Gdzie oni sie chowali??!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)
  • Autor
    Wpisy
  • #42445

    krzemianka

    Nadeszły cieple dni…
    Codziennie, przez całą zimę, czy mróz, wiatr, śnieg, chodzilismy do parku.
    Były pustki…
    Czasem przemknal jakis zblakany wędrowiec, ewentualnie babinka z pieskiem… I bylo fajnie – cisza, spokój, czyli tak jak lubię.
    A dzis tłok jak na targu w niedzielę…
    Już nie tak, jak lubie. Pies juz nie mogl swobodnie biegac, bo niektorzy patrzyli spod byka…
    I tak chodzilismy sobie po tym parku i nasuneła sie nam refleksja. A oto ona:
    Gdzie Ci ludzie chowali sie z dziecmi przez cala zime? Co oni robili?!!!! Czy to możliwe, żeby przez tyle miesięcy nie wychodzic z dzieckiem na spacery?!

    A Wasze dzieci? Przyznajcie sie bez bicia, czy Wasze pociechy również zostaly powyciagane z cieplych domkow i wyruszyly na podboj świata dopiero teraz? Kiedy jest cieplo?


    A, Igor ( 8,5 m.) i ? (18.08.04)

    Edited by krzemianka on 2004/03/17 22:23.

    #555863

    agus-25

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    Zapadli w sen zimowy :)))

    Agus i Kamilek (24.03.2003)



    #555864

    leszczynka

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    Chowali sie po domach niestety.
    Ja doznałam szoku jak koleżanka powiedziała mi że była z dzieckiem na dworzu na spacerze 3 razy bo jej sie nie chce znosić wózka po schodach.Dziecko ma 6 miesiecy.

    LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

    #555865

    krzemianka

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    Przeraza mnie cos takiego – przeciez to jest robienie krzywdy dziecku! Nie rozumiem…
    I kiedy mysle sobie o tych wszystkich dzieciach, ktore dopiero teraz zostaly wyprowadzone z domow, cierpnie mi skora!
    Kiedy zima chodzilam po parku, mijalam tylko 2-3 osoby z wozkami (ciagle te same). Dzisiaj bylo ich kilkakrotnie wiecej. Ech, szkoda słow


    A, Igor ( 8,5 m.) i ? (18.08.04)

    #555866

    chmurka

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    ja powiem szczerze zę codziennie nie wychodziłam ,ale raz na tydzień to zawsze..teraz jak cieplutko to codziennie.
    zmarźluch jestem 😛

    CHMURKA I KLAUDIA 13.09

    #555867

    anastazja

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    No jak to Aniu nie wiesz ? , przeciez swieze powietrze jest szkodliwe

    Jagoda 01-08-03



    #555868

    Anonim

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    moje dziecię wychodziło przez całą zimę na spacery codziennie;
    ale fakt… góra na 1-1,5 h, nie dłużej

    [i]Ewa i Krzyś (15 mies.)

    #555869

    sprezynka

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    No wiesz co, wyjęłaś mi to z ust! Dzisiaj dokładnie tak jak Ty ujrzałam w mojej dzielnicy dziesiątki wózków pchanych przez matki, babcie, ojców, teściowe…i pomyślałam to samo: gdzie oni byli jeszcze wczoraj??? Ja wychodzę codziennie od kiedy mała skończyła 2 tygodnie, a że w tym roku temperatura w moim mieście nie spadła poniżej -10st to faktycznie nie było dnia bez spaceru. Na palcach jednej reki moge policzyć wózki, które wówczas widziałam…Dzisiaj dopiero dowiedziałam się ile dzieci sie porodziło ostatnimi czasy Pozdrowienia dla niezmordowanych spacerujących!!!

    Sprezynka i Poleńka (05/12/2003)

    #555870

    krzemianka

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    No, godzine albo poltorej to i ja chodzilam. Teraz zreszta tez tyle, bo brzuch coraz większy, nogi i plecy bolą. Albo kibelka potrzeba 🙁 A chcialoby sie dluzej.
    Zreszta chodzi mi o sam fakt niewychodzenia na spacery, a nie o dlugosc spacerow 🙂


    A, Igor ( 8,5 m.) i ? (18.08.04)

    #555871

    o-d

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    Moje akurat siedza w domu :(( i tak jeszcze z tydzień albo dłużej… ospa (jak juz gdzies pisałam)

    Ola+Staś+Tadzio+Basia



    #555872

    krzemianka

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    No po kilku miesiacach trzymania w na pewno niewietrzonych domach nie moze byc inaczej…


    A, Igor ( 8,5 m.) i ? (18.08.04)

    #555873

    krzemianka

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    Ty to teraz nie masz wyboru – musza kajtki siedziec w domu i juz! Zreszta, jak Igor byl chory, nie wychodzilismy z nim na dwor przez 1,5 tyg. Ale to są sytuacje wyjątkowe. A ja pisalam o zdrowych dzieciach… No, chyba, ze wszystkie te, co dzis wylegly, cala zime chorowaly


    A, Igor ( 8,5 m.) i ? (18.08.04)



    #555874

    anulawawa

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    Ja sumiennie spaceruję od ponad dwóch miesięcy…na wagarach byłam tylko 2 razy 🙂 Nie zwróciłam jeszcze uwagi na wysyp wózków, ale znam np dziewczynę, której nie chciało się ostatnio spacerować i wystawiała notorycznie dziecko na balkon:)))) no więc może te wózki na które wpadłaś zjechały nareszcie z balkonów!!!

    Ania& Jakub (5-12-2003)

    #555875

    magdzik

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    Ja chodziłam zawsze ( o ile nas choroba nie powaliła) chociaz na 30 minut – ale to tylko wtedy gdy wiał zimny wiatr. Mnie się strasznie podobały zimowe spacery, ale wiosenne też będą równei udane, szczególnie, że tak długo wyczekiwało się na ciepełko. Teraz będę więcej ganiać po lesie i szukać wiosny

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #555876

    ewa250

    Re: Gdzie oni sie chowali??!!

    Jas nie byl na spacerze tej zimy moze ze 4 razy, glownie z powodu pogody i nie wyobrazam sobie zeby go cala zime kisic w domu

    Ewa i Jaś – 8 miesięcy!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close