Gilowyrzutnia :))))) i refleksje na temat zabaw…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #87597

    domi

    Czego ludzie nie wymyślą… Kiedy zobaczyłam to „cudo” w Tesco, padłam ze śmiechu. Niestety był to „śmiech przez łzy”.
    Same zobaczcie:
    [url=”http://tajfun.pl/index.php?centr=produkt&asortyment=zz_zestawy&prodid=2277>http://tajfun.pl/index.php?centr=produkt&asortyment=zz_zestawy&prodid=2277

    #1384785

    kantalupa

    Re: Gilowyrzutnia :))))) i refleksje na temat zaba

    fuj i tyle, szczegolnie jesli jest to rzeczywiscie przedmiot z kategorii zabawka
    swego czasu pamietam kolege, ktory z niemiec, wowczas zza zelaznej kurtyny, przywiozl sobie sztuczna kupe i plastyczne wymioty, ktore splywaly po scianie
    ale to nie byly zabawki



    #1384786

    domi

    Re: Gilowyrzutnia :))))) i refleksje na temat zaba

    Niestety, to są zabawki.
    A tak zwane „śmieszne rzeczy”, o których piszesz, były u nas w podstawówce dość popularne, zwłaszcza „pierdzące worki” podkładane nauczycielom pod wiadomą część ciała. Chłopcy uwielbiali takie dowcipy.
    Sklepy z tymi akcesoriami zaczęły się pojawiać u nas jak byłam w 6 czy 7 klasie, zaraz po 1989 roku.
    A plastikowe wymiociny położyli kiedyś nauczycielce na biurko. Jej miny, zanim się zorientowała, nigdy nie zapomnę
    Kiedyś kolega z innej klasy wlazł na fizyce pod ławkę (ławki były dość gęsto ustawione i dlugie, po 3-4 osoby) i grał na cymbałkach. Fizyczka była starszą panią, lekko przygłuchą i niedowidzącą… Co ta kobieta się go naszukała…..
    A właśnie, a może by tak wątek o kawałach, dowcipach i psotach z dzieciństwa?

    Dominikka + Zuziaczek (23.08.04)

    #1384787

    ciapa

    Re: Gilowyrzutnia :))))) i refleksje na temat zabaw…

    Dla mnie jest ok, ale ja juz sie przyzwyczaiłam 🙂 na poczatku tez mnie to brzydziło. Fajna zabawę można tym urzadzić 🙂

    Kaśka i Mikołaj

    #1384788

    monikachorzow

    Re: Gilowyrzutnia :))))) i refleksje na temat zabaw…

    epee robi same takie super -wynalazki które zabawką cięzko nazwac….
    pamiętacie były super-śmierdziele,,pachnące laleczki,hodowla kosmity i wiele wiele innych….
    ja rozumiem że takie coś może być śmieszne…ale dzieci potem naciagaja rodziców na taki bubel i nie dają sobie wytłumaczyć że to po prostu głupie….
    gilaki i wyrzutnie jednak najbardziej głupie są

    m&m15.01.04

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close