Ginekolodzy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #116904

    nelly

    Bedac w szpitalu i zerkajac na liste lekarzy stwierdzilam, ze na kilkunastu lekarzy ginekologow jest zaledwie 3 czy 4 panie .
    I tak z nudow po operacji lezalysmy i debatowalismy co kieruje facetami, ze ida na ginekologie…
    macie jakies pomysly:Hmmm…:

    #5432898

    kiara

    Fascynacja kobiecym wnętrzem? 😉



    #5432899

    kas

    Zazdroszczą nam macicy i pochwy!

    #5432900

    monikachorzow

    zauważ,że fryzjerów/kucharzy/stylistów/malarzy tez więcej płci przeciwnej….
    wiem wiem ,ze chodziło o ginekologów z powody specyficznej profesji ale tak mi sie nasunęło… chyba wniosek taki,że faceci to jednak mądre bestie :Hyhy:
    a co do powołania ginekologów…. nie mam pojęcia…..:Hmmm…::Hmmm…::Hmmm…:
    była kiedyś dyskusja w PNŚ,było chyba 3 ginów z żonami i opowiadali o zawodzie,stosunku do kobiecego ciała i do żony kobiety a nie pacjentki… i pytano żony czy nie są zazdrosne o zawód mężów…

    #5432901

    kokunia

    :Hyhy:

    Zamieszczone przez kas
    Zazdroszczą nam macicy i pochwy!

    Jak tak się głębiej zastanowić-to może coś w tym jest:Hyhy::Hyhy:

    #5432902

    marnat

    Dzisiaj zastanawiałam się nad tym samym zapisując się na wizytę 😉
    I pojęcie nie mam.
    Może dobre zarobki nimi kierują?



    #5432903

    monikachorzow

    Zamieszczone przez marnat
    Dzisiaj zastanawiałam się nad tym samym zapisując się na wizytę 😉
    I pojęcie nie mam.
    Może dobre zarobki nimi kierują?

    ooooo o tym też pomyslałam…….chyba na brak kasy nie narzekają… skoro kolejki do nich kilometrowe ,zapisy 3 m-ce wstecz i jedna wizyta 100 🙁 lekko licząc…
    tak ,to jest to kasa 🙂

    #5432904

    fasolada

    Haha, fajny wątek 🙂
    Osobiście nigdy nie mogłabym być lekarzem, w szczególności właśnie ginekologiem czy dentystą- a fuuj (wiem, okropne, ale brzydze sie ludzi). Gdyby jednak istniała (czy istnieje?) specjalizacja, której nazwa na zasadzie analogii byłaby (jest?) andrologia, to hmm… zastanowiłabym się głeboko 😀 Jakos tak bardziej…”apetycznie” mi sie kojarzy 😛 Może nie jestem wyjątkowa w swoich przekonaniach 😉

    Edytuje, bo faktycznie istnieje andrologia

    #5432905

    carlain

    Wydaje mi się, że to pieniądze kierują do podjęcia takiej decyzji.
    Ja osobiście nie zdecydowała bym się zostać ginekologiem czy też andrologiem, jeśli pacjenci są dość młodzi to ok, ale nie ubliżając nikomu starsze panie czy panowie kolo 60-70 lat to już chyba nie bardzo…

    #5432906

    zuzel

    W szkole miałam kolegę, który poszedł na medycynę i wybrał ginekologię. Jak się wtedy spotkaliśmy, mówił, że powód jest jeden 😀



    #5432907

    chilli

    Zamieszczone przez zuzelka83
    W szkole miałam kolegę, który poszedł na medycynę i wybrał ginekologię. Jak się wtedy spotkaliśmy, mówił, że powód jest jeden 😀

    jaki?

    #5432908

    nunak

    Zamieszczone przez zuzelka83
    W szkole miałam kolegę, który poszedł na medycynę i wybrał ginekologię. Jak się wtedy spotkaliśmy, mówił, że powód jest jeden 😀

    mojego brata kolega z LO zdawał na medycyne (na którą sie dostał) z zamiarem zostania ginekologiem…..(został)
    dodam że to najwiekszy przystojniak był w jego klasie i największy bawidamek…. i powody pewnie były podobne jak Twój kumpel



    #5432909

    fasolada

    he,nie chcialabym byc zona ginekologa. bylam dziewczyna psychiatry i ciagle czulam sie jak pacjentka 😀

    #5432910

    marnat

    Zamieszczone przez Nunak
    mojego brata kolega z LO zdawał na medycyne (na którą sie dostał) z zamiarem zostania ginekologiem…..(został)
    dodam że to najwiekszy przystojniak był w jego klasie i największy bawidamek…. i powody pewnie były podobne jak Twój kumpel

    Tylko pacjentki są w różnym wieku. I o ile taki Pan ginekolog oko nacieszy na 20latce, to już chyba nie będzie zainteresowany 60latką.
    A i 20latki są różne- nie każda piękna i szczupła.
    Ginekolog jak każdy lekarz powinien być kompetentny i skupiać się na leczeniu,a nie oglądaniu pacjentek.
    Ciekawe jakie podejście do swojego zawodu mają Ci panowie po latach 😉
    i czy są spełnieni zawodowo :Hmmm…:

    #5432911

    nelly

    Zamieszczone przez marnat
    Tylko pacjentki są w różnym wieku. I o ile taki Pan ginekolog oko nacieszy na 20latce, to już chyba nie będzie zainteresowany 60latką.
    A i 20latki są różne- nie każda piękna i szczupła.
    Ginekolog jak każdy lekarz powinien być kompetentny i skupiać się na leczeniu,a nie oglądaniu pacjentek.
    Ciekawe jakie podejście do swojego zawodu mają Ci panowie po latach 😉
    i czy są spełnieni zawodowo :Hmmm…:

    no wlasnie i nie każda panienka czy też dorosła pani ma tam czysto:Hyhy:
    do tej pory pamietam z położnictwa gdy leżałam z bliźniakami słowa do jednej pacjentek jednego z ginów „dlaczego Pani tam z pochwy śmierdzi”:Strach:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close