Guzek na węźle chłonnym pod pachą

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #105662

    dorciasek

    Miała z Was któraś? Dostałam skierowanie na mnóstwo badań, a domysły we mnie różne.. Nie powiem, że nie mam obaw, bo skłamię…. Odezwijcie się!

    #3840173

    ma-ma

    Ja miałam taki bolący, twardy guzek pod pachą, okazało się że to po depilacji i po kilku dniach zniknął.
    Mam nadzieję, że u ciebie to też okaże się niegroźne :Kciuki:



    #3840174

    gevalia2006

    Zamieszczone przez dorciasek
    Miała z Was któraś? Dostałam skierowanie na mnóstwo badań, a domysły we mnie różne.. Nie powiem, że nie mam obaw, bo skłamię…. Odezwijcie się!

    Byłaś ostatnio chora ?

    #3840175

    karolakoj

    Zamieszczone przez dorciasek
    Miała z Was któraś? Dostałam skierowanie na mnóstwo badań, a domysły we mnie różne.. Nie powiem, że nie mam obaw, bo skłamię…. Odezwijcie się!

    Mam, dosyc często… pod pachą i na szyi. Pojawia(ją) się po chorobie, czy poważnej infekcji. Znikają po kilku tygodniach, czasem miesiącach. Czasami bolą, czasami ich nie czuję (nie wiem, od czego to zależy). U mnie lekarze łączą to z wyciętymi migdałami bocznymi, ale jednocześnie twierdzą, że niekoniecznie tak musi być.
    Nie denerwuj się na zapas 🙂 …
    POwodzenia 🙂

    #3840176

    dorciasek

    Zamieszczone przez GEVALIA2006
    Byłaś ostatnio chora ?

    Chora jestem teraz.. mam zapalenie krtani. Guzek wyczułam jakiś czas temu (miesiąc), ale potem zniknął. Teraz znowu jest i boli…

    #3840177

    dorciasek

    Zamieszczone przez karolakoj
    Mam, dosyc często… pod pachą i na szyi. Pojawia(ją) się po chorobie, czy poważnej infekcji. Znikają po kilku tygodniach, czasem miesiącach. Czasami bolą, czasami ich nie czuję (nie wiem, od czego to zależy). U mnie lekarze łączą to z wyciętymi migdałami bocznymi, ale jednocześnie twierdzą, że niekoniecznie tak musi być.
    Nie denerwuj się na zapas 🙂 …
    POwodzenia 🙂

    Dzięki za odpowiedzi! Póki co nie zamartwiam się na zapas.. Zstanawia mnie tylko skąd takie paskudztwo…
    Pozdrawiam!



    #3840178

    paszulka

    Pojawił mi się taki po ivf….. skonsultowany z lekarzem. Zniknął po 3 miesiącach.
    Na pewno trzeba sprawdzić co to.:Kciuki:

    #3840179

    gacka

    Zamieszczone przez dorciasek
    Chora jestem teraz.. mam zapalenie krtani. Guzek wyczułam jakiś czas temu (miesiąc), ale potem zniknął. Teraz znowu jest i boli…

    Miałam takie „cudo” jak przechodziłam zapalenie oskrzeli. Po chorobie wyczuwałam go bardzo długo. Też mnie bolał, a podobno te „podejrzane” węzły chłonne nie bolą, do tego są sporej wielkości. Myślę, że u Ciebie powiększony węzeł ma związek z zapaleniem krtani. Staraj się jak najrzadziej go dotykać i drażnić. Przy okazji zbadaj sobie piersi.

    #3840180

    dorciasek

    Zamieszczone przez gacka
    Miałam takie „cudo” jak przechodziłam zapalenie oskrzeli. Po chorobie wyczuwałam go bardzo długo. Też mnie bolał, a podobno te „podejrzane” węzły chłonne nie bolą, do tego są sporej wielkości. Myślę, że u Ciebie powiększony węzeł ma związek z zapaleniem krtani. Staraj się jak najrzadziej go dotykać i drażnić. Przy okazji zbadaj sobie piersi.

    Dzięki za odpowiedź. Tak mi też moja lekarka mówiła, że te „niedobre” z reguły nie bolą, rozwijają się po cichu… Mój dziś boli jak cholera:( Może to faktycznie powiązane z chorobą…
    Dzięki!!

    #3840181

    awkaminska

    ja miałam na węzłach chłonnych, moja lekarka odrazu z niepokojem badania kazała robić, a wyszło że mam leukocyty chyba podwyższone w każdym razie stan jakiś zpalny, ten typ tak ma że węzły reagują powiększając się na jakiekolwiek oznaki przeziębieniowe czy wirusowe :)… tak więc nie martw się na zapas :). Będzie dobrze :).



    #3840182

    mewa

    Ja miałam Dorotko. Niestety u mnie on nie zniknal, był wyczuwalny od kilku lat i zostal usunięty. Wcześniej miałam robioną biopsję – nic nie wyszlo ale lekarz radzil usunąc – pewnie dlatego, że wczesniej mialam wycinany inny guzek z piersi (oba guzki byly po lewej stronie). :Stres:

    A tak zupelnie odbiegając od tematu dawno się nie widziałyśmy :Fiu fiu:

    #3840183

    kasiulkawpk

    Zamieszczone przez Mewa
    Ja miałam Dorotko. Niestety u mnie on nie zniknal, był wyczuwalny od kilku lat i zostal usunięty. Wcześniej miałam robioną biopsję – nic nie wyszlo ale lekarz radzil usunąc – pewnie dlatego, że wczesniej mialam wycinany inny guzek z piersi (oba guzki byly po lewej stronie). :Stres:

    A tak zupelnie odbiegając od tematu dawno się nie widziałyśmy :Fiu fiu:

    Mewa raport na kwietniówkach proszę:)



    #3840184

    dorciasek

    Zamieszczone przez Mewa
    Ja miałam Dorotko. Niestety u mnie on nie zniknal, był wyczuwalny od kilku lat i zostal usunięty. Wcześniej miałam robioną biopsję – nic nie wyszlo ale lekarz radzil usunąc – pewnie dlatego, że wczesniej mialam wycinany inny guzek z piersi (oba guzki byly po lewej stronie). :Stres:

    A tak zupelnie odbiegając od tematu dawno się nie widziałyśmy :Fiu fiu:

    U mnie też z lewej piersi był usuwany guzek, ale to był włókniak. No zobaczymy… Wizyta u onkologa we wtorek, a pod koniec nast. tygodnia odbieram wszystkie badania… Najbardziej mam nerwa na to, że ten guzek mnie od wczoraj bardziej boli…

    Odbiegając od tematu… Mewa.. musimy się zobaczyć:D Brak mi tylko tej wolnej chwili…
    Pozdrawiam!

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close