gdzie są ojcowie? jacy powinni być?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #11406

    kris-z

    Drogie mamy
    Od jakiegoś czasu przeglądam dosyć regularnie zawartość forum i bardzo żadko widuje tu ojców. Czy to naprawdę taka żadkość, czy też to że ja tu wpadam znaczy że jestem jakimś odmieńcem?
    Interesuje się i zajmuję córcią tak jak każe mi rozum i serce. Czasem zastanawiam się jednak, czy nie za mało… Powiedzcie proszę, jakie są wasze przemyślenia na temat oczekiwanej od faceta pomocy. Mojej żonie może być czasem trudno wyartykułować swoje oczekiwania (szczególnie po ciężkiej nocy czy całymsamotnym dniu w domu), dlatego proszę was o podpowiedzi.

    Kris
    +Klaudusia (28-11-2002)

    #178766

    pluto

    Re: gdzie są ojcowie? jacy powinni być?

    Mój małżonek pomaga mi w kąpieli, szykuje wieczorem mleczko dla synka, czasami się z Nim bawi…………przed wyjściem do pracy zajmuję się Nim ja………..poza tym mąż rano i wieczorem wychodzi z psem………..

    Co do weekendów to marzę, aby mąż zajął się dzieckiem rano, jak wstaje, żebym ja mogła pospać……….a tak poza tym ,wszystko mi odpowiada………..

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek



    #178767

    magdak

    Re: gdzie są ojcowie? jacy powinni być?

    cześć
    ojciec jest takim samym rodzicem jak matka i powinien robić wszystko tak jak ona jeśli jest w domu (wiadomo ze nie bedzie karmić piersią)
    takie gadki ze on jest facetem i nie potrafi to zwykłe wymowki i wygodnictwo, nauczyc moze się każdy, w końcu sa tez i ojcowie samotnie wychowujacy dzieci ….
    trzeba tylko chcieć
    są tez wymówki, ze on wraca po całym dniu pracy i jest zmęczony, a ona to co ? leży cały dzień i dłubie w nosie ?! opieka nad dzieckiem to jest dopiero ciężka praca ! i nie ma od niej urlopu, L4, weekendu, 24 godziny na dobe i 365 dni w roku
    rodzice powinni wspólnie opiekować sie dzieckiem bez jakichś sztucznych podziałów typu ja kąpie a ty chodzisz na spacery, ja przewijam a ty karmisz
    może ktos powie ze się wymadrzam, nie wiem, może, ale mam cudownego męża i nigdy nie musze się prosić o pomoc, po prostu wspólnie wychowujemy nasze dziecko
    pozdrawiam ciepło
    magda

    #178768

    go76

    Re: gdzie są ojcowie? jacy powinni być?

    Opowiem Ci jak jest u nas ale zaznaczam że mój mąż to ideał (no może prawie ideał). Otóż Kubusiem zajmujemy się razem, nie mogę powiedzieć, że mąż „mi pomaga” bo on po prostu robi to co trzeba tak samo jak ja i o jakiejkolwiek pomocy z żadnej strony nie da się tu mówić. Kąpiemy maluch wspólnie (ja go po kąpieli ubieram, ale mąż kąpiel przygotowuje), jak wraca po pracy do domu to praktycznie przejmuje pałeczkę w noszeniu i zabawianiu malca. Oczywiście nie cały czas ale generalnie mogę powiedzieć że wieczorem to on się nim zajmuję. Ja malucha usypiam. Przewijanie i akcja „kupka” to moja „działka” (mamusia od brudnej roboty hi, hi). No i najważniejsze – od jakiegoś czasu (ponad miesiąc) to mąż wstaje do Kuby w nocy. „Śpij!” mówi mój mąż gdy ja chcę wstać. Mam czasem z tego powodu straszne wyrzuty sumienia o czym mu zresztą mówię – on się tylko ze mnie śmieje i mówi że on na moim miejscu by ich nie miał. Acha i zazwyczaj to on robi śniadanie a czasami nawet i kolacje jak usypianie się przedłuża w nieskończoność. I jeszcze wygania mnie na spotkania z koleżankami, lub na łażenie po sklepach (na razie jednak nie korzystam z tego zbyt często a raczej prawie wcale!). Jak trzeba założyć pranie to zakłada, pozmywać to zmywa, posprzątać to sprząta (ja oczywiście też bo pomyślisz sobie że ja NIC nie robię!). I mogłabym tak go jeszcze chwalić długo oj długo (ale nie będę bo się popsuje!). Wiem że zawsze mogę na niego liczyć i to jest chyba w tym wszystkim najważniejsze!

    Pozdrawiam gorąco i życzę abyś dla swojej żony też był IDEAŁEM (ale coś mi się zdaje że chyba jest nieźle!)!

    GOSIA

    #178769

    Anonim

    Re: gdzie są ojcowie? jacy powinni być?

    Mój mąż niestety pracuje od rana do wieczora i z reguły jak wraca do domku, to mała już śpi. A w weekendy zajmuje się małą cały czas – ja tylko karmię, rano bierze ją do innego pokoju, bym mogła się wyspać, wyjdze z nią na spacer, położy spać i to tyle…

    Asia i Julia (5 m-cy)

    #178770

    iwonta

    Re: gdzie są ojcowie? jacy powinni być?

    Ja mojego nie będe zabardzo chwalić, bo coś wymyśli, ale tak między nami to on duzo zajmuje sie małą jak tylko jest w domu. Przewinie ją oprócz kupki, wtedy krzyczy Iwonaaaa na pomoooc), bawi się z nią, usypia, kapiemy razem, ale on wszystko szykuje do kapania (bardzo to lubi) oprócz tego sprząta, powiesi pranie jak trzeba iść do suszarni (ja nie chodzę bo boję się piwnic). Ogólnie jest na 5 no nie na 5+ nie umi tylko gotować( gdyby to robił to chyba by nas otruł hi,hi) i prasować. Chciałabym tylko żeby częściej był z nami w domku, bo pracuje niestety na zmiany, a czasami na dwa etaty, żebym ja mogła z malutką być w domku. Nie twierdzę,że jest idealny, bo takich ludzi nie ma, ale jest ok.


    Iwonta i Natalka (07.10.02)



    #178771

    pluto

    Re: gdzie są ojcowie? jacy powinni być?

    Bo się wymądrzasz…..hi,hi,hi…żartowałam…..to nie o to chodzi, że masz cudownego męża……….tylko o to ,że dobraliście się super…..jesteście po prostu dwoma połówkami jabłka….inne pary, muszą nad sobą dużo pracować, żeby wszystko to zgrać…….

    Julka kulka i 6 miesięczny Karolek

    #178772

    magdak

    Re: gdzie są ojcowie? jacy powinni być?

    masz rację, julka
    nie znam innej sytuacji niz moja i dlatego uderzyłam w taki wymądrzalski ton
    pewnie gdyby nie bylibyśmy tak dobrani, bylabym mniej pewna siebie
    pozdrawiam ciepło
    magda

    #178773

    Anonim

    Re: gdzie są ojcowie? jacy powinni być?

    widac, ze jestes super tata, ale postaraj sie tez byc dla zony super mezem; mow jej, ze jest najcudowniejsza kobieta na swiecie, najlepsza matka itp.
    my to lubimy

    Pozdrawiam

    Ewa i niezwylke żarłoczny Krzyś
    6.12.2002

    #178774

    e-dyta

    Re: gdzie są ojcowie? jacy powinni być?

    > Czy to naprawdę taka żadkość, czy też to że ja tu wpadam
    > znaczy że jestem jakimś odmieńcem?

    Są ojcowie, są…
    Ja konsultuję informacje z tego forum z żoną i czasem wciskam się na jej konto .

    Pozdrawiam
    Krzysiek (chłop tych poniżej)

    Edyta + Asia (listopad 2002)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close