gestoza

Witam!
Czy któraś z Was miała może w ciąży stwierdzoną gestozę? Jak przebiegał poród? Rodziłyście siłami natury czy przez cc? To może głupie pytanie,ale kto pyta nie błądzi…
Proszę o odpowiedzi. Pozdrawiamy!
Karolina i Kubuś (37w4d)

caressi

4 odpowiedzi na pytanie: gestoza

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: gestoza

Ja miałam gestozę. Byłam okropnie opuchnięta. Rodziłam siłami natury.

Gosia i Artek

marietka Dodane ponad rok temu,

Re: gestoza

Tez mialam gestoze bylam lekko opuchnieta ale ze dostalam rzucawki szybko mnie pokroili w 35 tygodniu

olena Dodane ponad rok temu,

Re: gestoza

Witaj,
u mnie stwierdzono gestozę. Do szpitala trafiłam w 38 tygodniu, ponieważ bardzo podskoczyło mi ciśnienie. Po dwóch dniach pobytu w szpitalu lekarz stwierdził 2 cm rozwarcia. Do tego odszedł mi czop śluzowy. Po badaniu lekarz zadecydował, że biorą mnie na porodówkę i będą wywoływać poród poprzez podanie kroplówki z oksytocyną. Dodam, że w międzyczasie ciśnienie się unormowało. Podłączono mi kroplówkę, po jakimś czasi rozpoczęły się skurcze- najpierw słabe, potem już bardzo bolesne. Co chwilkę badał mnie lekarz lub położna, ale podobno rozwarcie nie postępowało i dalej było na 2cm. Byłam podłączona do KTG. Najsilniejsze skurcze były na poziomie 60%. Po 6 godzinach podawania kroplówki po raz kolejny zbadał mnie lekarz aby ustalić czy nareszcie powiększa się rozwarcie. I co się okazało? Rozwarcie dalej takie same i na dodatek zupełnie ustały skurcze :(( Odłączono mi kroplówkę, ale jeszcze przez jakiś czas robiono zapis KTG. Ponieważ, o skurczach nie było już mowy, wróciłam na oddział patologii ciąży. Lekarz stwierdził, że ponieważ ciśnienie jest dobre to nie ma powodu wykonywać u mnie cc. Wcześniej, podczas kroplówki z oksytocyną co chwilka miałam mierzone ciśnienie, gdyż w razie nagłego skoku miałam mieć wykonaną cesarkę.
I tak spędziłam kolejne 5 dni w szpitalu. Lekarze stwierdzili, że ponieważ rozwarcie nie postępuje to dają mi spokój i mam cierpliwie poczekać aż poród rozpocznie się naturalnie. O zmianie tej decyzji mógł zadecydować jedynie nagły skok ciśnienia- wtedy byłaby cc.
Po 5 dniach odeszły mi wody płodowe i znowu wylądowałam na porodówce. Już tym razem nie podłączano mi kroplówki. Skurcze pojawiły się same. Po 10 godzinach od odejścia wód płodowych na świecie pojawiło się nasze największe szczęście- Martunia 🙂 Poród był naturalny, rodziłam razem z mężem. Co pół godziny miałam kontrolowane ciśnienie.
Pozdrawiam serdecznie, życzę łatwego i szybkiego porodu!

Olena i Martunia 13/11/04

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: gestoza

ja miałam gestozę. byłam koszmarnie spuchnięta i bardzo skakało mi ciśnienie. rodziłam przez cc, ze względu zarówno na gestozę jak i (przede wszystkim) pośladkowe ułożenie Młodego.

Paula i Borys

Znasz odpowiedź na pytanie: gestoza?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
Jak odróżnić uczulenie od skazy białkowej?
Czy można samemu odróżnić uczulenie na składnik pokarmu od skazy białkowej? Czy lekarka musi zlecić jakieś badania? Jak to właściwie wygląda? Pytam bo mój synek od kilku dni ma uczulenie
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
gestoza
Witam! Czy któraś z Was miała może w ciąży stwierdzoną gestozę? Jak przebiegał poród? Rodziłyście siłami natury czy przez cc? To może głupie pytanie,ale kto pyta nie błądzi... Proszę o
Czytaj dalej