Głupieję?

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #44374

    lotos

    Wczoraj przypadkiem oglądałam na Reality tv porody. Trafiłam akurat na rzeczywiste „pokazy” i to pewnie natchnęło mnie to „zobaczenia jak to jest mieć taki wielki brzuch” . No, długo nie zastanwiajac sie zapchałam sobie poduszkę z ukontentowaniem stwierdzając fakt braku możliwości dopięcia spodni:)))) Tu napotkałam wzrok mojego kota, który wręcz wybałuszył na mnie swe piwne oczy. Zapewne jego wrodzonemu taktowi zawdzięczam, że nie zdechł na miejscu za śmiechu.
    No, ale po chwili juz nie było mi tak wesoło..poduszka sama wypadla, a ja zaczęłam ryczeć jak bóbr…że taka żałosna jestem…

    No i powiedzcie, czy mi nie odwala? No bo czy to są normalne takie przymierzanki? Obiecalam sobie solennie nigdy więcej!!! I wam też odradzam.

    Kobietki, jak mnie teraz wyśmiejecie to normalnie zminię nick albo ucieknę gdzie pieprz rośnie…litości więc 🙂

    Ania
    http://www.fertilityfriend.com/home/43162

    Edited by lotos on 2004/04/20 13:37.

    #577291

    miyu

    Re: Głupieję?

    Ja to już przestaję dopinać spodnie i bez poduszek hihihi Swoją drogą w życiu nie ważyłam 57 kg ! Może tyję od urojonej ciąży 😉
    Ja sobie tak myślę, że czasami nam wszystkim odwala i może i dobrze bo potem można się z czegoś pośmiać;-)
    Tylko nie próbuj zmieniać nicka i uciekać 😉
    A w zasadzie to czemu to nie ma być normalne? Zwyczajnie przymierzałaś czy te spodnie będą jeszcze na Ciebie dobre 😉 toż to czysty zmysł praktyczny 😉
    Buziaki 🙂

    Miyu
    + moja tempka
    http://www.fertilityfriend.com/home/Miyu



    #577292

    zuzanna

    Re: Głupieję?

    hahahahaha ale powiem ci cos:)
    twoja „przymiarka” to zdrowy bo chyba powszechny odruch starajacych sie:)
    dam sobie reke uciac ze kazda z nas chociaz taz „przymierzala” poduszke:))))))))))))))))))
    pozdarwiam

    Zuzanna 17 cykl starań
    Temperaturki

    #577293

    olinja

    Re: Głupieję?

    hihihihihihihihihi

    dziękuję Ci bardzo, rozbawiłaś mnie……..
    nie ma potrzeby zmieniać nicka, myślę, że to normalne, że nam odbija. I Wiesz tak sobie myślę, że mamy do tego prawo.
    Więc baw się dobrze :o))))))))))

    Pozdrawiam,
    Olinka
    <><

    #577294

    lagu

    Re: Głupieję? e…tam !

    Hej ! wreszcie coś na wesoło ! wyje z tego Twojego kota !! hihi
    na „forum dla starających się ” ..jest raczej pełne smutków ! no nie ..czasem któraś ucieka z hasłem na ustach „mam dwie kreski” .. a reszta marzy o „oczekujacych” ..
    i każda z nas po kilku miesiącach ma różne napady ..i urojone ciąże czasem ! …ja już od jakiegos czasu ubrań sobie nie kupuje ..bo stwierdzam ze zaraz będą za ciasne ! i tak chodze w starych dziadach ..i wcale nie za ciasnych !..ale mam nadzieje że to się zmieni !
    i każda z nas ma takie chwilowe „odchyły od normalnosci ”
    ale uwazaj bo …szkoda kota !!
    pozdrawiam
    ..kolejna wariatka …hihihi

    #577295

    samanta

    Re: Głupieję?

    Lotos to z tym kotem jest najlepsze

    Ja jeszcze nie przymierzałam się do wielkiego brzucha ale chyba zaczynam głupieć a raczej wariować ale psychicznie …….
    Wszystko mnie wkurza i chyba coraz mniej się uśmiecham

    Ale dobrze że czasami ktoś napisze innego posta niż te standardowe tutaj

    25 cykl,Temperaturki



    #577296

    zuzanna

    Re: nie na temat

    u jak wczesnie ovu zawsze tak masz?ilu dniowe cykle miewasz?

    Zuzanna 17 cykl starań
    Temperaturki

    #577297

    mkkafe

    Re: Głupieję?

    Ja zawsze mieszkalam w domku jednorodzinnym i bedac w jakims bloku gdzie stal wozek przymierzalam sie zawsze do wozka, lulalam itp. Potem mieszkalismy po slubie w akaademiku dla rodzin z mnostwem dzieci i tez to robilam. A teraz chodze do piwnicy gdzie stoi juz dwa lata wozek po mojej coreczce i tez sie do niego przymierzam. Ogladam na allegro ciuchy ciazowe, takze nie jestes sama….mi tez odbija… :))

    Monika (4 cykl)

    #577298

    mkkafe

    Re: Głupieję? e…tam !

    wszystko prawda z ta roznica ze owszem chodze w starych ciuchach ale sa mi za ciasne bo z tej depresji przytylam :))a to nie jest juz smieszne

    Monika (4 cykl)

    #577299

    vievioorka

    Głupiejemy…

    he he ale mnie ubawiłaś… ale ja to jeszcze nic! najbardziej uśmiał się mój kot (wychodzi na to że nie jest tak dobrze wychowany jak twój )

    Odchyłami się nie przejmuj! Ja wprawdzie przy moim kocie nie przymierzam poduszek za to jak robię jakiś sweterek na drutach to mu obiecuję że jeszcze ze dwa cykle i porzucę nadzieję że będę robić sweterki dla swojego dziecka i zacznę je robić dla… niego.
    I już nie jest mu do śmiechu

    Co zaś się tyczy nie kupowania nowych ciuchów bo się ” nie opłaca i tak niedługo się w nie nie zmieszczę” to już mam ten okres za sobą. Teraz dla odmiany kupuję ciuchy bo jak wiadomo los jest przewrotny i wychodzę z założenia że jak kupię sobie coś to może wtedy zacznę przybierać na wadze
    Jestem tak niesamowicie przesądna że w zeszłym roku wyjeżdżając z obozu zostawiłam w skrzyni klapki i tenisówki bo stwierdziłam że nie będę ich wozić w tą i z powrotem. Przydadzą mi się na następny rok.
    I taką mam cichą nadzieję że okaże się że nie pojadę w tym roku na obóz…

    Pozdrawiam wszystkie „stuknięte”!!!
    rrenya



    #577300

    analityk

    Re: Głupieję?

    ja jak zaczęłam się starać od razu kupiłam książkę o ciaży hihih leżała dość długo zanim była potrzebna

    testy [email]ewa.analityk1@gazeta.pl[/email]http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=627041

    #577301

    samanta

    Re: Głupieję?

    Książka o ciąży to u mnie leży w domu już ponad 2 lata, całą już przeczytałam i na razie tylko czekam kiedy będę ją czytała i obserwowała objawy 🙁

    Pozdrawiam

    25 cykl,Temperaturki



    #577302

    zuzanna

    Re: Głupieję?

    hihihh ksiazke „oczekujac na…” tez mam juz jakis czas:))) i wyczytana od deski do deski

    Zuzanna 17 cykl starań
    Temperaturki

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close