glupie sasiadki:/

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #79404

    kateczka

    czy wy tez tak macie?jak wyjde z malym mieszkam niestety na razie w bloku to sasiadki sie zlatuja i chca mi porywac dziecko na rece raz jedna mi wprost wyrwala maly sie tak rozryczal bylam taka wsciekla:/teraz im nie daje to gadaja o mniue ze mysle o sobie niewiadomo co ze nawet dziecka nikomu nie dam:/ale sie wkurzylam glupie stare bojcory:/poza tym chgca mi go calowac np w raczki a on potem wiasdomo lapki laduje do buzi a na to to juz sobie nigdy nie pozwole:/

    #1083271

    gosia

    Re: glupie sasiadki:/

    Jeju – gdzie Ty mieszkasz?
    Mnie jedynie wkurzało obracanie się i wlepianie oczu do małego, gdy był jeszcze niemowlaczkiem, ale nikt na ręce go na siłę nie brał a tym bardziej całował. Matko!!!

    Gosia i Artek 17.05.2002



    #1083272

    kateczka

    Re: glupie sasiadki:/

    mieszkam w olkuszu kolo krakowa ale niestety w moim bloku mieszkaaj akurat baaaaaaaardzo wcibskie baby ktore od rana do nocy siedza na laweczce przed blokiem wszystkich obserwuja i ploty sypia:/ja nie daje na rece bo moj maky placze u obcych a tym bardzirej nie daje obcym go calowac wiec mnie juz obrobily ze nie wiadomo co o sobie mysle ze nawet nikt nie moze sie zblizyc do dziecka:/mam nadzieje ze niedlugi sie juz stad wyprowadze ta mysl mnie jedeynie pociesza:)poza tym we wtorek wraca moj maz z irlandii a on tym bardziej nienawidzi tych bab i nie pozwala sie zblizyc na krok do malego;)tez juz dlatego zastal przez nie obsmarowany hehe

    #1083273

    morena

    Re: glupie sasiadki:/

    Niestety, przechodziłam kilka razy to samo, ale nawet nie z sąsiadkami, ale z zupełnie obcymi babami, np. w sklepie.
    Ostatnio jednak moje dziecko przechodzi samo siebie – wczoraj w hipermarkecie jakaś pani mówi do niej: „cześć”, to ona jej daje rączkę na powitanie; pani zaintrygowana mówi: „a chodź na rączki”, to moje dziecko wygina się z ramion mamusi i wtula w obcą babą Taka „towarzyska” się zrobiła…

    Asia z Hanią

    #1083274

    gutek

    Re: glupie sasiadki:/

    Ja mieszkam w domku dwurodzinnym i wierz mi mam to samo. Stare osiedle, ludzie znają się od ‚zawsze’ i wyobrażają sobie że skoro są dobrymi kumplami mojej mamy, czy babci to mają jakieś prawo do małego, bo przecież’jesteśmy prawie jak rodzina’ :/ Co nie wyjdę, to zaraz jakaś podlatuje i ‚kuciu kuciu jakiś ty piękny , dziu dziu dziu dziu najśliczniejszy, choć do cioci/babci (!) , pchają łapy, próbują całować.
    OK. Ja rozumiem że małe dzieci są przesłodkie, ale co innego powiedzieć, masz ślicznego synka, mogę go potrzymać, dać mu buzi? A takie pchanie rąk do wózka i próby wyjmowania małego powodują tylko jego płacz, i moje nerwy. Przecież jak chcą małego pobawić mogą wpaść na kawę i nie ma problemu.

    #1083275

    kateczka

    Re: glupie sasiadki:/

    hehe slodziutka:)moj na razie sie boi obcych i do nikogo nie chce isc bo od razu ryk:)



    #1083276

    gosia

    Re: glupie sasiadki:/

    Kurcze chyba bym uciekała (dosłownie) z małym przed tymi sąsiadkami.

    Gosia i Artek 17.05.2002

    #1083277

    kateczka

    Re: glupie sasiadki:/

    no dokladnie chociaz ja moich sasiadek na kawie nie chce widziec u siebie;)pozdrawiam;)

    #1083278

    morena

    Re: glupie sasiadki:/

    a moja też tak miała – około 7 miesiąca. Od około 10 jej się odmieniło

    Asia z Hanią

    #1083279

    gutek

    Re: glupie sasiadki:/

    Super fotka:)
    Jeziu ja nie pamiętam kiedy ostatni raz sie pomalawałam 🙁



    #1083280

    cszynka

    Re: glupie sasiadki:/

    A jakoś im odpowiadasz na to? Tak żeby ciut im w pięty poszło?
    Albo Ty im po kieszeniach poszperaj! .
    Ja wiem, ze grzebanie w wózku i w kieszeni to nie to samo,ale i tego i tego nie powino się robić Zwłaszcza bez zgody drugiej strony. Albo moze jakiś lepszy przykład przyjdzie Ci do głowy to im pokaż. Takie „namacalne” najbardziej dają do myślenia. Jest mikro szansa, że panie pojmą o co chodzi. A swoją drogąone i tak pewnie będą d… obrabiać cokolwiek by sie nie zrobiło. Olej je i tyle! I cierpliwości życzę.

    #1083281

    natinka

    Re: glupie sasiadki:/

    Tez bym spierniczała …

    Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Kacper 25.05.06



    #1083282

    natinka

    Re: glupie sasiadki:/

    Ale fajna fotka 🙂

    Wspólczuje sąsiadek ja naszczescie nie mam takiego kłopotu moze dlatego ze nie są to az tak stare babki 😉

    Pozdrawiam

    Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Kacper 25.05.06

    #1083283

    klucha

    Re: glupie sasiadki:/

    widocznie nudzi się kobitkom….

    Izka i Zuzia 4 latka 🙂

    #1083284

    agat79

    Re: glupie sasiadki:/

    Uffff, tez to znam!! Jednak nie tak nachalnie, jak opowiadasz, ale nie raz musialam w sklepie dyla dawac, jak widzialam jakas rozochocona babinke z usmiechem jak rogal napierajaca w kierunku mojego dziecka!!! A Olivia ostatnio dala czadu. Przebiegala srodkiem sklepu, a zza winkla posrod polek wychodzila wolnym krokiem babinka, i usmiecha sie do Olivii i probuje cos ja zagadac, a moje dziecko patrzy na nia, pokazuje palcem i krzyczy „glupi”. Mam nadzieje, ze babka nie zrozumiala, hihiihi. POzdrawiamy Agata i Olivia 27.07.04

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close