gorączka – kiedy do lekarza

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #101919

    runianka

    No właśnie, jak w temacie – idziecie do przychodni od razu, czy czekacie? Ja z tej drugiej grupy, dzieci: 3 i 6 lat, jeżeli przypląta się gorączka bez dodatkowych objawów, to czekam aż minie, chyba że pojawiają się jakieś dodatkowe atrakcje albo temp. długo się utrzymuje (nie zmniejsza się w 3 dobie). No ale jak mi ktoś głowę suszy, że pójść powinnam, to zaczynam mieć wątpliwości – w tym przypadku: Kasia (6 lat) z gorączką 38,5 – druga doba + lekki katarek, po zbiciu temp. czuje się dobrze. Iść czy czekać? Co Wy robicie? W przychodni zazwyczaj poczekalnia wypełniona innymi pacjentami – przypuszczam, że każdy z inną infekcją.

    #3025318

    klucha

    jeżeli są to stany podgorączkowe i katarek to nie chodzę
    leczę tym czym mam w domu
    z kaszlem też nie latam (ale to ja)

    dziś właśnie poszłam
    w szkole zaraza, połowy klasy nie ma (rozmawiałam z wychowawczynią)
    gorączka prawie 40 st.
    dziecko skarży się na ból brzucha, ból mięśni
    kataru brak
    kaszel jest



    #3025319

    toffika

    u nas jak była gorączka 39 st bez innych objawów wołałam wizytę domową 🙂
    to była trzydniówka 🙂

    #3025320

    lilavati

    Zamieszczone przez runianka
    No właśnie, jak w temacie – idziecie do przychodni od razu, czy czekacie? Ja z tej drugiej grupy, dzieci: 3 i 6 lat, jeżeli przypląta się gorączka bez dodatkowych objawów, to czekam aż minie, chyba że pojawiają się jakieś dodatkowe atrakcje albo temp. długo się utrzymuje (nie zmniejsza się w 3 dobie). No ale jak mi ktoś głowę suszy, że pójść powinnam, to zaczynam mieć wątpliwości – w tym przypadku: Kasia (6 lat) z gorączką 38,5 – druga doba + lekki katarek, po zbiciu temp. czuje się dobrze. Iść czy czekać? Co Wy robicie? W przychodni zazwyczaj poczekalnia wypełniona innymi pacjentami – przypuszczam, że każdy z inną infekcją.

    Ja robię podobnie, najpierw czekam 2-3 dni, ewentualnie telefonicznie się kontaktuję. Po trzech dniach wolę się pokazać.
    Do lekarza jadę też jak wyraźnie się pogarsza, dziecko jest „dziwnie” osłabione, kiedy nie moge sobie poradzić ze zbijaniem grorączki, kiedy potzrebuję opieki, recepty itp.
    Jak chorujemy w rodzinie grupowo czasami czekam i dłużej

    Zdrówka życzę

    #3025321

    dominicaa

    Zamieszczone przez majowamama
    ja podobnie
    jak mijają objawy (nie pogarsza się, a widać, ze z dnia na dzień jest ciut lepiej) wcale nie idę do lekarza, jak choroba się przeciąga, dochodzą nowe objawy, albo długo utrzymuną się pierwotne, wówczas idę. Zazwyczaj czekam 3-7 dni zależy od przebiegu.

    i ja nic nowego nie powiem bo postepuje tak samo:)

    #3025322

    lilavati

    Zamieszczone przez majowamama
    ja podobnie
    jak mijają objawy (nie pogarsza się, a widać, ze z dnia na dzień jest ciut lepiej) wcale nie idę do lekarza, jak choroba się przeciąga, dochodzą nowe objawy, albo długo utrzymuną się pierwotne, wówczas idę. Zazwyczaj czekam 3-7 dni zależy od przebiegu.

    No to mam tak samo, pisząc że trzeciego dnia pokazujemy się miałam na myśli sytuację, ze nie widać zmiany ku lepszemu

    Jak się samo rozejdzie po kościach też nie idę do lekarza co by czegoś nowego w bonusie nie przywlec



    #3025323

    vivian

    Zamieszczone przez Klucha
    jeżeli są to stany podgorączkowe i katarek to nie chodzę
    leczę tym czym mam w domu
    z kaszlem też nie latam (ale to ja)

    dziś właśnie poszłam
    w szkole zaraza, połowy klasy nie ma (rozmawiałam z wychowawczynią)
    gorączka prawie 40 st.
    dziecko skarży się na ból brzucha, ból mięśni
    kataru brak
    kaszel jest

    wygląda na grypę:(

    #3025324

    vivian

    jak sama gorączka to idę od razu, bo nie wiem:
    grypa?
    angina?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close