Gojenie się krocza

Zastanawiam się kiedy dojdę do normalności. Najpierw kilka tygodni przed porodem chodziłam jak baronowa, teraz, po porodzie , chodze jak kaczka. Jestem 10 dni po porodzie i jeszcze nie mogę normalnie siedzieć. Jak długo chodzę, to też mnie boli. Czasem gdzieś zakuje bez przyczyny. Jak długo to potrwa? Ile żeście się męczyły?

Gosia, Julia-1994/12, Oliwia-2002/11 i Konrad-2006/11

7 odpowiedzi na pytanie: Gojenie się krocza

agat79 Dodane ponad rok temu,

Re: Gojenie się krocza

Ja w zasadzie juz trzeci dnien po porodzie moglam przysiadac na lozku, a z chodzeniem nie bylo problemu, naturalnie we wlasciwym tempie. Ale wiadomo, u kazdej inaczej. Widze, ze masz juz dzieciaczki, przypomnij sobie, jesli naprawde jest zle, moze warto jest wybrac sie na kontrole??

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: Gojenie się krocza

juz niedlugo:)z dwa tygodnie odczuwalam spory dyskomfort ,potem polepszalo sie z dnia na dzien,w niesiac po porodzie czulam sie juz jak nowo norodzona:)

Katka&Krzys(26.01.06)

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: Gojenie się krocza

Oj dosyć długo na tyłku usiąść nie umiałam. Pamiętam, że gdy wróciłam do domu, to też ciężko było – siedziałam na jednym półdupku. Jakiśt ydzień się tak męczyłam, potem było coraz lepiej – powrotu do zdrówka życzę.

Gosia, mama Artka (17 maja 2002r.), która czeka na cud (kwiecień 2007 r.)

goha Dodane ponad rok temu,

Re: Gojenie się krocza

Czy stosujesz preparaty wspomagające proces gojenia?? Tantum rosa przyniósł mi ogromną ulgę, polecam.
Siedzieć normalnie dość długo nie mogłam, w tym celu nabyłam koło i wtedy było OK.

GOHA i Dareczek (02.04.03)

ja3 Dodane ponad rok temu,

Re: Gojenie się krocza

Dzięki za odpowiedzi. Faktycznie nie jest to mój pierwszy poród, ale z poprzednich niewiele pamiętam. Ale macie rację z dnia na dzień czuję jakąś zmianę.

Gosia, Julia-1994/12, Oliwia-2002/11 i Konrad-2006/11

mamaedusia Dodane ponad rok temu,

Re: Gojenie się krocza

Ja po pierwszym porodzie zaczęłam siadać już po 2-3 dniach.Oczywiscie najpierw “półgębkiem”, ale dosć szybko doszłam do siebie.Po drugim porodzie nie mogłam siadać, leżeć ani stać-wciąż mnie bolało krocze, a już załatwianie potrzeb fizjologicznych, to był koszmar. Po tygodniu zadzwoniłam do położnej z przychodni, która przyjechała do mnie do domu i zdjęła szwy. Wprawdzie było to niezbyt przyjemne ale od razu poczułam ulgę i jeszcze tego samego dnia zaczęłam siadać. Pozdrawiam!

aggi Dodane ponad rok temu,

Re: Gojenie się krocza

Ja Cię nie pocieszę nie siedziałam przez pierwsze 7 tygodni, nabawiłam się hemoroidów i miałam dosyć sporo szfów…. jak patrzę na dziewczyny ,które zaraz po przyjsciu ze szpitala biegają jak szalone po domu to ryczeć mi się chce ,ze się tak nacierpiałam…trzymym kciuki by u Ciebie powrót do normalność był dużo szybszy niż u mnie , pozdrawiam

aga&hania(26.03.05)

Znasz odpowiedź na pytanie: Gojenie się krocza?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Zażywanie wapnia w ciąży
Kiedyś polecono mi picie wapna musującego w ciąży, co podobno pomaga dziecku w kształtowaniu kości, a matka nie ma problemu z psującymi się zębami i ogólnym ubytkiem wapnia z organizmu.
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
pamietacie ?
nie wiem czy to było ale postanowiłam wkleić :) Pamiętacie...? Lata 80-te, to niepojęte, że: Byliśmy święcie przekonani, że George Michael jest hetero Staliśmy w kolejce przed budką telefoniczną za każdym razem, gdy chcieliśmy
Czytaj dalej