Grypa !!!

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #13398

    Anonim

    Dzisiaj byłam na zajeciach na Uniwerku. Kiedy weszłam na ćwicznia i zobaczyłam, ze połowa osób pociąga nosem, kaszle, ma wypieki, dyszy i sapie, to o mało nie uciekłam … schowałam sie w kącie i starałam sie nie oddychac tymi zarazkami… Dobija mnie bezmyslnośc tych osób !!! Nie dość, że sami sie meczą, no bo jak tu siedzieć 1,5 godz na wykładzie jak ma sie temp 39’C… to jeszcze stanowią potencjalne ale bardzo prawdopodobne ryzyko dla kogoś takiego jak ja. WKurzyłam sie bardzo i nie wiem co zrobie jak sie rozchoruje… Nie zaszczepiłam sie w tym roku przeciwko grypie, bo w czasie szczepień byłam już w ciązy i wolałam sie nie szczepić…
    Sama gryba – pal licho, ale najgorsze sa powikłania…
    Autentycznie miałam dzisiaj takie nerwy na tych wszystkich grypoli, ze najchetniej bym ich pozabijała…
    Potem sie dziwić, ze grypa sie rozprzestrzenia i że jest epidemia… a jak ma nie być epidemii jak takie bezmyslne egzemplarze ją roznoszą dookoła, zamiast siedzieć w domu i sie leczyć !!!

    Bruni i Filipek Kubuś
    22 kwietnia ’03

    #203721

    martag

    Re: Grypa !!!

    U mnie jest dokladnie tak samo, dlatego….. ja po prostu nie przychodze na zajecia. Jak nie bylam w ciazy to tez sie nie przejmowalam swoim katarem czy kaszlem i normalnie chodzilam na wyklady, wiec reakcje tych ludzi po prostu mnie nie dziwia. Malo tego… wcale nie zwracalam uwagi na to, ze jakas ciezarna moze sie ode mnie zarazic:)

    Pozdrawiam

    Marta i Maluszek (07.04.2003)



    #203722

    Anonim

    Re: Grypa !!!

    Wczoraj zapobiegawczo połknełam AscoRutiCal i dzisiaj rano też… Tak na wszelki wypadek…
    Męzowi też sie kazałam z dala od chorych trzymać , bo u Niego w pracy identyczna sytuacja – dziewczyna ma 39 st i kilka kresek i polprzytomna udaje ze pracuje… NIe wiem na co taka idiotka czeka – aż umrze czy ma misje wywołania epidemii?
    Ciekawe na jak długo pomoże mojemu męzowi naciąganie swetra na drogi oddechowe ???

    Bruni i Filipek Kubuś
    22 kwietnia ’03

    #203723

    arvena

    Re: Grypa !!!

    u mnie na uczelni to samo:(
    niestety mnie juz ktos zaraził- na szczęście nie mam gorączki ale baaardzo męczący katar:(
    i siedzę w domu!

    Marta (termin 22.08.2003)

    #203724

    Anonim

    Re: Grypa !!!

    Wspólczuje, dobrze ze nie jest gorzej , daj o siebie arvenciu i nie pozwol by przybyło Ci dolegliwości
    Zycze szybkiego powrotu do zdrowia

    Bruni i Filipek Kubuś
    22 kwietnia ’03

    #203725

    honey1

    Re: Grypa !!!

    Widzę,że wiele z nas boi się grypy. Chyba najlepsza metoda to nie wychodzić z domu i z nikim się nie spotykać przez najbliższe zimowo-wiosenne miesiące. Niestety dla mnie jest to niemożliwe (nie wytrzymałabym!). Staram się dobrze odżywiać i ciepło ubierać, ale coś czuję, że mnie już dopadło. Macie rację krytykując ludzi przychodzących do pracy/na uczelnię z gorączką i roznoszących zarazki. Nie tylko nie szanują własnego zdrowia ale także i innych. To niestety nie jest tylko jedyny problem, z którym się ostatnio spotkałam. Kilka dni temu jechałam tramwajem. Rzadko to robię, ale postanowiłam, że przespaceruję dla zdrowia kilka przystanków a resztę trasy do znajomych pojadę właśnie tramwajem. Oprócz wielu kaszlących (bez zakrywania ust oczywiście) było też wiele osób, które nie miały ochoty na to, aby się czegoś trzymać i nie wpadać na innych przy hamowaniu, zakrętach lub ruszaniu. Najadłam się wtedy strachu bo bałam się, że ktoś wpadnie na mnie ze zbyt dużą siłą i mogłabym wtedy uderzyć brzuchem o siedzenie (albo mogłabym zostać do niego przygnieciona). Wysiadłam. My, przyszłe mamy bardzo martwimy się o zdrowie naszych maleństw i często musimy myśleć również za innych.
    Pozdrawiam was serdecznie i życzę dużo zdrowia,

    honey + pszczółka 03.09.2003



    #203726

    mysia2

    Re: Grypa !!!

    Z tymi szczepionkami to też tak do końca nie wiadomo. Ja się nigdy nie szczepiłam i grypy nie miałam, może tylko jakieś chlipanie katarowe. Natomiast mojego szefa córka jednego roku się zaszczepiła, to mało nie umarła z grypy. Na drugi rok się nie szczepiła i była zdrowa. Dlatego szczepionki to chyba loteria.
    Ale wydaje mi się, że tak zapobiegawczo mogłabyś nafaszerować się czosnkiem i kiwi (ostatnio wyczytałam, że kiwi mają 10 razy więcej wit. C niż cytryny). Albo mleko z czosnkiem, miodem i masłem. Mnie grypa brała od początku tygodnia. Tylko we wtorek byłam w domu. W poniedziałek, wczoraj i dziś jestem w pracy. Dziś w nocy zwalczyłam ból gardła i jest ok. Ale zapobiegawczo będę nadal stosowała jakieś domowe eliksiry. Teraz Fasolka jest najważniejsza.
    Dlatego walcz dzielnie. Życzę zdrówka. Pa.

    Mycha i Fasolka (13.09.-17.09.)

    #203727

    lali

    Re: Grypa !!!

    Mnie tez chyba cos lapie tak dziwnie sie czuje, a tu tylko 2 tygodnie do terminu!! Musze zaraz zjesc pomarancze, nawdychac sie czosnku co by zdusic cholerstwo w zarodku!! Niestety tyle ludzi prychajacych i kaszlacych ze nie da sie ich uniknac …

    Lali i Natalka(20.03.03)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close