GUZKI W PIERSI

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #53488

    gucci

    Jest wieczór i czuję, że zaraz odetnę sobie piersi 🙁 Już popołudniu było coś nie tak, jak Marta ciągnęła mleczko to już mnie trochę bolało. Poradźcie coś, guzki mam w piersi szczególnie koło pachy, na szczęście nie jest jeszcze zaczerwienione, więc nie ma jeszcze zapalenia. Co zrobić, czy ciepłe czy zimne okłady? Czekam na pilną odpowiedź bo STRASZNIE zaczyna boleć …

    GUCCI I TUSIA 1 LIPCA 2004

    #684865

    gucci

    Re: GUZKI W PIERSI

    Wow, udało się przynajmniej na chwilę. Przystawiłam Martę do obolałej piersi i przez godzinę ciągnęła, bolało strasznie przez pierwsze pól godziny, ale potem zaczęłam czuć ulgę i … okazało się, że po nakarmieniu guzki zniknęły [uśmiech] Jestem szczęśliwa bo już tak nie boli, to pewnie był zator. Mam nadzieję, że już nie wróci. Pozdrawiam,

    GUCCI I TUSIA 1 LIPCA 2004



    #684866

    gietat

    Re: GUZKI W PIERSI

    Super,że już nie boli,ale jak Ci się to zdarzy jeszcze kiedyś to możesz rozmasować dlońmi, starając się jakby „przemieścić” zastany pokarm w kierunku brodawki.Na początku ból jest staszny, wiem o tym, ale jak już trochę pokarmu wypłynie,będzie ok. Ale masz rację – dzieci to najlepsze odciągacze ;-).Pozdrawiam i życzę zdrowia.

    gietat+Irena

    #684867

    gucci

    Re: GUZKI W PIERSI

    Dzięki za radę, mam jednak nadzieję, że nie będzie już takiej potrzeby 🙂

    GUCCI I TUSIA 1 LIPCA 2004

    #684868

    suzzie

    Re: GUZKI W PIERSI

    masz szczescie ze obeszło sie bez masazu… ze mna niestety nie bylo tak rozowo. maz i połozna musieli przypiac mnie pasami do krzesła bo nie dalabym sie dotknac tak bolało…i pomimo tego ze porod tez miałam nie najlzejszy to wolalabym chyba rodzic drugi raz niz zeby powtórzyl sie ten zastój pokarmu
    pozdrawiam cieplutko
    Zuzia i Michałek 5 tyg.

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close