Helikobakter pyroli

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 49)
  • Autor
    Wpisy
  • #97825

    gacka

    Czy robiłyście sobie test dostępny w aptece, który ma za zadanie wykryć przeciwciała tej bakterii? Może słyszałyście, że ktoś robił i potem potwierdził się ten test w badaniach przez lekarzy? Można wierzyć takim testom? Macie jakieś doświadczenia z tą bakterią? Będę wdzięczna za odpowiedź.

    #2321208

    toffika

    test apteczny negatywny
    test laboratoryjny pozytywny

    w moim przypadku mało wiarygodny



    #2321209

    gacka

    Pozbyłaś się jej? Musiałaś mieć gastroskopię? Długo się ją wypędza?

    #2321210

    kiara

    Zamieszczone przez gacka
    Czy robiłyście sobie test dostępny w aptece, który ma za zadanie wykryć przeciwciała tej bakterii? Może słyszałyście, że ktoś robił i potem potwierdził się ten test w badaniach przez lekarzy? Można wierzyć takim testom? Macie jakieś doświadczenia z tą bakterią? Będę wdzięczna za odpowiedź.

    Mialam ta bakterie kilka lat temu.
    Lekarze usulnie wysylali mnie na sonde zoladkowa, ale nie poszlam bo sie balam i nadal zwijalam sie z bolu. W koncu zrobilam prywatnie test z krwi, ktory wykazal, ze mma wlasnie ta bakterie. Poszlam z wynikami do lekarza, dostalam tabletki (na pewno Lanzul, jakis antybiontyk i cos tam jeszcze) i do tej pory jest ok.:)
    A i bez sondy sie obeszlo:)

    #2321211

    kotus

    Zamieszczone przez gacka
    Czy robiłyście sobie test dostępny w aptece, który ma za zadanie wykryć przeciwciała tej bakterii? Może słyszałyście, że ktoś robił i potem potwierdził się ten test w badaniach przez lekarzy? Można wierzyć takim testom? Macie jakieś doświadczenia z tą bakterią? Będę wdzięczna za odpowiedź.

    Gacuś mój gastrolog mówił,ze wiarygodniejsze jest badanie z kału,więc zanosiłam kał do badania:)

    #2321212

    toffika

    Zamieszczone przez gacka
    Pozbyłaś się jej? Musiałaś mieć gastroskopię? Długo się ją wypędza?

    tak,gastroskopia obowiązkowa,bo wylądowałam w szpitalu więc chyba nie wiele mialam do powiedzenia :Niepewny: po leczeniu szpitalnym jeszcze przez ok 3 miesiące brałam antybiotyk w połączeniu z lekami na żołądek

    czy wypędziłam hmm nie wiem juz więcej aż tak silnych ataków nie miałam (odpukać) ale jakoś tak przynajmniej raz do roku żołądek daje o sobie znać 😡



    #2321213

    ciapa

    Z doświadczeń kumpeli wiem, że przy leczeniu bardzo ważna jest dieta.

    #2321214

    kiara

    Zamieszczone przez karola77
    tak,gastroskopia obowiązkowa,bo wylądowałam w szpitalu więc chyba nie wiele mialam do powiedzenia :Niepewny: po leczeniu szpitalnym jeszcze przez ok 3 miesiące brałam antybiotyk w połączeniu z lekami na żołądek

    czy wypędziłam hmm nie wiem juz więcej aż tak silnych ataków nie miałam (odpukać) ale jakoś tak przynajmniej raz do roku żołądek daje o sobie znać 😡

    a ja 2 tyg. sie pozbylam:)
    bol byl nie do zniesienia!!!!
    odpukac od 5 lat mam spokoj:)

    #2321215

    gacka

    Z moim żołądkiem problemy mam od lat, raz jest gorzej raz lepiej, ale ostatnio za często daje się we znaki więc wpadłam na pomysł z testem. Z góry wiedziałam, że będzie wynik pozytywny i taki właśnie był. No i teraz mam zagadkę z tym, co dalej, bo wiem, że do lekarza iść muszę, ale co mam mu powiedzieć, że zrobiłam sobie test z apteki i mam Helikoptera? Z drugiej strony panicznie boję się gastroskopii – na samą myśl mam mdłości – nie będę w stanie przełknąć tej rury – wiem to dziś dlatego wolałabym obejść się bez tego, a obawiam się, że gastrolog z buta mnie na to skieruje. A może test z krwi w laborce zrobić?
    Ostatnio namierzam sprawcę bólów żołądka i wiem, że nie powinnam jadać czekolady i pijać mleka – po czekoladzie mam takie bóle, że czuję je nawet w łopatkach i obojczyku – ból tak promieniuje dziko, brzuch rośnie do monstrualnych rozmiarów, nie mam szans na chodzenie w pionie, a najlepiej się czuję leżąc na prawym boku – jak tylko się podnoszę ból wraca. No i się zastanawiam, czy ta bakteria może dawać właśnie takie objawy – ból w dołku, ból i wydęty na maksa brzuch, który staje się twardy tkliwy na dotyk? Miałyście takie objawy przy Helikopterze?

    #2321216

    beamama

    Gacko niefajne masz te objawy…..
    Miałam helikobakter, ale ból ograniczał się tylko do ssania głodowego w dzień i w nocy, wzdęć, biegunek….
    Myślę, że przy takich bólach gastroskopia bardzo wskazana, ale to pewnie sama wiesz….tylko strach silniejszy, rozumiem.
    Możesz mieć nadżerkę śluzówki albo wrzody, czego zwykły test nie wykaże.
    Ale spróbuj pomyśleć pozytywnie o tym badaniu, czasem strach ma wielkie oczy, przede wszystkim nie musisz połykać „rury” – wężyk grubości małego palca – gardło masz znieczulone, lekarz wsunie wężyk i bez Twojego odruchu połykania.
    Ty masz tylko skupić się na głębokim oddychaniu nosem.
    Wszystko trwa 3-5 minut, pobieranie wycinka absolutnie, zupełnie, totalnie bezbolesne 😉
    Sorry, że tak Ci tu wypisuję, ale żal mi, że tak się boisz i denerwujesz, a nie ma czego, naprawdę.
    Jestem nerwusem i histeryczką, często słabnę przy pobieraniu krwi, boję się dentysty itd., gastro miałam 3 razy – jest ok. pewnie, że odruch wymiotny nieprzyjemny, ale będziesz na czczo więc nie zwymiotujesz 😉

    Jest jeszcze taki test:

    TESTY NIEINWAZYJNE
    Test oddechowy
    Badany spożywa posiłek zawierający specjalnie przygotowany związek chemiczny – mocznik. Jeżeli w żołądku znajduje się H. pylori, to mocznik jest rozkładany w reakcji chemicznej stymulowanej przez ureazę – enzym produkowany przez bakterię. Produkty tej reakcji można wykryć w próbkach wydychanego powietrza, które pobiera się kilka razy po spożyciu testowego posiłku.Jest to test bardzo dobry, w dodatku nieobciążający badanego. Niestety, w Polsce ciągle mało dostępny.

    Robiłam go, kiedy jeszcze mieszkałam w Krakowie, zorientuj się czy robią w Twoim mieście.
    Najpierw miałam gastro, potem leczenie, a potem, żeby nie robić gastro ponownie właśnie ten test w celu sprawdzenia, czy helikoptery wybite;)



    #2321217

    ivoonna

    Gacka ja też mam takie objawy i też wykryłam, że czekolada ma z nimi jakiś związek. Tylko, że ja jestem w 29 tyg. ciąży i lekarz twierdzi, że to może być wina dziecka, które kopie. Tylko, że ja w to nie wierzę. Bo napady zaczęły się jak dzidzia była jeszcze mała. Poczytaj sobie o zapaleniu woreczka żółciowego, bo wiem, że czekolada wtedy jest bardzo nie wskazana. No i przede wszystkim lekarz.
    A napadów współczuję, jak mnie jakieś dwa miesiące temu złapało w pociągu to strasznie wystraszyłam współpasażerkę. Rycząca kobieta w ciąży, zgięta w pół na podłodze …. ale nie dałam rady inaczej 🙁

    #2321218

    kotus

    Zamieszczone przez gacka
    Miałyście takie objawy przy Helikopterze?

    ej gacka no co Ty?? Chcesz dorobić się wrzodów?? Póżniej jak Ci wrzód pęknie to już będziesz musiała iść,ale do szpitala karetką.Na gastroskopię marsz!!bez gadania.Miałam to badanie kilka razy i zyję.Nie Ty jedna bedziesz przechodziła takie badanie.Wcale nie jest takie straszne i jak najbardziej do przezycia.
    A objawy miałam przerózne teraz mimo,że mam przewlekłe zapalenie zołądka bóli nie mam i nie jest tak źle,ale wszystkiego nie żre.:PCzekolada też mi nie służy



    #2321219

    kotus

    Zamieszczone przez ivoonna
    Gacka ja też mam takie objawy i też wykryłam, że czekolada ma z nimi jakiś związek. Tylko, że ja jestem w 29 tyg. ciąży i lekarz twierdzi, że to może być wina dziecka, które kopie. Tylko, że ja w to nie wierzę. Bo napady zaczęły się jak dzidzia była jeszcze mała. Poczytaj sobie o zapaleniu woreczka żółciowego, bo wiem, że czekolada wtedy jest bardzo nie wskazana. No i przede wszystkim lekarz.
    A napadów współczuję, jak mnie jakieś dwa miesiące temu złapało w pociągu to strasznie wystraszyłam współpasażerkę. Rycząca kobieta w ciąży, zgięta w pół na podłodze …. ale nie dałam rady inaczej 🙁

    u mnie w każdej ciąży było gorzej

    #2321220

    beamama

    Zamieszczone przez kotuś
    ej gacka no co Ty?? Chcesz dorobić się wrzodów?? Póżniej jak Ci wrzód pęknie to już będziesz musiała iść,ale do szpitala karetką.Na gastroskopię marsz!!bez gadania.Miałam to badanie kilka razy i zyję.Nie Ty jedna bedziesz przechodziła takie badanie.Wcale nie jest takie straszne i jak najbardziej do przezycia.
    A objawy miałam przerózne teraz mimo,że mam przewlekłe zapalenie zołądka bóli nie mam i nie jest tak źle,ale wszystkiego nie żre.:PCzekolada też mi nie służy

    Marzenka, nie krzycz na gackę, bo się całkiem wystraszy 😉
    Myślę, że najbardziej nas przeraża nieznane, jak już raz zrobi gastroskopię, to potem też będzie innych namawiać 🙂
    Gacko, odwagi 🙂

    #2321221

    kotus

    Zamieszczone przez beamama
    Marzenka, nie krzycz na gackę, bo się całkiem wystraszy 😉
    Myślę, że najbardziej nas przeraża nieznane, jak już raz zrobi gastroskopię, to potem też będzie innych namawiać 🙂
    Gacko, odwagi 🙂

    🙂
    Beatko,gacka wie ze ją kocham i robię to z miłosci:)Ten problem z zołądkiem ma nie od dziś
    a gastroskopia…?Oj mażę o gastroiskopi …cóż za wspaniałe uczucie tak błogo się wtedy czuję:D
    ale tak na powaznie nic w tym badaniu przykrego,a raz miałam robione prawie na zywca bez znieczulenie troszzke bekałam:p,ale ona tak krótko trwa,że juz zapomniałam o niej:)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 49)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close