Groźny problem z przelykaniem?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #70224

    nathali

    Witam!Mam 2 miesięczną córeczkę.Ostatnio zaniepokoilo mnie to w jaki sposób maleństwo przelyka.Coraz częściej podczas jedzonka,bądź picia herbatki dlawi się i krztusi,aż nie może zlapać powietrza-wygląda to dość groźnie.Może to oznaka jej lapczywości,jednak boję się że może to jakiś problem z ukladem pokarmowym.Proszę pomóżcie,bo nie wiem czy mam iść do lekarza-a wizytę mam dopiero pod koniec września.Pozdrawiam.

    #904942

    ela73

    Re: Groźny problem z przelykaniem?

    Witaj! Jeśli reakcje malutkiej bardzo Cię niepokoją to nie czekaj z wizytą idż jak najprędzej. Mój Piotruś ma prawie 6 miesięcy i do tej pory potrafi się zakrztusić, gdy był mniejwszy to prawie wszystkie karmienia kończyły się strasznym krztuszeniem – wtedy rzeczywiście dziecko ledwo może złapać oddech. Rób częste przerwy podczas jedzenia. Nie wiem czy karmisz piersią, ale często z cyca potrafi nieźle tryskać i dziecię nie może nadążyć z ssaniem. Jeśli dajeśz pić z butelki też rób częste przerwy, niech pije połyczku. Jeśli kłopoty z oddychaniem pojawiają się, gdy mała nie je to już koniecznie trzeba iść do lekarza. Bądź dobrej myśli wiele maluchów krztusi się podczas jedzenia. One często „zagapiają się” przy ssaniu a jedzonko leci…
    Pozdrawiam Ela, Piotruś 14.03.05 i Maciek 7 lat



    #904943

    olinja

    Re: Groźny problem z przelykaniem?

    Moja pediatra powiedziała mi na pierwszej wizycie. Jeżeli cokolwiek pania zaniepokoi podkreślam cokolwiek nawet najmniejsza krosteczka to prosze natychmiast do mnie przyjsć to ja muszę stwierdzic, że u małego to normalne (lekarza mamy państwowego w osiedlowej przychodni).
    W każej chwili mozesz sie zapisać i podejsć do dr na zdrowe dzieci i sprawdzić, zapytać.

    Jonatan 20.04.05r

    #904944

    agnes76

    Re: Groźny problem z przelykaniem?

    Moja córcia też okrótnie sie krztusiła przy każdym karmieniu. Była bardzo łapczywa i krztusiła się przy każdym karmieniu kilka razy. Z piersi w trakcie mlekotoku na początku każdego karmienia jest problem. W końcu karmiłam z butelki by leciało jednostajnie- nie pomogło, troszeczkę ustabilizowało się gdy przed karmieniem podawałam jej 1 lyżeczkę soli fizjologicznej. To troszeczkę zaspokajało jej apetyt a później jadła spokojnie. Minęło trochę gdy skończyła 3 miesiące. Teraz ma 4 miesiące i jseszcze sporadycznie się to zdarza. Jeśli jesteś bardzo zaniepokojona to oczywiście idź do lekarza. Ale myślę, że wszystko jest ok.
    Pozdrawiam Aga, Natalka i Dawidek

    #904945

    asik71

    Re: Groźny problem z przelykaniem?

    Powinnaś porozmawiać z lekarzem, pediatrą.
    Nas neurolog na pierwszej wizycie pytał o karmienie, czy nie dławi się, nie krztusi, czy nie ma problemów z połykaniem, czyli mogą być różne tego powody, nie tylko ze strony układu pokarmowego.
    Życzę by był to tylko problem łapczywości.


    Asia i Juleczka (roczek)

    #904946

    angica

    Re: Groźny problem z przelykaniem?

    Witaj, mam doslownie identyczny problem. Moja corcia tez ma 2 miesiace i strasznie sie dlawi przy jedzieniu. Z tego co slyszalam, nie mamy sie jednak czym martwic, poniewaz wiekszosc dzieciaczkow tak wlasnie robi. U malutkich dzieci nie wszysto jest jeszcze idealnie rozwiniete, stad takie a nie inne zachowania. Pamietaj, zeby trzymac dzidzie w pozycji jak najbardziej pionowej podczas karmienia i radzilabym dla spokoju samej siebie przestudiowac zasady pierwszej pomocy (zawsze czlowiek sie pewniej czuje). Zasady te nieco sie roznia w przypadku dzieci do 1. roku zycia.
    Pozdrawiam.

    Gosia i Olivia



    #904947

    kotus

    Re: Groźny problem z przelykaniem?

    Nie mogę napatrzec się na Twoją malutką jest naprawdę wyjątkowa :)))).Ona ma czarne oczy czy jeszcze ciemno granatowe?A włosy to po kim takie ciemne?:)))

    Moja Marysia również podczas karmienia piersią kiedy nie śpi krztusi się i musi upłynąc chwila zanim złapie oddech.A w nocy kiedy jest rozespana ssie bardzo spokojnie


    Marzena & W,E,K i Marysia 8.07.05

    #904948

    angica

    Re: Groźny problem z przelykaniem?

    Oj Marzenko, przez Ciebie to my wpadniemy w samozachwyt:))) Jesli chodzi o oczka, to ma ciemno granatowe. A te wlosy to po tatusiu i po mnie (niestety Olivia na tyle powoli łysieje, więc obawiam sie, że nastepne fotki nie będą Cie juz tak zachwycać:)))
    Pozdrawiamy Serdecznie Wasza słodziutka Piatęczke

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close