GUSTA z przed ciąży i po ciąży

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #75730

    viccy

    Ciekawi mnie czy jeszcze jakiejś mamusi zmienił się nieco smak na jedzonko (może też i zapachy) z przed ciąży i po, bo w trakcie to wiadomo.
    Ja natomiast jeszcze przed ciążą nie cierpiałam gorzkiej czekolady, a teraz to zajadam się nią i truflami z Odry.
    A i gusta alkoholowe też mam nieco inne.


    Viccy + Sara 11.07.2005

    „Nie możesz zatrzymać żadnego dnia, ale możesz go nie stracić”

    Edited by viccy on 2006/02/27 04:52.

    #1001189

    eunike

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    Mi się jedna rzecz zmieniła – piję herbatę, kiedyś nie lubiłam, preferowałam kawkę ;), ale odstawiłam z powodu ciąży i tak mi już zostało. Tym bardziej że kawa w sumie mi szkodziła, czasem nie mogłam po niej zasnąć, a po herbacie mogę, mimo że też trochę pobudza. Tak więc teraz herbatki, herbateczki, zielone, czerwone, czarne, smakowe, niesmakowe itd…. ;))


    Cyprianek (listopad 2005)



    #1001190

    porky

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    zapachy- nie cierpię tych kosmetyków, których używałam w ciąży..;)

    Magda i Juleczka

    #1001191

    koyaga

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    Nie jem fety. Nienawidze po prostu. Nie chodzi o smak, o konsystencję.

    Zapachy – Vizir. Sory, ale mam odruch wymiotny.

    <img src=”http://foto.onet.pl/upload/12/91/_560464_s.jpg”>
    Aga,Tysia (30mcy)i KTOSik(14tc)

    #1001192

    eli25

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    Przed ciaza moglam zjesc kilogram jablek w trakcie ciazy nie moglam na nie patrzec i to zostalo mi do dzis.


    Julia i Gabi 22m

    #1001193

    Anonim

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    ja jedynie przestałam lubic piwo, co wsród moich znajomych było szokiem, bo byłam znana jako piwosz i naprawde mogłam chłeptac bez końca…
    w ciązy odrzucał mnie sam zapach i przez 2 lata od ciazy nie ruszyłam prawie piwa…
    dopiero w ostatnie wakacje jakoś sie przemogłam, ale to juz nie to samo…


    POZDRAWIAM 🙂 bruni



    #1001194

    Anonim

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    o to tak jak ja….

    Monika i
    Nina (2 latka)

    #1001195

    asia80

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    He, he. A ja mam taka teorie, bo kiedys wyczytalam, ze kobietom czasem po ciazy rosna nogi, tzn. rozmiar buta zwieksza sie o jeden. Wydaje mi sie ze to nie to! Po postu przed ciaza biegalo sie w zpilkach czy innych mniejwygodnych, a w ciazy poznalysmy jaka jest wygoda chodzic w innym rodzaju butow 😉 i po ciazy – te co nie wracaja do butow sprzed ciazy, mowia ze maja wieksza stopę 😉

    Ja po ciąży preferuję inne buty !

    Olinek

    #1001196

    monka

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    Ja przed ciążą nie mogłam się przemóc do oliwek, a teraz wcinam garściami i moje dziecko też.

    Monika i Zuzanna 20.08 04

    #1001197

    kamuszka

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    U mnie nic się nie zmieniło. Nadal uwielbiam kiszone ogórki, kapustę, pikantne potrawy. I to bez względu na to, czy w ciąży, czy też nie 😉

    Pozdrawiam!



    #1001198

    viccy

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    ” kobietom czasem po ciazy rosna nogi, tzn. rozmiar buta zwieksza sie o jeden”
    chyba coś w tym jednak jest, czyli mi rosną rogi, a zdrowa ze mnie kobita, uffffff….(hi,hi,hi) ulżyło mi (hi,hi,hi)
    Przed ciążą to najczęściej miałam płaski obczas, w ciąży średni, a po to tylko szpilki, szpilki i jeszcze raz szpilki.
    Ale to wiązałam raczej z tym, że wreszcie schudłam (waże teraz mniej o 10 kg. niż przed ciążą), a nie ze zmianą gusta po ciąży i że mi rogi rosną.
    Świetna teoria, pozdrawiam


    Viccy + Sara 11.07.2005

    #1001199

    paraklet

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    U mnie zmiana dotyczy slodyczy – przed ciaza slodkosci wszelkiego rodzaju mogly nie istniec. Ciasta, ciasteczka, torty, lody, cukierki, batoniki… – nie wzruszaly mnie wcale, a jak juz widzialam jakies ciasta z masa, to mnie na sam ich widok mdlilo! Zastanawialam sie wtedy jak mozna jesc takie paskudztwo! Dziwne, ale prawdziwe. W czasie ciazy stwierdzilam, ze ciasteczko to nie taka zla rzecz i nawet to z masa czasami zdarzalo sie zjesz – i niestety zostalo mi to do dzisiaj – naczym cierpi oczywiscie moja sylwetka, ech…

    Marta i Ania 10.05.2005



    #1001200

    asia80

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    Viccy – Ty też masz rację. Ja teraz juz zaczynam mniej ważyć niż przed ciążą i zaczynam nosić coraz wyższe buty 🙂 A w ciąży i jak dotąd nosiłam tylko na płaskim lub leciutko podwyższonym.

    A te rogi to też mogą rosnąć po odchudzeniu 🙂 Nogi to raczej nie 😉

    Olinek

    #1001201

    niki23

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    O tak…….zmieniły mi sie gusta……ubraniowe
    Przed ciążą lubiłam raczej ‚elegantsze’ ciuszki….spodnie w kant, sukienki, długie spodnice nosiłam…
    A teraz uwielbiam sportowe rzeczy + bojówki, miniówki z kieszeniami, bawełniane bluzeczki….mam wrazenie,ze taki styl mnie……odmładza

    Niki & córeńka 2 LATKA :))

    #1001202

    viccy

    Re: GUSTA z przed ciąży i po ciąży

    z pewnością odmładza!!!!
    Czyli chcesz tak jak ja być jeszcze kobietą, a nie tylko matką,
    choć bycie matką jest spełnieniem wszystkich moich marzeń i jest najważniejszą rzeczą w moim życiu.
    A miniówki nie zakładam (no z drobnymi wyjątkami), ale to dlatego,że grube „giery” mam i nic na to nie poradzę.
    Buziale


    Viccy+Sara 11.07.2005

    „W życiu chodzi o to, żeby być trochę niemożliwym”

    Edited by viccy on 2006/02/28 04:44.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć