Grypa zoladkowa????

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #58779

    agula1

    Witam
    Moj synek (9 miesiecy) ma grype zoladkowa. Bylismy u lekarza bo zaczol wymiotowac, a na drugi dzien mial goraczke 38,4 oslabiony byl bardzo i pod wieczor dostal rozwolnienie. Pedriatra przepisala mu lekarstwa i miedzy innymi na rozwolnienie co bylo napisane ze natychmiastowo dziala. Dzis jest 2-gi dzien i rozwolnienie nadal jest. Boje sie zeby sie nie odwodnil i zebysmy nie pojechali do szpitala bo skierowanie tez wrazie czego mamy. Sa moze mamy co wasze dzieci chorowaly na grype zoladkowa. Jezeli tak to napiszcie mi jak bylo z waszymi dzieciaczkami. Aha , teraz goraczki nie ma i jest taki jakby byl zdrowy tylko te kupki zadkie sa.

    11.03.2004 – Maciuś

    #751231

    betkat

    Re: Grypa zoladkowa????

    U mojego synka grypa zoladkowa trwala jeden dzien i nie mial goraczki, kilka razy zwymiotowal i robil bardzo wodnista kupke. Przez kilka dni wolno mu bylo jesc tylko gotowana machewke lub ze sloiczka i pic. Ale generalnie w ogole nie mial apetytu.
    Wiem, ze czasami trwa to dluzej, ale zanim pojedziesz do szpitala mozesz mu podac cos do picia przeciwko odwodnieniu. Niestety nie znam polskich odpowiednikow, ale wiem, ze byl juz podobny watek, wiec moze tam poszukaj.
    Glowa do gory 🙂

    Betka z Luca 22.12.03



    #751232

    toeris

    Re: Grypa zoladkowa????

    U Ali zaczelo sie 8 dni temu goraczka 38,5/39.5 (schodzila tylko po czopkach) – do dzis i biegunka – do wczoraj (dostaje na nia specyfik od trzech dni) ale powiedziano mi ze nie jest to grypa zoladkowa. Wlasnie robimy badania jakie to bakterie u malej siedza….Miejscami tez wygladala jak zdrowa. Odwodnienia pilnowalismy sami kontrolujac co dwa dni u pediatry (piers okazala sie niedoceniona tutaj)

    Zdrowka zyczymy

    Toeris, Ala(14/09/03) i starania

    #751233

    monia–82

    Re: Grypa zoladkowa????

    Moja corcia miala z miesiac temu. Zaczelo sie od brzydkich kupek i goraczki. Trwalo to okolo 3 dni. Dawalam jej Smecte. Pozniej goraczka spadla i na calym cialku pojawila sie wysypka. Podawalam jej calcium w syropku i wszystko zniknelo Podajesz mu Smecte? Mysle, ze jesli sytuacja pieluszkowa sie nie poprawi powinnas zglosic sie do lekarza!

    Buziaki

    Monika i Styczniowa Majeczka

    #751234

    agula1

    Re: Grypa zoladkowa????

    Witam
    Smekty jemu nie podaje bo lekarz przepisala Nifuroksazyd, Biseptol i Lacidofil- niestety dzis jest juz 3 dzien, a on juz sie woda zalatwia. Nie wiem czy mam juz jechac z nim do szpitala czy nie, co bys zrobila?

    11.03.2004 – Maciuś

    #751235

    agula1

    Re: Grypa zoladkowa????

    Witam
    To twoja mala ile juz ma biegunke bo Maciek juz 3 dzien i dzis juz sie zalatwia sama woda. Mam skierowanie do szpitala i nie wiem czy jechac czy jutro isc znowu do lekarza?
    Wczoraj wnocy nie mogl zasnoc caly czas plakal chyba brzuszek go bolal.

    11.03.2004 – Maciuś



    #751236

    toeris

    Re: Grypa zoladkowa????

    Bralismy wlasnie Nifuroksazyd przy czmy jakiekolwiek inne leki doustne (wlacznie z panadolem, lakcidem, smecta, gastrolitem itp) zostalt odlozone – Ala miala straszne ataki bolu: Nifuroksazyd ma silne wlasciwosci absorbcyjne i nie wolno go z innymi doustnymi podawac. Biegunke mielismy do wczoraj czyli 8 dni – w tym przez 5 dni sie doslownie lalo brudna woda, czasem ze sluzem a potem z krwia. Skierowania do szpitala nie dostalismy (aczkolwiek bylismy w szpitalu przez godzine na izbie przyjec wlasnie przez te bole, wypuscili nas do domu bo mala nie byla odwodniona – tylko na tej podstawie przyjmuja). Biegunka moze trwac nawet 3 tyg – to uslyszalm w szpitalu i tam tez zmieniono nam dawkowanie Nifuroksazydu – po 3,5 dnia podawania biegunka zaczela sie cofac. I nauczono mnie rozpoznawac odwodnienie na wszelki wypadek, bo po samej skorze jesli widac to juz jest „duze” odwodnienie…

    Dzis jest juz bez biegunki i bez goraczki (pierwsza noc bez goraczki) – 9 dzien choroby. Mamy profilaktyczna kwarantanne do wynikow posiewow. Kupy nadal sa rzadkie ale to juz nie woda

    Pozdrawiamy

    Toeris, Ala(14/09/03) i starania

    #751237

    koliber

    Re: Grypa zoladkowa????

    U nas niedawno też było to samo – trzy dni wysoka gorączka, a potem rozwolnionko, cztery rzadkie kupki dziennie. Nie braliśmy wtedy nic oprócz lacidofilu (nie było mowy, żeby synuś połknął antybiotyk). Co prawda nie było tragicznie, bo cztery kupki to jeszcze nie tragedia , ale w każdym razie lacidofil pomógł, ale też nie od razu. Trwało to dobre pięć dni. Przez te pięc dni Filipciu zachowywał się jak okaz zdrowia, tylko te kupki były nie takie, no i nie chciał jeść nic oprócz cycka ( a ma już 10 miesięcy). Teraz wszystko wróciło do normy. Może i u Was obejdzie się bez szpitala, jeśli jednak masz wątpliwości, zawsze lepiej pojechać, najwyżej powiedzą, że nie potrzebnie i wrócisz do domciu..
    pozdrawiamy i zdrówka życzymy – Gośka i Filipciu 15.02.04

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close