamiętam jak za nieodpowiedzni strój (pępek na wierzchu, np), makijaż czy nawet pomalowane paznokcie nauczyciel wysyłał dzieciaka do domu zeby się do porządku doprowadził… nie było mowy nawet o tym, żeby do nauczyciela próbować mówić na Ty czy bez szacunku…
teraz jak widzę jak dziewczyny chodzą ubrane do szkoły to ręce mi opadają…

za moich czasów za brak tarczy na granatowym mundurku leciało sie do domu a jakby sie mundurka wcale nie miało to szkoda gadac…jeszcze w technikum były profesorki które nie wpuszczały na swoje lekcje dziewczyn z pomalowanymi paznokciami (nawet leciutko) z kolczykiem w nosie czy za długimi wiszącymi kolczykami…a makijaz …to juz w ogóle abstrakcja …o strojach z pepkiem na wirzchu to nawet zadna z nas nie myslała… nie przeszło by…chyba dlatego nie maluje sie wcale bo nie miałam sie kiedy nauczyc ,a teraz to juz mi się nie chce :Śmiech:

bertolumia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:bardzo krzywdzace zdanie, dzieci z biedniejszych rodzin nie maja czasu na szlajanie sie po galeriach. wrzucilas wszystko do jednego worka i splaszczylas problem.

to odpowiem na podstawie filmu
ojciec w robocie za 800 zl a matka sie pindrzy i puszcza

Dodane ponad rok temu,

Do mnie d liceum chodzily tez 2 takie “galerianki”
kosmetyki,kiecki,z wiadomego zrodla… i opowiescia…i biadolenie jak ja nogi bolą od rozkladania…mnie sie az włos jeżył…

bertolumia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki: splaszczylas problem.

jezeli problem istnieje i mamy swiadomosc jego gabarytow to nie da sie go splaszczyc w zaden sposob…

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:bardzo krzywdzace zdanie, dzieci z biedniejszych rodzin nie maja czasu na szlajanie sie po galeriach. wrzucilas wszystko do jednego worka i splaszczylas problem.
tu się podpiszę obiema łapkami…

Zamieszczone przez szpilki:tak patrzac po wolnych zawodach to wracaja do domu pomiedzy 19-21
do tego czasu po szkole to mozna milion rzeczy zrobic – w tym odrobic lekcje i przygotowac sie (dobry kanciarz domowy ma zawsze dobre stopnie i wysoka frekwencje w szkole – to gwarantuje uspienie czujnosci starego i gwarancje nie czepiania sie i stawiania jakis glupich warunkow a to z kolei = wolnosc).

jakie nowe ciuchy?
w szafie z wierzchu to zwykle, wychodzi w kilku warstwach, makijaz w toalecie (demakijaz tez – zeby sie starzy nie czepiali).
albo pozyczone od kolezanki
wiesz, moja mama wracała do domu w granicach 18-19 a jak robiła zakupy to jeszcze później… z tatą potrafiłam się no tydzień czasu mijać, bo pracował na 3 zmiany i naprawde niewiele dało się przed nimi ukryć… nie mówię, ze tylko spojrzała i wiedziała, ale po jakimś czasie i tak wychodziło ze coś jest nie tak… byłam bardzo dobrą uczennicą a i tak miałam ograniczenia i obowiazki poza szkołą… może dlatego tak trudno mi przyjąć tłumaczenia tego typu…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez moni2003:… i tak miałam ograniczenia i obowiazki poza szkołą… .

I właśnie o to chodzi!

Czy bohaterki filmu miały jakieś ograniczenia…? Czy miały jakies obowiązki…?

nie!

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW:chyba dlatego nie maluje sie wcale bo nie miałam sie kiedy nauczyc ,a teraz to juz mi się nie chce :Śmiech:
ja też nie miałam się kiedy i od kogo nauczyć…
maluję się mega rzadko, bo mi się nie chce czasu marnować 😀

bertolumia Dodane ponad rok temu,

ale jak dla mnie to film o patologii pod kazdym wzgledem
o patologicznych nastolatkach
o patologicznych “klientach” nastolatek
o patologicznej szkole
o patologicznej milosci
o patologicznej rodzinie-mimo ze niepijackiej

i nie zgadzam sie ze problem splaszczylam bo powtarzam raz jeszcze takiego problemu nie da sie spalszczyc!

moni2003 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nesfree:I właśnie o to chodzi!

Czy bohaterki filmu miały jakieś ograniczenia…? Czy miały jakies obowiązki…?

nie!
ano nie…

heh… coraz bardziej wdzięczna jestem za nie rodzicom… bo nigdy jakos nie miałam do nich żalu o to ze muszę coś robić poza nauka… a z biegiem czasu jeszcze bardziej to doceniam

bertolumia Dodane ponad rok temu,

dla jasnosci
nie tylko ja “splaszczam” problem:)

Zamieszczone przez szpilki:w pracy.

Zamieszczone przez nesfree:… matki może się farbują…? Albo szukają sobie nowych przygód…?

Zamieszczone przez Tatanka:oglądaja KLAN

Zamieszczone przez nesfree:Tak, ale dziecko może wie o czymś, czego nie wie tato, więc…. matka na wiele pozwala….

sole Dodane ponad rok temu,

Ogladalam

Niestety prawdziwe. Kiedyś popularny sponsoring wśród studentek , teraz wśród dzieci z podstawówki.

Krestia wychowania. Srodowiska. Rodziny.

yoko Dodane ponad rok temu,

nie ogladałam, dużo słyszałam.

mam córkę, będę ją wychowywać pewnie podobnie jak mnie wychowano…
za moich czasów galerii handlowych nie było, ale też były tzw. łatwe koleżanki.
kto chciał, to je miał. albo inaczej – to one miały kogo chciały. nie wiem w którą stronę
zachodzi wieksza prawidłowość.

jedyne, co mi się nasuwa, to rozum i jednak dyscyplina w wychowaniu.
pisząc “dyscyplina” nie mam na mysli wiszącego pasa na widoku, tudzież owego przedmiotu w użyciu.
matkę mam szurniętą;) ileż to ona się zawsze nagadała, nasnuła scenariuszy co mi zrobi
jak jej teraz w ciązę zajdę… a ja bida taka byłam, bo JAKA CIĄŻA!? o czym ona do mnie rozmawia?! jak ja się jedynie całowałam na zmiane z dwoma chłopakami;p
wystarczyło, że sie ze szkoły spóźniłam do domu, albo w wakacje wieczorem wróciłam później niż było umówione. co ja się nasłuchałam, to moje;)
zamierzam podobnie czynić, jedynie nie w nerwach, nie zawstydzać, nie w sytuacjach wg. mnie podbramkowych, a normalnie na co dzień…
bo to jednak zostaje i dzwoni w głowie, czasem wtedy kiedy trzeba.
dzieciom trzeba mówić co jest białe a co czarne, jakie są konsekwencje pewnych ewentualnych decyzji, poczynan, etc…
generealnie wychodzi na to, że trzeba mieć dla dzieci CZAS żeby o tym wszystkim z nimi porozmawiać.

kurde, chcialabym mieć czas na pełny wywód, nie mam.
Ness, przy kawie pogadamy?

ale ojca to się autentycznie bałam, choć NIGDY mnie nie uderzył.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez becia84:dla jasnosci
nie tylko ja “splaszczam” problem:)

ja określalam matkę z filmu…. farbującą się, z kolejnym facetem w kuchni…

… bo ja ciągle o tym filmie myślę…

bertolumia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nesfree:ja określalam matkę z filmu…. farbującą się, z kolejnym facetem w kuchni…

… bo ja ciągle o tym filmie myślę…

Zamieszczone przez becia84:to odpowiem na podstawie filmu
ojciec w robocie za 800 zl a matka sie pindrzy i puszcza

🙂

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:na jutubie mozna zobaczyc etiude dyplomowa rosłaniec – potemja rozwinieto w film pełnometrażowy.
Fabuła taka sama w sumie ( bez tego wątku z samobójstwem) ale aktorki zdecydowanie lepsze w filmie dłumetr.! ta czarna zwłaszcza!

Byłam w kinie. I sala- pół na pół panienki lat naście i…stare dziady:Hmmm…::Śmiech:

Generalnie smutny-ale to dla mnie opowieść o samotności i zaniedbaniu przez rodziców.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:w pracy.
Wątpię:Hyhy:

Znam mnósto osób, które pracują a jednak ich dzieci nie zostały galeriankami. Można być cały czas w domu a i tak nie zauważyć niczego- jak np. matki lasek, które przyjaźnią się z córkami mojej koleżanki.

Młoda za ich namową okradła matkę i ojca na kwotę 1tys. ( 11lat) i rozpuściła w galerii na nowe ciuchy dla koleżanek i siebie.

Matki owych koleżanek mimo siedzenia w domu ( bezrobotne) nie zauważyły reklamówek z nowymi ciuchami:Hyhy:

Może nawet były zadowolone. Generalnie nie widziały problemu, żadna nie wniknęła skąd córki mają ciuchy!:Boje się:

Znasz odpowiedź na pytanie: Galerianki :/?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zdrowie i uroda
Baardzo niskie ciśnienie.
Chciałam sie dowiedzieć, czy są tu dziewczyny z tym problemem. Ja mam strasznie niskie, zawsze miałam. Niestety nie ma na to lekarstwa. Dzisiaj o 16:30 padłam dosłownie. Ból w kaltce piersiowej, straszna senność. Mąż przyniusł
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Śnieżyce mogą sparaliżować Polskę; temp. spadnie do -17
W nadchodzący weekend spodziewane są obfite opady śniegu - zapowiadają meteorolodzy. Przyjdą one do Polski z południowego zachodu i będą przesuwały się na północ. Już tej nocy w Sudetach może
Czytaj dalej