gigantyczny problem z sexem

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #54173

    fraszka

    Witam wszystkie Panie.
    Jestem tu nowa. Wiem, ze podobny temat był poruszany ale jest tam tylko jedna odpowiedź, więc próbuje jeszcze raz. Jestem dwa miesiące po porodzie (cięcie cesarskie), chcieliśmy z mężem rozpocząć poownie współżycie ale… przy każdym zbliżeniu odczuwam ból, do tego stopnia, że odechciewa mi się wszystkiego. Dla lepszego zobrazowania jakbym kochała sie z nieoheblowanym baseballowym kijem. Jesteśmy młodym małżeństwem więc nie wchodzi tu w grę czynnik znudzenia czy rutyny, nie mam tez jakichś obaw przed następna ciążą, nie jestem zbytnio zmęczona, a nawet kiedy jestem bardziej wypoczęta to bardziej boli, jest też dość „mokro”, tyle że jakby te nawilżenie było innej jakości… o co chodzi? skąd to sie wzięło? jak sobie z tym poradzić? Jest to dla mnie dość ważne, nawet bardzo ważne. pomocy!!!

    #692321

    aborka

    Re: gigantyczny problem z sexem

    odpowiem krótko. potrzeba czasu, czasu, czasu……. i duzo treningu. powoli wszystko sie zagoi i odpowiednio ułozy… … mnie przestało bolec po 5 mies (moze???) Teraz męczy mnie brak ochoty. to chyba gorsze niz ból. ale licze ze jak przestane karmic to wszystko wróci.

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003



    #692322

    fraszka

    Re: gigantyczny problem z sexem

    matko i córko 5 miesiecy?? a potem brak ochoty??? no ale czy to nie oznacza ze ja mam np. jakiś ukryty problem fizjologiczny?

    #692323

    ewike

    Re: gigantyczny problem z sexem

    Mnie lekarz polecił żel feminum, u mnie to była raczej psychika raz zabolało i normalnie miałam obawy przed następnym

    Ewa i Przemek (15.07)

    #692324

    anies

    Re: gigantyczny problem z sexem

    mnie bolało około 8 mcy, kazda pozycje musiałam od nowa zaakceptowac, czyli jak tylko probowalismy cos nastepnego to bol
    teraz nie boli :))

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #692325

    anies

    Re: gigantyczny problem z sexem

    ale porod miałam naturalny

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)



    #692326

    qwe

    Re: gigantyczny problem z sexem

    Mnie też bolało kilka miesięcy.Kup w aptece żel dla kobiet,powinien pomóc.

    Asia i Kuba(dwa lata i trzy miesiące)

    #692327

    lea

    Re: gigantyczny problem z sexem

    A karmisz piersia?

    Lea i Mateuszek

    #692328

    anies

    Re: gigantyczny problem z sexem

    mnie juz nie boli
    ale bolało strasznie długo

    Anies i Wojtuś (23.07.2003)

    #692329

    ciku

    Re: gigantyczny problem z sexem

    Wszystko mija z czasem:)

    Kacperek 12.02.04



    #692330

    fraszka

    Re: gigantyczny problem z sexem

    Bardzo Wam wszystkim dziękuję za odpowiedzi. Nie wiedziałam że karmienie może mieć coś wspólnego. Spróbuję z tym żelem chociaż nie wydaje mi się żeby problem leżał w nawilżeniu bo jest go dużo, tylko mam takie wrażenie jakbym się skurczyła w tym miejscu. Może to psychika. Ale tez nie jest to takie pewne, bo za każdym razem spodziewam się raczej że nie zaboli, no i nie boję się kolejnej ciąży bo to nie byłby problem. Mam nadzieje że gel pomoże. martwi mnie że jak będę odmawiać zbliżeń przez 5-8 miesięcy to mój mąż poszuka sobie jakiejś alternatywy.Chociaż chyba nie jest z takich. mam nadzieje. No ale z mężami jak z pszczołami nigdy nic nied wiadomo.
    w każdym razie dobrze, że to normalne a nie objaw jakiejś przyczajonej choroby, no i że mija. jeszcze raz dziękuję.

    #692331

    callipso

    Re: gigantyczny problem z sexem

    ja czekałam pół roku…wczesniej nie dałam rady tak miałam (sorry za dosłowność) wysuszoną i przekrwioną śluzówkę…gin twierdziała, ze to przez karmienie piersią…tak czy inaczej troche to zajeło ale teraz jest super:)

    Ola i Igorek 25.03.2003



    #692332

    callipso

    Re: gigantyczny problem z sexem

    ja czekałam pół roku…wczesniej nie dałam rady tak miałam (sorry za dosłowność) wysuszoną i przekrwioną śluzówkę…gin twierdziała, ze to przez karmienie piersią…tak czy inaczej troche to zajeło ale teraz jest super:)

    Ola i Igorek 25.03.2003

    #692333

    cait

    Re: gigantyczny problem z sexem

    Znam to. Jeśli poszukasz moich starych postów – hmm, z początku 2003 r., to wymieniałam tam nazwę maści (oryginalnie służy do cewnikowania) pomocnej w takim przypadku. Bez tej maści, to chybaby moje życie seksualne zanikło , bo jedyna rada, to ĆWICZYĆ! Tak mi powiedział gin. Po kilku miesiącach ćwiczenia z maścią przeszło.


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close