Gdzie ukryły się sierpniówki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 39)
  • Autor
    Wpisy
  • #59545

    madzia1409

    Dziewczyny,
    czyżbyście zabalowały w święta i na Sylwestra. Napiszcie Jak sie czujecie? Jak Wasze brzuszki.
    Ja nie mam – tak jak i przy pierwszej ciąży – żadnych dolegliwości typowo ciążowych. Po okresie świąteczno – noworocznym jest mnie + ok. 1kg. A jak u was? Piszcie, bo już widziałam że na nasze forum zawitały wrześniówki.

    #760560

    zuzanna

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    hej
    no wlasnie wszystkie kobietki gdzies sie pochowly:)
    u nas swietnie:)
    czuje sie dobrzez adnych dolegliwosci, dzis bylam na usg:)
    serduszkow ali jak nalezy, maluch machal raczkami i nozkami:)
    jedynie termin mi sie zmienia i dzidzius wychodzi na mlodszegoa le to przez to ze ja mam dluuuuuugie cykle i poooozne ovu a ginekolog policzyla mi i wpisalam w karte termin jak przy cyklach 28 dniowych:)
    a co u reszty:)?
    p.s nasz ranking nei ejst uaktualniany i wogoel jakos nei dziala czy sa chetne by go prowadzic ale regularnie????



    #760561

    kasik5

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    A tutaj jesteśmy:-)
    Ja w sumie też nie mam objawów, no oprócz rosnących bolących piersi i zmęczenia…..A brzuszek wygląda jakby mnie wzdeło i nie mogę tego wciągnąć:-)) W pasie przybrałam parę centymetrów, ale na wadze nic (nawet po świętach – dziwne:-)) Jestem w 7t2d i moja fasolka ma 1 cm…..:-)
    A Twoja pierwsza niunia ile ma lat?

    Utul brzusio:-))

    Buziaczki, Kasik

    #760562

    marta70

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    U mnie podobnie! Jedynym „objawem” sa bolace BALONY, bo to juz nie piersi! Ciciolina przy mnie to deska! Z poczatku moj maz byl w niebo wziety z tego powodu, ale teraz mu przeszlo, bo ograniczyc sie musi do wrazen wzrokowych:))))
    Najgorsze sa wachania nastrojow – od nieuzasadnionej radosci (moge tanczyc i spiewac bez powodu) do grozb rozwodu z powodu zle postawionego talerza! Mam nadzieje, ze moj maz to wytrzyma. Na razie jest dzielny….

    Wczoraj USG potwierdzilo prawidlowe „zakotwiczenie” maluszka i wymiary odpowiadaja idealnie iloscia dni. Wiec jest OK. Niebawem pierwsze badania ogolne.
    Brzuszek raczej nie widoczny, ale juz nie „deska” i o wciaganiu mowy tez nie ma! Waga skoczyla o 1kg – i to chyba glownie w bioderka!!! Coz, martwic sie tym bede za rok!

    Jakie macie zdanie o badaniach prenatlnych? Mam 34 lata i jestem na granicy, kiedy sa w wiekszosci dobrowolne. Bije sie z myslami czy sie na nie decydowac czy nie….

    Pozdrawiam

    #760563

    kasik5

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    A tak z ciekawości mam pytanko ile Twoja fasolka ma wzrotu, bo wygląda na to, że nasze Fasolki są w podobnym wieku:-)))

    Buziaczki, Kasik

    #760564

    madzia1409

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    Kubuś 15 listopada skończył roczek. Fajny z niego chłopak, bardzo pogodny i cały czas uśmiechnięty. Zaczął chodzić kiedy miał 10 miesięcy i teraz juz takze biega, biega i chodzi, chodzi. Jak się urodził miał 52cm i 3740kg, urodził się tydzien przed terminem. pierwszy miesiąc lekko koszmarny bo męczyły go kolki i płakał po 2-3 godziny …
    Ojej ale sie rozpisałam, sorki, ale jak juz bedziesz miała swoje maleństwo to zobaczysz ze o dziecku to mozna tak w kółko

    pozdrawiam
    Magda, Kuba i



    #760565

    kasik5

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    Hi, Hi. Dziękuję za szczegółowy opis:-))))Ale mi chodziło o tą małą fasolkę, która jest u Ciebie w brzuszku. Pisałaś, że byłać na USG, więc pewnie znasz wielkość maluszka:-))))

    Buziaczki, Kasik

    #760566

    bib

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    Jestesmy tylko ze siedzimy cichutko. U mnie troche malych zmian, przybylo mnie 4kg w ciagu dwoch miesiecy 🙁 mimo ze mam starsze dziecie na cycu, no i tez z tego powodu nie zauwazam zeby mi sie z cycow baloniki porobily jak poprzednio, moze czasem pobolewaja. Dorobilam sie takze torbiela w jajniku, ale mam nadzieje ze sie wchlonie. Poza tym meczace nudnosci i cale szczescie nie za duzo wymiotow, no ale tu tez jest nadzieja ze za miesiac sie to skonczy. I jeszcze te potworne zmiany nastrojow i brak sil, mozna sie po prostu wykonczyc 🙁 Chyba sie pouzalalam nad mym biednym losem 🙂

    Pozdrawiam serdecznie i milego chodzenia z brzuszkami 🙂

    Monika, Adaś i

    #760567

    sliwcia

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    Jesteśmy!
    U mnie wszystko przebiega pomyślnie oprócz żołądka. Nie wymiotuję, ale codziennie jestem w stanie pomiędzy nudnościami a bólem. Czasami jest lepiej czasami gorzej ale są chwile kiedy modlę się o wymioty – zawsze lepsze jest to niż uczucie, że ma się głaz w brzuchu.
    Sam brzuch też mi wyskoczył. Jestem dość szczupła ale brzuszek miałam zawsze, teraz nie mogę zmieścić się w dżinsy. A z ważniejszych rzeczy: we wtorek byłam na USG, dzidziuś ma 8 mm :))
    Pozdrawiam sierpnióweczki

    śliwcia, Ami i…

    #760568

    marta70

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    4 stycznia, czyli 7 tygodni +0 dni CRL = 9mm. Lekarz powiedzial, ze zgadza sie idealnie. Mam termin na 22 sierpnia. Moje obliczenia powinny byc dosc dokladne gdyz owulacje mialam stymulowana CLO i dosc dokladnie wiadomo kiedy ona miala miejsce.

    Pozdrawiam



    #760569

    sierpien2005

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    czesc, jestem w 10 tyg i powiem szczerze ze czuje sie strasznie poniewazciagle wymiotuje, jest mi niedobrze, brzuch jeszcze mi nie urosl chyba ale jest inny niz zawsze…to moja pierwsza ciaza..dzidzia na 19mm i machala glowka na USG…cudownie az sie poplakalam.. termin mam na 19 sierpnia ale chyba cos zle wyliczone bo ja wiem ze wczesniej bedzie
    pozdrawiam

    #760570

    bib

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    Co do tego terminu to chyba jednak ci zle wyliczono bo ja tez jestem w 10tc a termin mam na 30 lipca 🙂 Chociaz ja mysle ze malenstwo urodzi sie jakis tydzien pozniej 🙂

    Pozdrawiamy brzuszkowo 🙂

    Monika, Adaś i



    #760571

    susanne

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    Hej kobitki!!

    U mnie jest ok. Mdlosci przeszly (na szczescie nie musialam wymiotowac i mam nadzieje, ze tak zostanie), piersi znowu zaczely bolec ale nie sa az takie balony (moze i dobrze, bo ja mam w sobie juz z natury duze miseczki). No i spac moge i spac. 12, 13 godzin snu potrzebuje. Rano nie ma mowy o wstaniu a wieczorem jak mezulek smaruje brzuszek oliwka na rozstepy i ludzi sie na przytulanko ja niestety zanim on skonczy smarowac brzuszek smacznie chrapie, biedak 😉
    Tydzien temu mialam usg, dzidzia prawie 3 cm. Brzuszek taki malutki jest, to znaczy przy pepku taka jedna falda, ktorej nie mozne wciagnac. Spodnie zawsze odpiete (jak siedze lub jade samochodem). Wszyscy brechtaja jak ja wysiadam z samochodu, to musze najpierw zapiac spodnie hi hi hi. Przytyc zero zato schudlam, pierscionki leca mi z rak i na twarzy juz nie jestem taka pucolowata i udka tez jakos zmalaly, ale to chyba w nastepnych miesiacach nadrobie :))). Apetyt dopisuje ale zachcianek juz nie mam. I cera mi sie pogorszyla, mam niesamowicie duzo wyprysko na…….plecach!! To jest takie straszne! w sumie nie wiem, czy to od tego ze odstawilam tabletki antykoncepcyjne przed 6 miesiacami, czy przez to ze hormony ciazowe wariuja. Trudno stwierdzic ale na wizyte na basenie bede musiala niestety odczekac przynajmniej dopoki ja jakos tego nie zwalcze. Mowie Wam nic estetycznego!!

    Nastepna wizyta na 25 stycznia. Utulcie brzuszki te wiecej i te mniej widoczne. Ciazowe pozdrowienia …

    Susanne

    #760572

    lucja

    czesc Sierpniowe Mamusie 🙂

    Po Świętach mamy sie dobrze. Moze od czasu do czasu sie pochylimy nad kibelkiem (2 razy w tygodniu). Spimy wiecej:) Chodze spac wczesnie, czasami po pracy od razu sobie małą drzemkę. Trochę się lenię. Ale obiecuję, że w 3 miesiacu wezme sie w garsc, teraz sobie troszeczkę pofolguję.
    Piersi, ku zadowoleniu męża rosną ładnie, ale troche bolą mnie sutki, gdy On je dotykać chce:)
    Wagowo tyle samo, może nawet kilo mniej.
    W ogóle mnie nie ciągnie do słodyczy( a szkoda, bo tyle ich dostałam od Mikołaja:(, mąż sie objada), za to mam straszną ochotę na wszelkiego rodzaju zupy. Mogłabym je jesc 3 razy dziennie.
    Badań jeszcze nie zrobiłam, pojde w przyszlym tyg. Jakos ciezko mi sie zerwac o swiecie przed praca 🙂
    Póki co, nikt oprócz męża nie zna naszej tajemnicy. Poczekamy 🙂
    A cerę mam swietna, buzka po prostu jak u dizecka.
    Na rozstępy profilaktycznie stosuję oliwkę do ciała, a wkrótce zakupie cos specjalistycznego dla Kobiet w ciąży. 🙂
    Chyba tyle, ale sie spisałam:.
    Pozdrawiam Mamusie Wszystkie 🙂
    Do nastepnego.

    #760573

    kra

    Re: Gdzie ukryły się sierpniówki

    Cześć. Cały czas tu jestem, ale nie piszę, bo nie ma o czym 😉 Nie dzieje sie po prostu nic. Żadnych objawów. Wagi w domu nie mam, więc nie wiem, czy się zmienia. Za tydzień idę do lekarza, to na pewno mnie zważy. Jedyny problem to taki, że jestem chronicznie niewyspana. Wieczorem w ogóle nie chce mi się spać. Zwykle koło północy kładę się przez rozsądek, a potem czasem ze dwie pobudki na przytulenie synka. Czasem zaśnie od razu, ale bywa, że nie śpi i godzinę, a o 7 muszę wstawać i lecieć do pracy. Cały dzień ledwo żyję, a wieczorem znowu spać mi się nie che. Dziwne to wszystko. I męczące.
    Pozdrawiam!

    Kra, Wiktorek (19.11.2003) i * (10.08.2005)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 39)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close