Halloween – protesty biskupów.

Słuchałam dziś Trójkowego “Za a nawet przeciw” na ten temat.
Ciekawa jestem Waszego zdania.
Bo ja choćbym nie wiem jak się wysilała, to nie mogę dopatrzeć się w wyprzebieranych maluchach promowania satanizmu i dawania wolnej drogi ofensywie demonów 🙄 Podobnie jak w Harrym Potterze….
Co o tym myślicie?

44 odpowiedzi na pytanie: Halloween – protesty biskupów.

gobin Dodane ponad rok temu,

serio protestują?
naprawdę już im się nudzi
też nie widzę przynajmniej coś wesołego w tym mają

bib Dodane ponad rok temu,

ja tez w tym nic złego nie widzę
moje dzieciaki właśnie bawią się w halloween
robiąc dzisiaj rajd po cmentarzach widziałam poprzebierane dzieciaki jak chodzą po domach 🙂

jaga Dodane ponad rok temu,

Wg mnie dla dzieciaków to fajna zabawa, dzięki której integrują się z sąsiadami, poznają innych.
Właśnie zapukały do mnie dwie sąsiadeczki, których nie poznałam w przebraniu :Wstyd: Ka też koleżanek z podwórka nie poznał. Był ubaw po pachy.
Kiedyś nie widziałam w tym większego sensu, a teraz myślę, że ma.

renata-fx Dodane ponad rok temu,

Mój po powrocie z balu hallowinowego ze szkoły angielskiej oblecial nasz blok i czapke słodyczy przyniósł:Hyhy:
A jaka radocha przy tym była :Wow!:

julianne Dodane ponad rok temu,

Ja nie wypowiem się na ten temat, wolę milczeć, ale zapytam Was, co sądzicie o balu wszystkich świętych, jako alternatywa dla balu halloweenowego? W naszej parafii dziś dzieciaki szkolne miały taki właśnie bal, miały się przebrać za swojego patrona i wiedzieć co nieco na temat jego żywota. Co o tym sądzicie?

kokunia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez renata-fx:Mój po powrocie z balu hallowinowego ze szkoły angielskiej oblecial nasz blok i czapke słodyczy przyniósł:Hyhy:
A jaka radocha przy tym była :Wow!:

Mój Wiktor też obleciał osiedle przebrany za diabła-przyniósł słodycze i 14 zł:)
A potem miał bal w szkole językowej:Hyhy:

halinasuperdziewczyna Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Julianne:Ja nie wypowiem się na ten temat, wolę milczeć, ale zapytam Was, co sądzicie o balu wszystkich świętych, jako alternatywa dla balu halloweenowego? W naszej parafii dziś dzieciaki szkolne miały taki właśnie bal, miały się przebrać za swojego patrona i wiedzieć co nieco na temat jego żywota. Co o tym sądzicie?
myślę, ze dla wierzących też fajna zabawa
Nie mam nic przeciw

victoria Dodane ponad rok temu,

A mnie ten zwyczaj w ogóle się nie podoba i to pod wieloma względmi. Dynie, czarownice i całe to szaleństwo ściągnięte z zachodu w ogóle nie w moim stylu.

Dla mnie jest to czas zadumy, wyciszenia, myślenia o tych któych juz z nami nie ma.

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Victoria*:A mnie ten zwyczaj w ogóle się nie podoba i to pod wieloma względmi. Dynie, czarownice i całe to szaleństwo ściągnięte z zachodu w ogóle nie w moim stylu.

Dla mnie jest to czas zadumy, wyciszenia, myślenia o tych któych juz z nami nie ma.

Czas zadumy jest dnia następnego czyli 1 listopada oraz 2 -w dzień zaduszny.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

za halloween nie przepadam, ale moje dzieciaki uwielbiaja mozliwosc objedzenia sie slodyczami z trick-or-treat-ing

dziwi mnie, ze wytyka sie poganskie tlo swieta, skoro sporo katolickiej obrzadkowosci ma swoje podloze poganskie

bal wszystkich swietych i przebieranie sie za patrona nie specjalnie do mnie przemawia, ale w zyciu nie wpadlabym, zeby oprotestowac cudze upodobania

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kantalupa:za halloween nie przepadam, ale moje dzieciaki uwielbiaja mozliwosc objedzenia sie slodyczami z trick-or-treat-ing

dziwi mnie, ze wytyka sie poganskie tlo swieta, skoro sporo katolickiej obrzadkowosci ma swoje podloze poganskie

bal wszystkich swietych i przebieranie sie za patrona nie specjalnie do mnie przemawia, ale w zyciu nie wpadlabym, zeby oprotestowac cudze upodobania

To już nie chodzi o to, że to zwyczaj pogański, choinka też pogańska ;), bardziej o to, że to przyzwolenie na okultyzm, satanizm, czarną magię i co tam jeszcze.
Do poczytania

“WSPÓŁCZESNE HALLOWEEN

Proponuję, abyśmy przez chwilę przyjrzeli się jak dzisiaj obchodzone jest Halloween. Czy w większości nie koncentruje się ono na ciemności, śmierci, strachu i złu? Chyba najbardziej niepokojące jest to, że z uśmiechem na ustach przebieramy nasze dzieci za wiedźmy, kościotrupy, szkielety, śmierć, wilkołaki i wysyłamy je w ciemność ulicy gdzie nasze aniołki, które mają służyć Bogu, powtarzają pogański rytuał druidzkich satanistycznych kapłanów: “treat or trick”.
Część społeczeństwa zasłania się stwierdzeniem, że to tylko dla zabawy, dla “fanu”, my przecież nie traktujemy tego poważnie. My może nie, ale nie wiemy czy szatan tego nie bierze na poważnie, przecież to jest jego święto. Ten wieczór zawsze był poświęcony jego czarnej i złośliwej magii. Biblia Szatańska wyraźnie mówi, że Halloween jest ich największym świętem. Doreen Irving (praktykowała okultyzm) napisała książkę “Set free to serve Christ’ (“Uwolniony, by służyć Chrystusowi”). W tej to właśnie książce czytamy: “Prawdziwi czarodzieje cieszą się gdy chrześcijanie biorą udział w demonicznych tradycjach. Bardzo często demony mają dostęp do wielu ludzi. Czy myślicie, że TRICK or TREAT – to przeszłość bez żadnego znaczenia dzisiaj?
W USA okultyzm nieustannie zabija w czasie Halloween. W Australii media podają o powtarzających się corocznie ofiarach składanych z ludzi w Melbourne i Brisbane.”
Do najnowszych niestety mało chlubnych kart halloweenowego szaleństwa należy dodać spalony w zeszłym roku anglikański kościół św. Jana, wybudowany w 1754 roku (Lunennburg, Nova Scotia). Kościół ten był drugim pod względem wieku kościołem anglikańskim w Kanadzie (pożar wybuchl zaraz po północy, policja bardzo mocno łączy ten incident z halloweenowym szaleństwem). W tę właśnie noc w samym miasteczku i okolicy policja zanotowała 22 wezwania do pożarów. Jedna z rozmówczyń nazwała tę noc ?nocą piekła? a halloween jako przykład degradacji człowieka.
Drogi czytelniku, na ile było mi to dane, chciałem ukazać mroki i niepewności święta Halloween, ale ostateczną decyzję pozostawiam Tobie, który w tym momencie bierzesz odpowiedzialność nie tylko za zbawienie swojej duszy lecz również za zbawienie duszy Twojego dziecka. Mam świadomość, że nie można tylko zabrać dzieciom tego ?święta?, nie dając nic w zamian. Zastanawiam się, czy dobrze przygotowany wieczór w gronie rodzinnym (np: wspólna modlitwa, dobry film) nie będzie lepszym prezentem niż halloweenowe szaleństwo.
Jeśli kogoś z czytelników zainteresował temat poruszony w tym artykule, zachęcam gorąco do obejrzenia filmu: “Halloween – Trick or Treat”, który doskonale ukazuje tragizm wydawałoby się radosnego i niegroźnego święta jakim jest Halloween, szczególnie jeśli do tego przykłada rękę chrześcijanin. Zły tym razem omamił nawet chrześcijan, którzy pod pozorem niewinnej zabawy, uczestniczą w karnawale śmierci, gdzie głównym wodzirejem jest sam szatan.”

beamama Dodane ponad rok temu,

No i się tak zastanawiam……
Czy jak przebiorę dziecko w kościotrupa czy wampira to podsuwam go szatanowi?
Pytanie chyba bardziej do wierzących, bo jak ktoś nie wierzy w istnienie szatana, to problemu nie ma :Hmmm…:

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:i i wysyłamy je w ciemność ulicy gdzie nasze aniołki, które mają służyć Bogu, powtarzają pogański rytuał druidzkich satanistycznych kapłanów: “treat or trick”.

musialabym poszukac w zrodlach jak sie ma trick-or-treat wobec poganskich rytualow satanizmu
w zyciu nie slyszalam o satanistach biegajacych z okrzykiem trick-or-treat na ustach:)
(sama wizja odzianego po szatansku a la nergala wygrazajacego komus przed domem, ze mu roztrzaska dynie na dodjezdzie, jesli nie dostanie garsci cukierkow strasznie mnie rozbawila;))

renata-fx Dodane ponad rok temu,

Ponoć chleb który dzieci dostaja w czasie pierwszej komunii św. to tez poganski zwyczaj- tak twierdzi nasz ksiądz i dlatego nie mamy tego “rytuału” w naszym kosciele, a jak wiem, nie tylko z DI, jest to rozpowszechnione juz prawie we wszystkich kościołach.

ewike Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:No i się tak zastanawiam……
Czy jak przebiorę dziecko w kościotrupa czy wampira to podsuwam go szatanowi?
Pytanie chyba bardziej do wierzących, bo jak ktoś nie wierzy w istnienie szatana, to problemu nie ma :Hmmm…:

Otóż to, najpierw trzeba wierzyć, ze szatan istnieje

julianne Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:No i się tak zastanawiam……
Czy jak przebiorę dziecko w kościotrupa czy wampira to podsuwam go szatanowi?
Pytanie chyba bardziej do wierzących, bo jak ktoś nie wierzy w istnienie szatana, to problemu nie ma :Hmmm…:

Myślisz, że tak to działa? Że jak się nie wierzy w szatana, to problemu nie ma? Ponoć to największa sztuczka szatana, wmówienie człowiekowi, że go nie ma…

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Julianne:Ja nie wypowiem się na ten temat, wolę milczeć, ale zapytam Was, co sądzicie o balu wszystkich świętych, jako alternatywa dla balu halloweenowego? W naszej parafii dziś dzieciaki szkolne miały taki właśnie bal, miały się przebrać za swojego patrona i wiedzieć co nieco na temat jego żywota. Co o tym sądzicie?

Ja czytałam o “Paradzie świętych”. Duchowni z jednego z kościołów taką paradę 31.11 od 3 lat organizują. Wszyscy są poprzebierani (włącznie z księżmi) i wybierany jest najlepszy strój. Na koniec jest poczęstunek.

Swoją drogą, odbiegając od tematu głównego, takie przebieranki połączone z nauką o danym świętym, to fajna alternatywa dla nauki w szkolnych ławkach. Gdyby wszyscy katecheci/księża mieli takie pomysły, to dzieciaki pewnie by do nich, jak do miodu lgnęły.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:
(…) z uśmiechem na ustach przebieramy nasze dzieci za wiedźmy, kościotrupy, szkielety, śmierć, wilkołaki i wysyłamy je w ciemność ulicy gdzie nasze aniołki, które mają służyć Bogu, powtarzają pogański rytuał druidzkich satanistycznych kapłanów: “treat or trick”.

Po tym zdaniu wymiękłam…. nie dam rady dalej…. po tym zdaniu “trick” autorowi miałabym ochotę zrobić.

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Julianne:Myślisz, że tak to działa? Że jak się nie wierzy w szatana, to problemu nie ma? Ponoć to największa sztuczka szatana, wmówienie człowiekowi, że go nie ma…

Nie wiem, jak to działa….Chodziło mi o to, że ktoś, kto nie wierzy nawet nie będzie się nad tym zastanawiał, dla niego problemu nie ma.

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Jaga:Po tym zdaniu wymiękłam…. nie dam rady dalej…. po tym zdaniu “trick” autorowi miałabym ochotę zrobić.

Czemu Jaga? Przez wielowymiarowość tego stwierdzenia?
To pisał ksiądz, każdy katolik powinien służyć Bogu, dzieci też 🙂

fasolada Dodane ponad rok temu,

hmm, ciekawy temat… wydaje mi sie,ze jedynym zagrozeniem jakie stanowi halloween dla tradycji chrzescijanskiej jest wprowadzenie ‘niewlasciwego klimatu’. w KK Wszystkich Swietych jest jedynm z najwazszniejszych swait do ktorych nalezy przygotowac sie duchowo-stad rekolekcje, spowiedz itd. beamama pisalas,ze 1i2listopada to dni zadumy-tak, ale podobnie jak adwent przygotowuje do BN tak i w tym wypadku wg KK nalezy sie duchowo przygotowac. a nie latwo z imprezy wieczornej pograzyc sie w zadumie dnia nastepnego. dlatego hallowen jest w sprzecznosci z tradycja Kosciola. i takie tlumaczenie do mnie przemawia. ale jako, ze nie potrafie tych swiat przezywac, nie wywieraja na mnie emocji, nie widze tez zagrozenia ze strony celtyckich? zwyczjow 🙂
roli szatana w calej zabawie zupelnie nie dostrzegam!
bal aniolkow, swietych jako alternatywa uwazam za rozsadne ‘postawienie na swoim’ ze strony KK.

jaga Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Czemu Jaga? Przez wielowymiarowość tego stwierdzenia?
To pisał ksiądz, każdy katolik powinien służyć Bogu, dzieci też 🙂

Po pierwsze nie lubię, jak ktoś na moje dziecko mówi “aniołek”. Skoro diabły są w piekle, to anioły są w niebie, a nie tu na ziemi. Po drugie to służenie Bogu też mi się nie podoba – w końcu “sługa boży” to ksiądz, a nie małe dziecko (które – mam nadzieję – księdzem nie zostanie, bo chcę się wnuków doczekać ;)).

Ot, tak właśnie sobie myślę.

Acha, i ja taka przekorna dusza jestem – jak ktoś mi czegoś zabrania, to mam dziką ochotę to zrobić 😉

julianne Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Nie wiem, jak to działa….Chodziło mi o to, że ktoś, kto nie wierzy nawet nie będzie się nad tym zastanawiał, dla niego problemu nie ma.
Wiem, też tak myślę, że dla nie-katolika to nie ma znaczenia, ale tak tylko spytałam, bo jestem ciekawa Twojego zdania na ten temat:)

telimena Dodane ponad rok temu,

Słuchając przeciwników halloween często podnoszony jest argument że Dzień Wszystkich Świętych to dzień zadumy i modlitwy w związku z tym łączenie go z pogańską zabawą nie bardzo przystoi w katolickim kraju… Dzisiaj będąc na cmentarzach nie widziałam zadumy i modlitwy… (wiem że jest to uogólnienie – pisze o wrażeniu). Widziałam tłumy przeciskających się ludzi, popychających się nawzajem, którzy “pędzili” by “zaliczyć” kolejny grób, zapalić kolejną świeczkę… Ciach kwiaty, ciach świeczka i jedziemy dalej… Wesołe śmiechy “ooo ciocia – jak miło Cie widzieć”… ‘ooo popatrz tu sa groby dzieci – patrz jakie ładne”… W wesołych rozmowach nie przeszkadzało to iż w tym czasie odbywała się msza św…

Wokół cmentarza kramów tyle że chyba w wielu parafiach tylu nie ma nawet w czasie odpustu… Nie tylko z kwiatami, wiązankami i zniczami. Były tez balony różnych wzorów i kolorów, jeżdżące samochodziki, baaa… nawet cukierki i “korale” odpustowe były. Co ciekawsze nie narzekały na brak klientów.

Tak wielu osobom przeszkadza dynia na schodach sąsiada, czy dziecko przebrane za czarownice a jakoś nie słyszałam że cały ten “cyrk okołocmentarny” został przez kogoś oprotestowany… Pisze cyrk bo z zadumą i modlitwą w wielu przypadkach to on ma tyle samo wspólnego co wspomniane halloween.

Mam pytanko jak to teraz regulują przepisy dotyczące handlu w dni świąteczne?
Kiedyś był zakaz – chyba że “za ladą” stał właściciel – zmieniło się coś w tym temacie?

halinasuperdziewczyna Dodane ponad rok temu,

Na te kolorowe balony też zwrocilam dziś uwagę.
W pierwszym odczuciu jakieś mało taktowne mi sue wydały, ale w sumie dla dzieciaków to dość nudny dzień i taki balonik może przynieść chwilę radości i spokoju. Ile można moczyc paluchy w wosku… Chyba wcalwnie można, bo teraz znicze zamykane od góry 😉

julianne Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez telimena:Słuchając przeciwników halloween często podnoszony jest argument że Dzień Wszystkich Świętych to dzień zadumy i modlitwy w związku z tym łączenie go z pogańską zabawą nie bardzo przystoi w katolickim kraju… Dzisiaj będąc na cmentarzach nie widziałam zadumy i modlitwy… (wiem że jest to uogólnienie – pisze o wrażeniu). Widziałam tłumy przeciskających się ludzi, popychających się nawzajem, którzy “pędzili” by “zaliczyć” kolejny grób, zapalić kolejną świeczkę… Ciach kwiaty, ciach świeczka i jedziemy dalej… Wesołe śmiechy “ooo ciocia – jak miło Cie widzieć”… ‘ooo popatrz tu sa groby dzieci – patrz jakie ładne”… W wesołych rozmowach nie przeszkadzało to iż w tym czasie odbywała się msza św…

Wokół cmentarza kramów tyle że chyba w wielu parafiach tylu nie ma nawet w czasie odpustu… Nie tylko z kwiatami, wiązankami i zniczami. Były tez balony różnych wzorów i kolorów, jeżdżące samochodziki, baaa… nawet cukierki i “korale” odpustowe były. Co ciekawsze nie narzekały na brak klientów.
Tu się zgadzam w zupełności, bardzo mnie to razi. Sensu tych kramów w taki dzień za nic nie mogę zrozumieć.
A ten tłum zaślepionych ludzi, ten przepych na grobach też mi się nie podoba. Dziś nie byłam na grobach ze wzgl. na moją chorą rodzinę, ale w ubiegłych latach to staram się jak najwcześniej iść na groby, coby uniknąć tych pędzących tłumów, bo nijak się skupić na modlitwie i wyciszeniu nie idzie. No i korków przynajmniej nie ma:)

marnat Dodane ponad rok temu,

A dzisiejsze przepychanki na cmentarzu Bródnowskim ?!
Też chyba mają niewiele związku z ciszą, spokojem, zadumą i wspominaniem zmarłych.

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Julianne:Tu się zgadzam w zupełności, bardzo mnie to razi. Sensu tych kramów w taki dzień za nic nie mogę zrozumieć.
A ten tłum zaślepionych ludzi, ten przepych na grobach też mi się nie podoba. Dziś nie byłam na grobach ze wzgl. na moją chorą rodzinę, ale w ubiegłych latach to staram się jak najwcześniej iść na groby, coby uniknąć tych pędzących tłumów, bo nijak się skupić na modlitwie i wyciszeniu nie idzie. No i korków przynajmniej nie ma:)

Ja “pędzących” tłumów jakoś na cmentarzu nie widzę…..może dlatego, że odwiedzam tylko mały wiejski cmentarzyk…?
A czym Ci ludzie zaślepieni są?
Tak się czepiam, bo strasznie nie lubię oceniania na podstawie pozorów czyjegoś duchowego przeżywania.
Nie wiesz przecież, czy pani, która wylewnie wita się z dawno nie widzianą ciotką na cmentarzu głęboko nie modliła się za swoich zmarłych?
Ja nawet lubię ten gwar na cmentarzu, odwiedzamy zmarłych, ale my jesteśmy żywi, rozmawiamy, ba, nawet śmiejemy się na cmentarzu i dla mnie nie ma w tym nic złego.
A kramarze też nie mają nic do tego, jak kto przezywa to święto, chcą zarobić, przyjeżdżają – ich sprawa.

redyna Dodane ponad rok temu,

Kościół katolicki też nie wszędzie jest identyczny.

Tradycje Wszystkich Świętych to nie tylko zaduma,
w takim Meksyku na cmentarzu jest biesiadowanie w tym dniu i
ogólna radość,

u nas generalnie wszystkie święta obchodzi się na smutno,

i o ile Halloween do mnie nie przemawia, to widzę, że
wśród dzieci zyskuje na popularności.

Ja osobiście wolę… dziady… 🙂

halinasuperdziewczyna Dodane ponad rok temu,

Mój ojciec kazał sobie na grobie dyńke postawić. Jakoś nikt w rodzinie nie ma odwagi 😉

julianne Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Ja “pędzących” tłumów jakoś na cmentarzu nie widzę…..może dlatego, że odwiedzam tylko mały wiejski cmentarzyk…?
A czym Ci ludzie zaślepieni są?
Tak się czepiam, bo strasznie nie lubię oceniania na podstawie pozorów czyjegoś duchowego przeżywania.
Nie wiesz przecież, czy pani, która wylewnie wita się z dawno nie widzianą ciotką na cmentarzu głęboko nie modliła się za swoich zmarłych?
Ja nawet lubię ten gwar na cmentarzu, odwiedzamy zmarłych, ale my jesteśmy żywi, rozmawiamy, ba, nawet śmiejemy się na cmentarzu i dla mnie nie ma w tym nic złego.
A kramarze też nie mają nic do tego, jak kto przezywa to święto, chcą zarobić, przyjeżdżają – ich sprawa.

Ależ kochana czepiaj się, bo po to jest ta dyskusja, aby polemizować, wymieniać się poglądami:)
Nie chciałam nikogo pohopnie oceniać i uogólniać, bo nie siedzę w środku ludzi i nie wiem, co im w duszy gra. Po prostu nie lubię tego pośpiechu cmentarnego w te święta, w każdym razie jak patrzę na moją rodzinę, to widzę, że każdy tylko na chwilkę, bo jeszcze musi obskoczyć kilka cmentarzy, szybkie postawienie świeczki, krótki paciorek i tyle. Ja jakoś wolę cmentarz spokojny, bez tego tłumu, lubię posiedzieć przy grobie na modlitwie na dłużej, bez pośpiechu. Każdy lubi inaczej i ja nie twierdzę, że to jest złe, tylko że ja osobiście wolę ciszę i spokój:)

chilli Dodane ponad rok temu,

tyle w kwestii zadumy

julianne Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez chilli:

tyle w kwestii zadumy
Coś w tym jest:Fiu fiu: Ja nie mówię, na pewno jest mnóstwo ludzi prawdziwie zadumanych i rozmodlonych nad grobami bliskich, ale i gro takich j/w na rysunku:) Tak to już jest, że to się bardziej rzuca w oczy, niż cisza i zaduma:)

beamama Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Julianne:Coś w tym jest:Fiu fiu: Ja nie mówię, na pewno jest mnóstwo ludzi prawdziwie zadumanych i rozmodlonych nad grobami bliskich, ale i gro takich j/w na rysunku:) Tak to już jest, że to się bardziej rzuca w oczy, niż cisza i zaduma:)

Myśmy któregoś roku zaśmiewali się do łez nad grobem babci, wspominając jej żarty i wspaniałe poczucie humoru 🙂
Pewnie mnóstwo ludzi wokół uraziliśmy 🙂
Ja się wcale nie dziwię rozmowom, śmiechom na cmentarzu, bardzo często spotyka się rodzina porozrzucana po całej Polsce, myślicie, że tym zmarłym tak bardzo przeszkadzamy? :Hyhy:
Co do kłótni gdzie jaki znicz postawić – myślicie, że to główna cecha narodowa Polaków jest :Hyhy:
Pewnikiem i taka rodzina znajdzie się gdzieś przy jakimś grobie, no i co z tego? Mnie to nie wadzi 🙂
A wściekanie się w korkach – tylko przy tym święcie występuje?

beamama Dodane ponad rok temu,

Mnie tam bardziej ciekawi okultyzm w Halloween :Hyhy:

telimena Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Myśmy któregoś roku zaśmiewali się do łez nad grobem babci, wspominając jej żarty i wspaniałe poczucie humoru 🙂
Pewnie mnóstwo ludzi wokół uraziliśmy 🙂
Ja się wcale nie dziwię rozmowom, śmiechom na cmentarzu, bardzo często spotyka się rodzina porozrzucana po całej Polsce, myślicie, że tym zmarłym tak bardzo przeszkadzamy? :Hyhy:

Możliwe że przeszkadzacie żywym. Byłam na mszy, która jest odprawiana w intencji zmarłych a odbywała się ona na cmentarzu. Kaplica mała w związku z tym duża część osób stała na zewnątrz. Nie wymagam wiele i nie przeszkadza mi, ze ktoś wita się z krewnymi czy wspomina zmarłych ale okrzyki i głośne śmiechy w momencie gdy trwa msza i metr dalej ktoś chce w niej uczestniczyć są moim zdaniem nie na miejscu… Zachwycanie się pomniczkami małych dzieci gdy obok nich stoi często zapłakana rodzina też jakoś mi nie pasuje…

Ale to ja i moja wrażliwość – moje spojrzenie na świat – moje odczucia… każdy ma prawo świętować jak uważa za stosowne – tyle że wykorzystując swoje prawa powinien też pomyśleć o prawach innych.

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Mnie tam bardziej ciekawi okultyzm w Halloween :Hyhy:

wyczytalam dzisiaj na wykopkach internetowych, ze w jakiejs szkole katecheta wywiesil liste praktyk zakazanych przez kosciol i nauczyciele nie mogli lac wosku w andrzejki

swoja droga rzeczywiscie ten wosk traca okultyzmem, podczas gdy dzieciak przebrany za wampira mi jakos niespecjalnie do praktyk okultystycznych pasuje

ciapa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:No i się tak zastanawiam……
Czy jak przebiorę dziecko w kościotrupa czy wampira to podsuwam go szatanowi?
Pytanie chyba bardziej do wierzących, bo jak ktoś nie wierzy w istnienie szatana, to problemu nie ma :Hmmm…:

Ja z tych mniej wierzących ale mających kiedyś za przyjaciela księdza egzorcystę

W odpowiedzi na Twoje pytanie tak, według KK tak, niejako wystawiasz je szatanowi

julianne Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez beamama:Myśmy któregoś roku zaśmiewali się do łez nad grobem babci, wspominając jej żarty i wspaniałe poczucie humoru 🙂
Pewnie mnóstwo ludzi wokół uraziliśmy 🙂
Ja się wcale nie dziwię rozmowom, śmiechom na cmentarzu, bardzo często spotyka się rodzina porozrzucana po całej Polsce, myślicie, że tym zmarłym tak bardzo przeszkadzamy? :Hyhy:
Co do kłótni gdzie jaki znicz postawić – myślicie, że to główna cecha narodowa Polaków jest :Hyhy:
Pewnikiem i taka rodzina znajdzie się gdzieś przy jakimś grobie, no i co z tego? Mnie to nie wadzi 🙂
A wściekanie się w korkach – tylko przy tym święcie występuje?

Sama tak robię, coby moje poczucie estetyki zaspokoić:Wstyd: 🙂

julianne Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ciapa:Ja z tych mniej wierzących ale mających kiedyś za przyjaciela księdza egzorcystę

W odpowiedzi na Twoje pytanie tak, według KK tak, niejako wystawiasz je szatanowi
Chętnie bym coś więcej na ten temat poczytała, może osobny wąteczek?:)

Znasz odpowiedź na pytanie: Halloween – protesty biskupów.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Zupa czosnkowa
Dwa tygodnie temu jadłam w górach pyyyszną zupę czosnkową z serem i grzankami, no niebo w gębie:Anioł: Próbowałam odwzorować choć trochę podobną do tego ideału z gór, w zaciszu domowej mej
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
Przedszkole państwowe - Warszawa Sadyba, Mokotów - znacie, polecacie?
Witajcie! Polećcie mi proszę jakieś państwowe przedszkole na Mokotowie. Mój synek chodzi do żłobka na Badowskiej (filia Nowego Swiata) i jestem mega zadowolona. Opieka, serdeczność, podejście wszystko na medal.
Czytaj dalej