gruźlica!!!

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #77974

    syl25

    Witam.
    Kilka miesięcy temu pojawiłam się na forum,gdyż staramy się o dzidziusia.
    Ponad trzy miesiące temu dowiedziałam się ,że mam gruźlice!!
    Teraz po dwóch miesiącach w szpitalu,jestem w domu ale biore silne leki przez 6 miesięcy i niestety narazie moje marzenia o dzidziusiu muszą poczekać.Zastanawiam się czy to że byłam chora mogło mieć wpływ na to że nie mogłam zajść w ciąże.
    Pewnie żadna z Was nie odpowie mi na to pytanie bo domyślam się,że nie miałyście podobnych problemów,więc niech ten list służy przestrodze dla innych,aby nie zapominać o badaniach i dbać o swoją odporność.
    Pozdrawiam.

    #1046169

    pasiasta

    Re: gruźlica!!!

    Przykro mi, że stało się tak jak się stało…. Na pytanie nie odpowiem, ale życzę Ci duuuużo zdrowia:-)

    Dora 08.08.04
    tinyurl.com/czufo



    #1046170

    syl25

    Re: gruźlica!!!

    Dzięki za dobre słowa.Jestem dobrej myśli.Wierze,że będzie dobrze.Pozdrawiam.

    #1046171

    ewiczek

    Re: gruźlica!!!

    Wiara czyni cuda. Trzymaj sie cieplutko 🙂

    #1046172

    teges

    Re: gruźlica!!!

    Witam Sylwia.
    Trzymam kciuki za Twój powrót do zdrówka i Wasze plany z potomstwem.
    Mam pytanie, jak się dowiedziałaś, że masz gruźlicę – robiłaś jakieś badania czy może miałaś jakieś niepokojące objawy???
    My też odstawiliśmy na razie plany z dzidziusiem, bo niedawno okazało się, że mąż jest HCV+ :((

    Pozdrawiam gorąco
    Ula

    Ula

    #1046173

    marisia

    Re: gruźlica!!!

    cześć
    kiedy byłam nastolatką miałam 18 lat też zachorowałam na to
    brałam te leki 6 miesięcy….lekwarz mówił ze to przez osłabiony organizm..po tej chorobie zaczęłam bardzo dbać o siebie i właściwie przez następne kilka lat nie chorowałam już wcale nawet na grype……a dziecko urodziłam jak miałam 23 lata i jestem absolutnie pewna że ta choroba nie ma żadnego wpływu na zajście w ciąże i urodzenie zdrowego dzidziusia…..więc nie martw sie wcale i dbaj duzo o siebie , bierz witaminki a będzie ok……i dużo odpoczywaj. Ja teraz chciała bym drugie dziecko a ono jakoś nie chce do mnie przyjść a ja nie wiem dlaczego ….
    gorąco pozdrawiam…ciebie i pamiętaj że już nie długo nie będziesz pamiętała o tej chorobie i o tym szpitalu bo dla mnie pobyt w szpitalu był bardzo strasznym wydarzeniem
    no ale nie chce już o tym myśleć..pa



    #1046174

    syl25

    Re: gruźlica!!!

    O grużlicy dowiedziałam się przy okazji badań kontrolnych do pracy(prześwietlenie płuc).objawów wcale.ogromny szok.podobnie jak marisi,lekarz powiedział ze organizm osłabiony i mało odporny(złe odżywianie,mało wypoczynku,stres,przemęczenie…),dlatego też zaczęłam bardzo o siebie dbać.I również podobnie jak Marisia ,szpital był dla mnie traumatycznym przeżyciem i do dziś budze się w nocy i sprawdzam czy na pewno jestem w domu…
    Wielkie dzięki za dobre słowa…

    #1046175

    marisia

    Re: gruźlica!!!

    hej
    u mnie było zupełnie inaczej ja kaszlałm chyba z rok strasznie
    ale zdjęcie płuc było ok. Dopiero gdy dostałam zapalenia płuc z płynem w opłucnej trafiłam do szpitala i wtedy po tym jak zbadali płyn z niego dowiedziałam sie o grużlicy….to było straszne ale i tak cieszyłam sie że to nie coś gorszego
    bo tam widziałam straszne rzeczy …..
    a jeszcze mam pytanie do ciebie ..ile ci kazali czekać z zajściem w ciąże?? czy możesz od razu po odłożeniu tabletek???

    #1046176

    syl25

    Re: gruźlica!!!

    Wiesz mi powiedzieli,żeby wstrzymać sie z dzieckiem do czasu aż skoncze brać te tabletki.Ale napewno dobrze by bylo odczekać jakiś czas aż organizm dojdzie do siebie i oczyści się z tych toksyn.Ja napewno tak zrobie.Dla bezpieczenstwa.
    I masz racje, ja też się ciesze,że to „tylko” gruźlica,bo w czasie tak długiego pobytu w szpitalu widziałam dużo,a nawet za dużo…
    Trzymaj się ciepło.

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close