Ginekolog teraz płatny?-to prawda

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #36522

    olinka

    Witam dziewczyny ja co prawda nie oczekująca ale mam pytanie do Was bo pewno jesteście bardziej zorientowane w temacie.Otóż na dziś miałam umówiona wizytę do pani ginekolog i przed chwilą dzwoniła do mnie pielęgniarka z przeprosinami i z informacją iż wizyty od nowego roku są płatne.Nie dopytałam tylko czy chodzi o tutejszy ośrodek czy wogóle jest jakaś zmiana w NFZ.Czy ktoś może mi odpowiedziec na pytanie czy koniec z państwowa ginekologią czy poprostu jest to decyzja tylko tutejszej przychodni?pozdrawiam

    MAŁGOŚ, OLA (16.12.01) i WERONIKA (23.05.03)

    #476872

    chmurka

    Re: Ginekolog teraz płatny?-to prawda

    wydaje mi się tylko ze w tej przychodni do której chodziłaś trzeba teraz płacić , moze ta przychodnia nie podpisala umowy z NFZ

    CHMURKA I KLAUDIA 13.09



    #476873

    agas2

    Re: Ginekolog teraz płatny?-to prawda

    czesc
    To prwda. MOj lekarz tez od 1-go stycznia bedzie przyjmował odpłatnie. NFZ nie podpisał z nim kontraktu dlatego wiekszosc juz lekarzy bedzie przyjmowac odpłatnie. U mnie w Gdańsku wizyta kosztuje 20zł (zwykła przychodnia zdrowia) i nawet za skierowanie od niego na wszystkie badanie bede musiała płacic. Jestem juz w 8 m-cu i nie bede zmieniała lekarza, ale to jest paranoja co sie porobiło!! Szkoły rodzenia tez sa od nowego roku płatne…
    idzie sie załamać. Pozdrawiam

    aga i marcowy chłopczyk

    #476874

    kulki

    Re: Ginekolog teraz płatny?-to prawda

    Paranoja! Ja co prawda chodzę jeszcze bezpłatnie, ale nie wiem, czy to się nie zmieni, bo z moją przychodnią NFZ podpisał kontrakt, ale na 1/3 tego co w zeszłym roku. Więc może od kwietnia np. też będę płacić. Jakie szczęście, że niedługo rodzę.

    Nie wiem na ile to zależy od regionu kraju. Czy wszędzie NFZ obciął ginekologom, czy tylko my w pomorskiem i, jak widzę, w mazowieckim mamy takie szczęście.

    Bardzo mnie śmieszy (to taki śmiech przez łzy) taka polityka zdrowotna pąństwa. Z jednej strony kupa kasy wydawana na akcje promujące profilaktykę raka piersi – badaj się, co roku rób sobie mammografię/usg, im wcześniej leczony tym lepiej – a z drugiej strony obcinanie kontraktów lekarzom i półroczne kolejki do mammografu, potem kolejne pół rolku do onkologa.

    Smutna ta nasza polska rzeczywistość

    Kinga i córeczka [wg OM 17.02.2004]

    #476875

    aga23

    Re: Ginekolog teraz płatny?-to prawda

    Cześć Gosiu,
    może to tylko chodzi o tą konkretną przychodnię, bo ja byłam już 2 stycznia i mam wizytę w najbliższy wtorek do tego państwowego lekarza i nic nie płacę, a do tego dostaję zawsze dużo badań do zrobienia.
    Pozdrawiam

    PS
    Jak będziesz miała chwilkę napisz smsa.

    Agnieszka + Dominiczka(16.01.01)+ Córeczka(20.04.04)

    #476876

    aga23

    Re: Ginekolog teraz płatny?-to prawda

    Poczytałam inne odpowiedzi i oby to się u mnie nie zmieniło, bo wizyty mam tak często co 1-1,5 góra dwa tygodnie.
    Nawet 20zł to dużo wyjdzie.

    Agnieszka + Dominiczka(16.01.01)+ Córeczka(20.04.04)



    #476877

    nikita33

    Re: Ginekolog teraz płatny?-to prawda

    Cześć Małgoś, tu też Małgoś. Jestem przerażona tym, co piszesz Ty i dziewczyny. Mi co prawda jeszcze nie kazali płacić za wizytę, ale do gina chodzę do przychodni MSWiA, więc tam raczej podpisali wszystko, co trzeba. Ale obawiam się, że płatności zależą od konkretnej przychodni i tego, na co się kierownictwo szanowne zdecydowało. Przeraża mnie perspektywa płacenia za wizyty, bo normalnie, poza ciążą, leczę się w małym ośrodku pod Warszawą i boję się, że się finansowo nie wyrobię, jak każą płacić za każdą wizytę i badanie… ciekawa jestem, jak będzie z pediatrą i obowiązkowymi szczepieniami maluszka – czy za to też trzeba będzie wybulić?? ręce opadają…

    #476878

    mata-hari

    Re: Ginekolog teraz płatny?-to prawda

    Czytam Wasze odpowiedzi i mi ręce opadają. Właśnie w mijającym tyg. udałam się do swojego lekarza na normalną, regularna wizytę i co się okazało…? Poradnia K oraz wszystkie pozostałe gabinety „specjalistów” zamknięte na 4 spusty, do odwołania, ponieważ „nie podpisano umowy z NFZ.” Do tej pory myślałam, że jest to przejściowy problem. Jednak po przeczytaniu Waszych postów obawiam się, czym się to skończy. Najgorsze, że właśnie kończy mi się zwolnienie i ktoś mi je musi przedłużyć. Jeśli więc szybko czegoś nie zdecydują w mojej przychodni, to będę miała pewien problem.

    Joanna i malutki mężczyzna (03-05-2004)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close