gestoza

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #58265

    caressi

    Witam!
    Czy któraś z Was miała może w ciąży stwierdzoną gestozę? Jak przebiegał poród? Rodziłyście siłami natury czy przez cc? To może głupie pytanie,ale kto pyta nie błądzi…
    Proszę o odpowiedzi. Pozdrawiamy!
    Karolina i Kubuś (37w4d)

    caressi

    #745449

    gosia

    Re: gestoza

    Ja miałam gestozę. Byłam okropnie opuchnięta. Rodziłam siłami natury.

    Gosia i Artek



    #745450

    marietka

    Re: gestoza

    Tez mialam gestoze bylam lekko opuchnieta ale ze dostalam rzucawki szybko mnie pokroili w 35 tygodniu

    #745451

    olena

    Re: gestoza

    Witaj,
    u mnie stwierdzono gestozę. Do szpitala trafiłam w 38 tygodniu, ponieważ bardzo podskoczyło mi ciśnienie. Po dwóch dniach pobytu w szpitalu lekarz stwierdził 2 cm rozwarcia. Do tego odszedł mi czop śluzowy. Po badaniu lekarz zadecydował, że biorą mnie na porodówkę i będą wywoływać poród poprzez podanie kroplówki z oksytocyną. Dodam, że w międzyczasie ciśnienie się unormowało. Podłączono mi kroplówkę, po jakimś czasi rozpoczęły się skurcze- najpierw słabe, potem już bardzo bolesne. Co chwilkę badał mnie lekarz lub położna, ale podobno rozwarcie nie postępowało i dalej było na 2cm. Byłam podłączona do KTG. Najsilniejsze skurcze były na poziomie 60%. Po 6 godzinach podawania kroplówki po raz kolejny zbadał mnie lekarz aby ustalić czy nareszcie powiększa się rozwarcie. I co się okazało? Rozwarcie dalej takie same i na dodatek zupełnie ustały skurcze :(( Odłączono mi kroplówkę, ale jeszcze przez jakiś czas robiono zapis KTG. Ponieważ, o skurczach nie było już mowy, wróciłam na oddział patologii ciąży. Lekarz stwierdził, że ponieważ ciśnienie jest dobre to nie ma powodu wykonywać u mnie cc. Wcześniej, podczas kroplówki z oksytocyną co chwilka miałam mierzone ciśnienie, gdyż w razie nagłego skoku miałam mieć wykonaną cesarkę.
    I tak spędziłam kolejne 5 dni w szpitalu. Lekarze stwierdzili, że ponieważ rozwarcie nie postępuje to dają mi spokój i mam cierpliwie poczekać aż poród rozpocznie się naturalnie. O zmianie tej decyzji mógł zadecydować jedynie nagły skok ciśnienia- wtedy byłaby cc.
    Po 5 dniach odeszły mi wody płodowe i znowu wylądowałam na porodówce. Już tym razem nie podłączano mi kroplówki. Skurcze pojawiły się same. Po 10 godzinach od odejścia wód płodowych na świecie pojawiło się nasze największe szczęście- Martunia 🙂 Poród był naturalny, rodziłam razem z mężem. Co pół godziny miałam kontrolowane ciśnienie.
    Pozdrawiam serdecznie, życzę łatwego i szybkiego porodu!

    Olena i Martunia 13/11/04

    #745452

    paula26

    Re: gestoza

    ja miałam gestozę. byłam koszmarnie spuchnięta i bardzo skakało mi ciśnienie. rodziłam przez cc, ze względu zarówno na gestozę jak i (przede wszystkim) pośladkowe ułożenie Młodego.

    Paula i Borys

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close