Gynalgin w ciąży – czy jest bezpieczny?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #103841

    lusi80

    Hej Dziewczyny,
    Jestem w 20 tyg. ciąży. Niestety okazało się, że przyplątały mi się bakterie (liczne ziarenkowce gram dodatnie, III stopień). Gin przepisał mi Gynalgin i Lactovaginal. Na ulotce tego pierwszego jest napisane, że nie można stosować w ciąży, jeśli nie jest to koniecznie wskazane. W necie znalazłam różne opinie na temat tego leku. Chciałabym prosić Was o opinie. Zastanawiam się bowiem, czy nie iść do gina po jakieś inne lekarstwo. Z góry dzięki!

    #3447426

    agatom

    myślę, że lekarz wie co robi, a jeśli Cie to uspokoi to zadzwoń do niego i powiedz, że na ulotce jest napisane, że nie można stosować w ciąży i zobaczymy, co powie..
    ja w ciązy 3 razy stosowałam globulki clortimazolum i lactovaginal też



    #3447427

    gabik

    lekarz na 1000% wie co mowi ulotka i jest swiadom swojej decycji, widocznie uznał, że słuszne jest żebys przeleczyła się tym lekiem
    na ulotkach poza tym asekuracyjnie napisane jest wiele rzeczy
    gynalgin ma to do siebie, ze oprocz bakterii złych wytępi tez te dobre wiec dobrze by bylo, żebys brała też lactovaginal
    ja bralam w ciazy zeszlej rozne globulki, bez wplywu na ciaze choc w kazdej ulotce jakieś tam ostrzezenie niby bylo

    #3447428

    aktyde

    Zamieszczone przez gabik
    lekarz na 1000% wie co mowi ulotka i jest swiadom swojej decycji, widocznie uznał, że słuszne jest żebys przeleczyła się tym lekiem
    na ulotkach poza tym asekuracyjnie napisane jest wiele rzeczy
    gynalgin ma to do siebie, ze oprocz bakterii złych wytępi tez te dobre wiec dobrze by bylo, żebys brała też lactovaginal
    ja bralam w ciazy zeszlej rozne globulki, bez wplywu na ciaze choc w kazdej ulotce jakieś tam ostrzezenie niby bylo

    Lactovaginal nie „też” tylko po gynalginie.Biorąc razem to gynalgin będzie niszczył te dobre bakterie z lactovaginalu.

    #3447429

    minka

    Zamieszczone przez Lusi80
    Hej Dziewczyny,
    Jestem w 20 tyg. ciąży. Niestety okazało się, że przyplątały mi się bakterie (liczne ziarenkowce gram dodatnie, III stopień). Gin przepisał mi Gynalgin i Lactovaginal. Na ulotce tego pierwszego jest napisane, że nie można stosować w ciąży, jeśli nie jest to koniecznie wskazane. W necie znalazłam różne opinie na temat tego leku. Chciałabym prosić Was o opinie. Zastanawiam się bowiem, czy nie iść do gina po jakieś inne lekarstwo. Z góry dzięki!

    Infekcja w ciąży jest niebezpieczna, więc może uznał, że podanie tego leku jest tzw. mniejszym złem?

    #3447430

    gabik

    Zamieszczone przez edi.pl
    Lactovaginal nie „też” tylko po gynalginie.Biorąc razem to gynalgin będzie niszczył te dobre bakterie z lactovaginalu.

    dokładnie jest tak jak piszesz, ja się posluzylam mogacym wprowadzic w blad skrotem myslowym



    #3447431

    aktyde

    Zamieszczone przez gabik
    dokładnie jest tak jak piszesz, ja się posluzylam mogacym wprowadzic w blad skrotem myslowym

    Tak myślałam ale wolałam sprecyzować bo niektóre dziewczyny mogłyby źle zrozumieć 🙂

    #3447432

    gotka

    Brałam gynalgin pod koniec ciąży..choć jak się później okazało..niepotrzebnie:Foch:

    Na lekach często tak piszą..ginek wie, co robi..będzie dobrze:)

    #3447433

    lusi80

    Dzieki Dziewczyny za wszystkie rady! Skonsultowalam to jeszcze z innym ginem i moge brac. Dzis zaczynam, mam nadzieje, ze nie bedzie zadnych „rewelacji”. Najpierw przez 6 dni gynalgin, a potem przez 10 lactovaginal.
    Pozdawiam!

    #3447434

    sparkle

    Wczoraj mój gin również zapisał Gynalgin, a do tego Amotaks. Dodał, że te leki są bezpieczne w ciąży, może inaczej jest jeśli stosuje się je w I trymestrze ciąży.

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close