*** Grudzień 2004 ***

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)
  • Autor
    Wpisy
  • #92588

    devilry

    Witajcie Grudniówki 2004.

    Po raz kolejny mam nadzieje ze Was tu jeszcze spotkam 🙂 Wiem, że sie ukrywacie na innych wątkach.

    Jak sie maja wasze dzieciaczki? Chodzą do przedszkoli? Wiem, ze kilka z nas ma juz drugie dzieci a kilka z nas spodziewa sie kolejnego potomka.

    Moje 3 letnie dziecię chodzi do przedszkola od maja zeszlego roku. We wrzesniu zmieniamy przedszkole, mam nadzieje ze Zu bedzie zadowolona.
    W maju pojawi sie braciszek Zu, co bedzie mega wydarzeniem, jak je zniesiemy wszyscy to nie mam pojecia. Na dzien dzisiejszy Zu bardzo sie cieszy, ale praktyka pokaze. Na dzien dzisiejszy nie mam zamiaru niczego zmieniac w jej zyciu po pojawieniu sie brata – kapiele, dobranocka, przedszkole itd dokladnie tak jak jest teraz .. praktyka pokaze.

    Pozdrawiam i wzywam do stawienia sie tutaj 🙂

    #1766213

    devilry

    Nie ma Grudniowek 2004 ?



    #1766214

    bociek

    Zamieszczone przez Rybcia
    Nie ma Grudniowek 2004 ?

    JA jestem, ale to akutat nie będzie dla ciebie niespodzianką 😉
    Dziewczyny gdzie wy się podziewacie????
    Tyle nas było a teraz co? Proszę się zgłaszać!!!

    #1766215

    devilry

    Zamieszczone przez Bociek
    JA jestem, ale to akutat nie będzie dla ciebie niespodzianką 😉
    Dziewczyny gdzie wy się podziewacie????
    Tyle nas było a teraz co? Proszę się zgłaszać!!!

    No to, sie dobralysmy 🙂

    Dwie Grudniowki 2004 i Majówki 2008 jednoczesnie 🙂
    Miło Cie Bocku widziec, mam nadzieje ze ktos jeszcze do nas dolaczy.

    #1766216

    bociek

    Zamieszczone przez Rybcia
    No to, sie dobralysmy 🙂

    Dwie Grudniowki 2004 i Majówki 2008 jednoczesnie 🙂
    Miło Cie Bocku widziec, mam nadzieje ze ktos jeszcze do nas dolaczy.

    Hi, hi, jak na na razie to chyba jest nasz prywatny wątek. A szkoda, im wiecej bab tym weselej…

    #1766217

    kantalupa

    ja jestem, ale odkad watek zdechl, przestalam zagladac na „kontakty…”
    trzymajcie sie mocno, dziewczyny, do samego maja!



    #1766218

    kantalupa

    kurde, tak myslalam, ze ja sie odezwe i watek zdechnie…
    🙁

    #1766219

    devilry

    Zamieszczone przez kantalupa
    kurde, tak myslalam, ze ja sie odezwe i watek zdechnie…
    🙁

    Przynosisz nam pecha jednym slowem 😀

    A tak serio to nic sie nie martw jestemy tu 🙂
    Tak z ciekawosci pytam czy Twoj 3 latek chodzi do przedszkola? Chodzi mi wlasciwie jak radzi sobie z jezykami?
    Zu ma ang 3 razy w tyg (to jednak nie to samo) i czasami wtraca pojedyncze slowa, np dog, albo ze bierze dzis ze soba fish do babci. Cudow nie wymagam od niej, bo nie ma szans nauczyc sie jezyka nie majac z nim kontaktu.

    #1766220

    devilry

    Podgrzewam i podnosze wątek. Bo mi tak smutno ze nasze 3 latki sa „bezpanskie” na swoim rodzimym forum 😀

    Zuza – grudzien 2004

    Zuza – marzec 2008

    #1766221

    kantalupa

    zuza bardzo pwaznie wyglada, super panienka

    adachu ma opiekunke, ktora mowi z nim tylko po slowensku
    bardzo dobrze sobie radzi, rozpoznaje konteksty i w sumie nie ma zadnych problemow z przechodzeniem z jezyka na jezyk

    np. wczoraj zabralam go na spacer na stacje kolejowa, gdzie mialam cos zalatwic
    nie moglam znalezc biura, ale zobaczylam jakiegos faceta, ktory wygladal na takiego, co wie:)
    adachu do mnie:
    -mama, pamietaj, z nim govorimo slovensko!

    jego polski tez jest bardzo dobry, ale musze ze wstydem przynac, ze sam bawi sie po angielsku

    mam troche niepokoju w sobie, bo od sierpnia przeprowadzamy sie do bulgarii, adam prawdopodobnie pojdzie prosto do bulgarskiego przedszkola a alek dostanie bulgarska opiekunke

    mam nadzieje, ze sobie poradza…

    a poki co, adachu ciagle w fazie „dlaczego” i snucia niekonczacych sie opowiesci o niczym
    czasami modle sie, zeby juz skonczyl;)

    buziaki, mam nadzieje, sorki za pecha
    trzymam kciuki za brzuchacze:)



    #1766222

    bociek

    Zamieszczone przez kantalupa
    zuza bardzo pwaznie wyglada, super panienka

    adachu ma opiekunke, ktora mowi z nim tylko po slowensku
    bardzo dobrze sobie radzi, rozpoznaje konteksty i w sumie nie ma zadnych problemow z przechodzeniem z jezyka na jezyk

    np. wczoraj zabralam go na spacer na stacje kolejowa, gdzie mialam cos zalatwic
    nie moglam znalezc biura, ale zobaczylam jakiegos faceta, ktory wygladal na takiego, co wie:)
    adachu do mnie:
    -mama, pamietaj, z nim govorimo slovensko!

    jego polski tez jest bardzo dobry, ale musze ze wstydem przynac, ze sam bawi sie po angielsku

    mam troche niepokoju w sobie, bo od sierpnia przeprowadzamy sie do bulgarii, adam prawdopodobnie pojdzie prosto do bulgarskiego przedszkola a alek dostanie bulgarska opiekunke

    mam nadzieje, ze sobie poradza…

    a poki co, adachu ciagle w fazie „dlaczego” i snucia niekonczacych sie opowiesci o niczym
    czasami modle sie, zeby juz skonczyl;)

    buziaki, mam nadzieje, sorki za pecha
    trzymam kciuki za brzuchacze:)

    Jak miło że się odezwałaś, może za twoim przykładem pójdą inne grudniowe mamy???

    Zazdroszę tej wielojęzyczności – choć jak jeszcze z musu włączony zostanie do tego bułgarski to rzeczywiście będzie tego już sporo. Ale dzieci to gąbki, które wchłaniają wszystko 😀
    Ali próbuje podsuwać pojedyńcze słowa i zwroty angielskie ale to nie to samo co kontakt z żywym językiem.

    #1766223

    domi79

    Witam!Zgłasza sie kolejna grudniowa mama:)Mateusz urodził sie 16 grudnia.Właśnie rozpoczą przygode z przedszkolem!Pozdrawiam wszystkie mamy!!!



    #1766224

    devilry

    Zamieszczone przez domi79
    Witam!Zgłasza sie kolejna grudniowa mama:)Mateusz urodził sie 16 grudnia.Właśnie rozpoczą przygode z przedszkolem!Pozdrawiam wszystkie mamy!!!

    Witaj Grudniowko 2004 🙂

    I jak wrazenia Mateusza z pierwszych dni ?

    #1766225

    domi79

    Jest bardzo zadowolony.Chodzi z przyjemnością,uwielbia sie bawić z dziećmi.Jest bardzo komunikatywny więc nie było problemu.Pierwszego dnia to chodzilismy po niego 3 razy bo nie chciał iść do domu:)Najbardziej bałam sie chorób i już po 3 dniach było zapalenie migdałow.mam nadziję ze sie uodporni i będzie ok:)

    #1766226

    devilry

    Zamieszczone przez domi79
    Jest bardzo zadowolony.Chodzi z przyjemnością,uwielbia sie bawić z dziećmi.Jest bardzo komunikatywny więc nie było problemu.Pierwszego dnia to chodzilismy po niego 3 razy bo nie chciał iść do domu:)Najbardziej bałam sie chorób i już po 3 dniach było zapalenie migdałow.mam nadziję ze sie uodporni i będzie ok:)

    To super wiesci 🙂
    A jesli chodzi o choroby to Zuza po 3 dniach wrocila do domu z katarem 🙁 i szczerze powiem ze cos czuje ze bedzie jeszcze gorzej jak sie zacznie brzydka pogoda 🙁

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 32)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close