Grota solna?

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #99827

    aneta

    Kilka osób wspominało mi, że mogłoby to podnieść odporność u dzieci, że dobrze działa na alergików..
    Chodzicie?
    Jakie są zasady? Z jakim dzieckiem można już pójść? Na jak długo? Czy za pierwszym razem jakoś krócej – ma to znaczenie? No i czy to faktycznie może pomóc?

    Wiem, wiem, „sto pytań do”.. ale zielona jestem w temacie.

    #2566403

    Anonim

    chodzilam z H. jak mial 5 lat przez pol roku, ja bylam zrelaksowana, mlody tez.Pomoglo mu na katar alergiczny, lepiej spal itd.
    Kumpela chodzila z nami z 3 i 6 miesiecznym Bobo.
    Nie pamietam jakie sa przeciwskazania, pani dala nam liste przed pierwszym przyjsciem.
    a tu watki

    ja chodzilam i bylo fajnie, mlody szalal w grocie, byly zabawki do piachu itd.
    ja spedzalam czas na fotelu do masazu.



    #2566404

    gosia

    Przeciwwskazania głównie takich chorób jak nadczynność tarczycy, nadciśnienie, grużlica itp.
    No i kobiety w ciąży podobno też nie powinny.
    Wszystko fajnie i cacy jak grotę wietrzą po każdym seansie. My chodziliśmy tzn. Artek z tatą i nie pomogło mu to

    #2566405

    monikachorzow

    podobno mało jest takich porzadnych grot z prawdziwego zdarzenia….wiekszosc to „pic na wode” pomieszczenie wyklejone pianka montazową,na to warstewka soli…zamista wdychac sól -inhalujesz się klejami….
    słyszałam takie opinie ….
    ja chodziłam z młodym przez 1,5 miesiąca -mielismy karnet na 12 wejsc chyba.nie wiem czy to zbieg okolicznosci-bo wczesniej bylismy jeszcze nad morzem- czy na prawde pomogło bo nie chorował wtedy bardzo długo.
    fajna zabawa poza tym.leżaczki dla relaksu,dla dzieci zabawki do zabawy w soli ….uspokajająca muzyczka w tle… ja byłam zadowolona.
    gdybym miała znów okazje (firma męża fundowała karnety) to na pewno skorzystałabym znowu.

    #2566406

    Anonim

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    podobno mało jest takich porzadnych grot z prawdziwego zdarzenia….wiekszosc to „pic na wode” pomieszczenie wyklejone pianka montazową,na to warstewka soli…zamista wdychac sól -inhalujesz się klejami….
    słyszałam takie opinie ….
    ja chodziłam z młodym przez 1,5 miesiąca -mielismy karnet na 12 wejsc chyba.nie wiem czy to zbieg okolicznosci-bo wczesniej bylismy jeszcze nad morzem- czy na prawde pomogło bo nie chorował wtedy bardzo długo.
    fajna zabawa poza tym.leżaczki dla relaksu,dla dzieci zabawki do zabawy w soli ….uspokajająca muzyczka w tle… ja byłam zadowolona.
    gdybym miała znów okazje (firma męża fundowała karnety) to na pewno skorzystałabym znowu.

    taaaa, ten relaks!!!!!!!My z mezem kiedys poszlismy bez dziecia….ale balismy sie ze kamery sa:Wstyd:
    a tak powaznie to relaks totalny i mi sie cera poprawila.

    #2566407

    monikachorzow

    Zamieszczone przez nelly
    taaaa, ten relaks!!!!!!!My z mezem kiedys poszlismy bez dziecia….ale balismy sie ze kamery sa:Wstyd:
    a tak powaznie to relaks totalny i mi sie cera poprawila.

    no co to takiego…..najwyzej bylibyscie na youtube:):)



    #2566408

    chilli

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    podobno mało jest takich porzadnych grot z prawdziwego zdarzenia….wiekszosc to „pic na wode” pomieszczenie wyklejone pianka montazową,na to warstewka soli…zamista wdychac sól -inhalujesz się klejami….
    słyszałam takie opinie ….

    byl nawet artykul w przekroju ze 2 lata temu.
    groty solne solne buduje firma everett na calym swiecie – zaczeli od polski.

    wystarczy zapytac kto budowal grote – zreszta everett chyba wiesza certyfikaty w „swoich”

    #2566409

    aneta

    Zamieszczone przez szpilki
    byl nawet artykul w przekroju ze 2 lata temu.
    groty solne solne buduje firma everett na calym swiecie – zaczeli od polski.

    wystarczy zapytac kto budowal grote – zreszta everett chyba wiesza certyfikaty w „swoich”

    u nas jest taka:
    to nie ta firma..
    znaczy do bani? :Niepewny:

    #2566410

    chilli

    Zamieszczone przez Aneta24
    u nas jest taka:
    to nie ta firma..
    znaczy do bani? :Niepewny:

    a ja nie wiem, nie sledze rozwoju firm – moze dorobili certyfikaty i badania jakies zrobili ze swoich
    ja znam

    #2566411

    olusia

    Odkopuję wątek… Chciałam się wybrać z dzieciakami, ale Patryk pokaszluje i jakieś gile ma. Myślicie, że możemy iść? Nie jest jakoś bardzo chory, raczej przeziębiony.
    No i czy Milusia też może iść (ma 5 miesięcy).



    #2566412

    mata-hari

    Nam lekarka odradzała z racji na to, że tam przychodzą ludzie z różnymi schorzeniami, przestrzenie są różne i „gęstość zaludnienia” też bywa spora i istnieje duża szansa, że zamiast się wyleczyć, można podłapać jeszcze coś gorszego.

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close