Graco quatro – czy ktoś ma?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #67228

    shibaa

    Czy ktoś ma może spaceróweczkę – Graco quatro taką:

    … i czy jesteście zadowolone?

    Ja chyba szybciej oszaleję nim się zdecyduję w końcu na jakiś wózio

    Agata i Ania (7.09.2004)

    #858244

    ewike

    Re: Graco quatro – czy ktoś ma?

    Mamy Graco Ultime plus ale raptem od tygodnia, testujemy. Tak patrze i patrzę i nie wiem czym się różni, może kólkami?

    Przemek (15.07) i Ewa +



    #858245

    shibaa

    Re: Graco quatro – czy ktoś ma?

    Byłam dziś bardzo długo w sklepie i porównywałam te własnie dwa modele – Ultimę i Quatro – bo najpierw myślałam o Ultimie – naprawdę różnica jest duża choć na zdjęciach aż tak tego nie widać – na żywo natomiast – to zupełnie dwa różne wózia:
    Pierwszy to Ultima a drugi to Quatro:

    Ogólnie wizualnie Quatro jest masywniejszy, siedzisko jest dużo większe (tak mi sie wydaje) – po wsadzeniu dziecka – miało dużo więcej miejsca; jest inna budka – w Ultimie wisi takie cuś z tyłu jak siedzenie jest podniesione – jak w moim Polaku – a w Quatro jest cała na stelażu – poza tym jest przekładana do przodu i jak np. dziecię śpi to możesz je osłonić od przodu i je widzieć pchając, ta barierka z przodu jest całkiem inna, podnóżek można w quatro podnieść do góry jak dziecko śpi a w Ultimie jest jedna pozycja – na stałe, koła są chyba większe i lepiej amortyzowane – to tyle co zapamiętałam ….

    Agata i Ania (7.09.2004)

    #858246

    suzzie

    Re: Graco quatro – czy ktoś ma?

    Ja MIAŁAM ale z radościa się jej pozbyłam!
    Michał miał 8 miesięcy a siedzisko było juz przyciasne W pozycji leżącej wystawały mu już nóżki :-((((((
    Poza tym trzęsie jak jasna cholera (kiepska amortyzacja) i klekocze podczas jazdy…….
    Dodam że ja miałam model deluxe- z gumowanymi pneumatycznymi kołami……….a zwykłe quatro ma chyba plastikowe, tak?
    Generalnie odradzam głównie z powodu ciasnoty – na długość i na szerokośc tyż!

    Michał (11.08.2004)

    #858247

    shibaa

    Re: Graco quatro – czy ktoś ma?

    Hmmmmm – dziwna sprawa.
    Ja byłam w sklepie z dzieckiem i przymierzałam ją do różnych wózków – i w tym własnie miała NAJWIĘCEJ miejsca z każdej strony …. może teraz są jakieś ciut pozmieniane modele???
    I część pod nóżkami dodatkowo podnoszona wydłuża siedzisko do spania …. właśnie swoją obszernością mnie ujął – oczywiście w porównaniu do mojej kolubryny Polaka to każdy się chowa
    Ania ma teraz 9,5 miesiąca i do okruszków nie należy ….
    No a kółeczka są chyba takie same w tym modelu jak w deluxie z gumą i sporym amortyzatorem i też na tle innych amortyzacja wypadła bardzo dobrze (jeździłam) :))))) – ogólnie wymęczyłam sprzedawczynie nieźle hihi.
    W pytaniu raczej mi chodziło o to czy nic się nie rozlatywało, nie psuło, ale oczywista dziękuję za opinię :)))))

    Agata i Ania (7.09.2004)

    #858248

    suzzie

    Re: Graco quatro – czy ktoś ma?

    Aaaa no widzisz, źle zrozumiałam
    Używaliśmy osiem miesięcy; jeździlismy przez zimę (!!!) i nic się nie zepsuło. Nawet nie skrzypiały kółka. Powiem wiecej, sprzedałam w stanie idealnym.

    Natomiast jeśli chodzi o „wady” które wymieniłam, to dodam że Michał nie nalezy do wielkoludów: w wieku 8 mies. ważył ok 7,5 kg i mierzył 76 cm…a naprawdę było ciasnawo już – zwłaszcza w pozycji siedzącej mało było miejsca pod półką na napoje na nóżki; no i na szerokość podczas snu (w siedzeniu OK) spał jak mumia z rączkami na piersiach
    A amoryzatory to radzę sprawdzić raz jeszcze…….ja też w sklepie jeździłam, ale to zupełnie co innego niż na chodniku! Może pozwolą Ci wyjechać w teren z Anią w środku….?
    Jak kupowałam Atlantico to sprzedawczyni bardzo fajnie mi pokazała jak sprawdzić czy amortyzatory są dobre: W Graco musiałabyś złapać za ramę (tak z 40cm nad kołem) i spróbować ugiąć w dół z całej siły żeby sprawdzić czy sprężynuje. Dam sobie prawą rękę obciąć że Quatro nie sprężynuje ani trochę – sprawdzałam kiedy kupowałam Atlantico: tegoroczne modele Quatro (deluxe) też żeby zobaczyć czy tylko mi trafił się taki felerny….Poza tym ta domniemana amortyzacja jest tylko na przednie koła…..może dlatego tak trzęsie?

    Zeby nie było że zalet brak , to napiszę że przekładana budka to super sprawa!

    Michał (11.08.2004)



    #858249

    cait

    Re: Graco quatro – czy ktoś ma?

    Przymierzałam się do Quatro, akurat wchodziły na rynek. Na zdjeciach wyglądały ślicznie, w sklepie troszkę mniej, ale jeszcze mnie nęciły, ale jak zobaczyłam na ulicy, taki lekko przechodzony (nie mógł mieć więcej niż 2 miesiące), to zupełnie mi się odechciało. Nowy wózek, a wyglądał… dość szmatławie.
    Ogólnie, to jest to wielkie krówsko, porównując do innych spacerówek. Wybajerzony, ładny w formie, ale wielki.
    No i firma… Graco, to nie zawsze najlepszy wybór. Często trafiają się buble. Wózki, które szybko się „rozklekotują”. Chicco, z tego co wiem, też super nie jest. I tyle z tych droższych.

    P.S. Wybrałam wtedy Peg Perego Pliko P3, teraz bym się zastanowiła – niezbyt dobrze zniósł moją jazdę wyczynową , choć dalej można nim jeździć.


    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #858250

    kokunia

    Re: Graco quatro – czy ktoś ma?

    Moja koleżanka wozi synka tym wózeczkiem i nigdy na niego nie narzekała.

    Agata i Wiktorek (13.04.2003)

    #858251

    gosia123

    Re: Graco quatro – czy ktoś ma?

    JA mam i nie narzekam, Alex ma prawie rok i jezdzi w nim od poczatku. Moj jest kupowany w Stanach, ale mysle, ze nie ma po miedzy nimi wiekszej roznicy.

    GOSIA I ALEX 05.07.2004

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close